Listy od Feliksa i ... reinkarnacja

03.12.04, 17:13
Miałam dzis okazję oglądac tę bajkę (TVP1 godz 9.30) i powiem szczerze, że
jestem nieco poruszona jej treścią. Mianowicie królik Feliks zabrnął do
Tybetu, gdzie spotkał się z buddystami. Przy okazji różnych sytuacji
dowiedział się m.in. o reinkarnacji. (Musiał uwazać na stonogę aby jej nie
rozdeptac, bo może byc np. jego dziadkiem). Było jeszcze o poszukiwaniu
zreinkarnowanego dalejlamy.To tak w skrócie. No i własnie miałam nielada
orzech do zgryzienia aby mojej 5-letniej siostrzenicy wyjaśnić o co w bajcee
chodziło. Nie uwazacie, ze to lekka przesada karmic dzieci takimi tresciami.
Chyba są w telewizji osoby odpowiedzialne za dobór bajek...
    • anek.anek Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 03.12.04, 17:17
      Ja oglądałam rano tę bajkę i bardzo mi się podobała.
      I niezgadzam sięz Twoim zarzutem. Buddyzm to jedna z religii świata, czy raczej
      filozofii i tak jak wiele osób w Poslce wpaja maluchom zasady wiary
      katolickiej, czy chrześcijańskiej, tak samo powinno się mówić o innych
      relligiach. Co tak naprawdę Cię wzburzyło?
      • grenta Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 03.12.04, 17:22
        Właśnie to co piszesz my w naszej rodzinie wpajamy dzieciom zasady
        chrześcijańskie i tłumaczenie pięciolatkowi co to jest reinkarnacja wcale nie
        należy do prostych zadań. Ja osobiście przeciwko buddyzmowi nic nie mam i
        również twierdzę, że jest to jedna z wielu religii,o których należy mówić (ale
        niekoniecznie kilkulatkom) i po co dzieciom przedstawiać takie szczegóły???
        To może należałoby zrealizować bajki o wszystkich religiach świata i pokazać
        np. obrzezanie i nie mów, że jest to coś innego, bo problem jest dokładnie ten
        sam i jak teraz wytłumaczyć dziecku co to jest?
    • antonina_74 Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 03.12.04, 18:40
      "Nie uwazacie, ze to lekka przesada karmic dzieci takimi tresciami"

      A jakimi treściami dokładnie?
      Uważam że super. Można dzieciom przy okazji przedstawić inny od katolickiego
      światopogląd i wiarę. Notabene wiarę kultury starszej od naszej o parę tysięcy
      lat.
      Rozumiem że gdyby królik dotarł między puciate aniołki w katolickim "niebie" i
      szukał pośród nich dziadka to byłoby w jak najlepszym porzadku?
      • grenta Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 03.12.04, 21:08
        Po raz kolejny powtarzam, że nie mam nic przeciwko innym religiom i tak samo
        jak zbulwersowałaby mnie bajka o ukrzyżowaniu Jezusa tak właśnie nie podoba mi
        się poruszanie kwestii reinkarnacji w bajce. Ogólnie o buddyźmie proszę bardzo!
        Ale po co takie szczegóły i to dla dzieci, które są bardzo chłonne, problemem
        zasadniczym są tu trudności w wyjaśnieniu dziecku o co chodzi, bo ja
        niekoniecznie chcę aby moje dziecko (w tym przypadku dziecko siostry) wierzyło
        w reinkarnację
    • bebeata Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 03.12.04, 21:03
      Nie widzę nic niestosownego w tej bajce. Bardzo nam się podobała, a przy okazji
      mozna dziecku wytłumaczyć, że nawet i mała stonoga czy inne "stworzonko" ma
      prawo żyć. Zresztą Feliks odwiedza przeróżne egzotyczne miejsca i to było jedno
      z nich - takie jest chyba założenie tej bajki?...
      • nulleczka Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 03.12.04, 22:37
        Jestem katoliczką i też staram się wychowywać moje dzieci w wierze
        chrześcijańskiej, ale prawdę mówiąc nie bardzo rozumiem Twoje poruszenie.
        Telewizja publiczna nie jest telewizja katolicką, a poza tym "Listy od
        Feliksa" to bajkla pokazująca przeróżne miejsca i kultury i trzeba być
        przygotowanym na to, że różne treści zostaną przekazane. Dlaczego wychowywać
        dziecko w takiej izolacji. Przecież juz niedługo dowie się, że nie wszyscy
        wierza w Jezusa, a o reinkarnacji też teraz się duzo mówi.
        Jeśli naprawdę wierzy w Chrystusa, reinkarnacja nie powinna byc żadna pokusą -
        jest to chyba raczej jakiś rodzaj przekleństwa.
        Na Twoim miejscu wyjaśniłabym dziecku, na czym to polega, dlaczego my
        chrześcijanie, w to nie wierzymy i po sprawie.
    • zzz12 Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 03.12.04, 23:29
      Bajki nie widzialam, ale jesli chodzi o wprowadzanie trudnych pojec dziecku,
      jestem jak najbardziej za! Moj syn od urodzenia jest "karmiony" trudnym
      doroslym slownictwem, wiec w wieku 6 lat znajomosc abstrakcyjnych pojec jest u
      niego wielka, ma bardzo bogate slownictwo i wiedze ogolna na temat otaczajacego
      go swiata a takze pojec abstrakcyjnych. Co ryzykujesz tlumaczac dziecku trudne
      pojecia? Najwyzej tyle, ze nie zrozumie i sie znudzi. A jesli sie zainteresuje,
      moze go ta wiedza tylko wzbogacic.
      • zzz12 PS 03.12.04, 23:30
        Mimo, ze nie znam bajki, o ktorej piszesz, to wydaje mi sie, ze spodobalaby sie
        moim dzieciom (a przynajmneij mnie jako mamie) zdecydowanie bardziej, niz durne
        Teletubisie ze swoim infantylnym prymitywnym jezykiem.
    • kalpa Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 04.12.04, 05:42
      A mnie zatkało, ale ze wzruszenia.
      Bo ja jestem pewna, ze reinkarnacja istnieje, że człowiek nie żyje tylko raz.
      Reinkarnacja, to po prostu zycie po życiu. Dla chrześcijanina może być to
      termin nie do przełkniecia, bo w tym nurcie religijnym nie ma takiego pojęcia
      (chyba, ze się mylę).
      Mój synek jest jeszcze za mały na rozumienie, ale u nas w domu to słowo nie
      jest czymś abstrakcyjnym.
      Pozdrawiam cieplutko
      Kalpa
      • joako Re: Listy od Feliksa i ... reinkarnacja 04.12.04, 18:18
        Uwazam, ze temat jest na miejscu - Feliks byl w Tybecie; dziecko poznaje kulture
        i obyczaje roznych krajow wiec i dowiaduje sie o religiach. Sam fakt, ze pozniej
        zetknie sie z roznymi dziecmi, nie tylko katolikami- powoduje, ze pewnie spojrzy
        na nie w normalny sposob. Mysle ze nalezy dziecku (np. 5 leteniemu) tlumaczyc,
        ze istnieja rozne nurty religijne, ktore nie sa gorsze tylko inne. Sa tez inni
        ludzie-uczmy ich tolerancji. Im wczesniej tym lepiej.
        pozdrawiam
        Joa i Filip (2,5)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja