mama.tadka
07.12.04, 08:28
Od pewnego czasu mój trzyletni synek przechodzi zmiany w zachowaniu. Koniec z
misiami, pieskami i innymi milutkimi stworkami. Teraz na topie są roboty i
spiderman. Roboty walczą, spiderman klei się do ścian. Aha, no i Bejblejdy
(co to do cholerki jest??? jakieś latające ostrza?)
Nie wiem, jestem trochę tym zasmucona, moje maleńkie dziecko zamienia się w
chlopca. Lączy się to z niestety ze wzrostem agresji i niszczycielstwa
Dziecię moje nagle glosi, że nie będzie oglądać wróbelka ćwirka, bo ta bajka
jest "brzydka i nieladna" i w dodatku dla "malych dzieci". Chlip chlip.
Na Mikolaja dostal takie kartki z Granny, takie memo, kwadraciki z myszkami.
Rzucil tym o ziemię i powiedzial, że to dla dziewczynek

Kiedy wyjaśnilam mu, że myszka ma na imię Pikuś i jest chlopcem, zabawka mu
się spodobala i teraz się nią bawi, no ale pierwsza reakcja mnie nieco
dobila
Chlip chlip