podróże z niemowlętami

25.11.04, 15:40
Drogie mamz, cyz latacie na wczasy z malymi dziecmi i co one na to cyz to dla
nich stres czy frajda sorz ale pada cos sie zepsulo w klawiaturze i nie
uzywam ynakow interpunkczjnzch. ja chce poleciec y sznkiem jak bedyie mial
okolo 9 miesiecz na wakacje do turcji, slonko morze ale potrzebuje ygody ojca
bo sama wzchopwuje dziecko a on stwierdzil ze to za duzy stres choc ja uwazam
ze po prostu robi mi na zlosc pryeciez podroze ksztalca ucza dyiecka od
malego ciekawosci swiata i riozwijaja chec jego poznawania. wzdaje mi sie ze
bardyiej stresujaca bedzie np 8 godyinna podroz pociagiem nad polskie morze
gdyie moze padac deszcz i bedziemz siedziec w pokoju cale dnie. opiszcie
wasye wrazenia z podrozy z maluchami prosze
    • beatak Re: podróże z niemowlętami 25.11.04, 20:18
      Hej,
      ja jechalam właśnie samochodem w wakacje do Chorwacji, dość długo, 2 noce, w
      dzień odpoczywaliśmy, a w nocy Misia ślicznie spała, miała niecąły roczek.
      Cudnie zniosła drogę, zarówno w 1 jak i 2 stronę. Na miejscu prawie 3 tyg bez
      żadnych problemów, była pogodna, zadowolona, dobrze spała - potwierdzam, że
      podróże kształcą dziecko. Sami uwielbiamy wszelkie wyjazdy, dlatego popieram
      Wasz wyjazd. W tym samym czasie nasi przyjaciele polecieli samolotem też z
      roczniakiem i było ok. Jedyne, o czym trzeba pamiętać, aby dziecko miało coś w
      buźce, tzn smoczek, butlę, cyca, bo musi w czasie startu wyrównać ciśnienie w
      uszkach,a ruch żuchwą właśnie to powoduje. I nie było żadnego stresu.
      Bawcie się dobrze w Turcji.
    • klubiale1 Re: podróże z niemowlętami 26.11.04, 18:46
      Ja leciałam samolotem z 6 msc. Lot trwał 6godz + odprawy. Wbrew pozorom z małym
      dzieckiem łatwiej jest lecieć, bo:
      - nie chce chodzić po pokładzie,
      - można łatwo nakarmić piersią,
      - jest lekkie, więc trzymanie na kolanach jest łatwiejsze
      - małe dziecko można położyć spać na wolnym siedzeniu (jeśli takie akurat jest)
      i się mieści
      - maluch więcej śpi niż np 2 latek
      - można przewinąć na siedzeniu (przewijanie w ciasnej toalecie wymaga nieco
      gimnastyki)
      - odprawa z dzieckiem do 1 roku odbywa się poza kolejką (trzeba się upomnieć),
      często biura podróży rezerwują więcej miejsca dla matek z dziećmi np dodatkowe
      miejsce siedzące
      - wózek oddaje się stewardessom przy drzwiach samolotu i trafia potem do luku
      bagażowego (jeśli możesz to uszyj na niego worek, inaczej Ci bardzo wybrudzą),
      czasami malutkie wózki udaje się przemycić na pokład, ale lepiej na to nie
      liczyć
      Miłych wakacji
    • czajeczka1 Re: podróże z niemowlętami 29.11.04, 14:55
      My byliśmy z naszym synkiem (miał wtedy 6 miesięcy) w Hiszpanii. jechalismy
      samochodem w obydwie strony, mały zniósł podróż dobrze, chociaz bywało, że
      marudził, bo mu sie nudziło. Często się zatrzymywaliśmy, rozłożyliśmy dojazd na
      2 dni z noclegiem. Na miejscu było super, mój synek przesypiał całą noc!
      Wczesniej i po powrocie pozostawało to w sferze marzeń.
    • vase Re: podróże z niemowlętami 29.11.04, 16:06
      Oj, byly juz cale tony na ten temat.
      Oto niektore z dyskusji:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=10093435&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=14414489&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=14495861&v=2&s=0
      A pewnie jeszcze na forum o wakacjach cos znajdziesz.
Pełna wersja