mamaszyma
30.11.04, 13:19
Mam problem z usypianiem mojego synka. Szymek ma prawie 15 miesięcy, zasypia
w łóżeczku czasem sam, czasem mu spiewam. Potem budzi się w nocy ze dwa razy
na cyca i juz śpi z nami. Problem jest taki, ze wieczorem Szymek nie chce iśc
spać. W ciągu dnia spi juz tylko raz, chyba że wstanie bardzo wczesnie.
Zwykle szedł spać koło 21. Teraz po 23. I nie ma siły zeby zagonić do łóżka.
Zanoszę go śpiewam a on staje i chce się bawić i tak w kółko, a jak go
zostawię samego to przeciska sie między szczebelkami (ma juz wyjęte trzy, ale
na noc zakładam mu ten środkowy, zeby nie wypadł) i wychodzi i idzie sie
bawić. Jak go zagonic do spania? W dzień potrzebuje snu, to widac, ale czemu
mu sie tak poprzestawiało z tym spaniem wieczornym? Czy któras z Was miała
podobny kłopot?