Mojej córce śnią się koszmary- co mogę zrobić?

27.12.04, 01:58
Kładłam dziś spać córeczkę (3 lata i 9 m-cy) kiedy zaczęła bardzo płakać i
powiedziała, że śnią jej się potwory. Przestraszyłam się, bo nie mam pojęcia
skąd to się wzięło, a tym bardziej jak powinnam reagować?? Zaczęłam jej
spokojnie tłumaczyć, że nie ma potworów, opowiadałam bajkę o Kajtusiu, który
też kiedyś się bał, ale to tylko kotek hałasował itd. a ona na to, że one są
w jej oczach, jak zamyka to się pokazują.
Bardzo się przestraszyłam i zupełnie nie wiem co zrobić. Czy powinnam z nią o
tym rozmawiać, czy czekać aż samo przejdzie?
Dodam, że Mała nie ogląda żadnych filmów dla dorosłych, a bajki tylko na mini-
mini. Nikt jej nigdy nie straszył. Jeśli bawi się z dziećmi, to "pod naszym
okiem". Zupełnie nie mam pojęcia skąd jej się te potwory wzięły.
Poradźcie proszę co powinnam zrobić żeby nie pogłębić tego strachu, a
uspokoić ją i przekonać, że nie ma żadnych potworów.
    • alex05012000 Re: Mojej córce śnią się koszmary- co mogę zrobić 27.12.04, 10:17
      przeczekać, mojej Oli też czasami sie śni coś złego, strachy, potwory czy inne
      takie, budzi się w nocy z płaczem lub krzykiem, to normalne u dzieci, trzeba
      przytulić, uspokoić i ponownie położyć spać, można np otworzyć na moment okno
      i "wypędzić" stracha zawołać tatę, który stracha wygoni, albo coś w tym guście,
      Ola rano w ogóle nie pamięta że coś strasznego jej sie przyśniło... pytałam
      pediatry czy nie iśćdo psychologa, bo miała taki okres, ze budziła sieprawie
      codziennie, w godzinę po zaśnięciu, ale pani pediatra mnie uspokoiła, zę to
      norma, minie i minęło... pozdrawiam maria
    • dorotaifilip Re: Mojej córce śnią się koszmary- co mogę zrobić 27.12.04, 10:21
      Witaj! Uważam, że to co przeżywa Twoja córeczka jest normalne. Nawet
      najbardziej szczęśliwe dziecko przeżywa różne emocje i sytuacje, z którymi
      sobie radzi przy pomocy potworów. Nie chce Ci doradzać, bo nie wiem zbyt wiele
      o córeczce ani o tym, czy ostatnio coś zmieniło się w jej życiu. Przypomina mi
      się felieton Talki w ostatnim "dziecku" ("jak zostałem Elem"). Może on Cię
      natchnie jakimś pomysłem. Poza tym zostają nieśmiertelne baśnie braci Grimm
      (ale takie nie wygłądzone i cukierkowe). Możliwe, że mała sama zacznie
      dopominać się o jakąś konkretną bajkę.
      pozdrawiam - dorotaifilip
      • alpepe Re: Mojej córce śnią się koszmary- co mogę zrobić 27.12.04, 19:11
        no, na pewno baśnie braci Grimm, ociekające krwią są superkuracją dla dziecka.
        Przecież pedagodzy ani psycholodzy dziecięcy nie zalecają bajek zebranych przez
        braci Grimm do czytania dzieciom. Zresztą baśnie napisane przez Andersena
        męczonego przez kompleksy seksualne też nie są dla dzieci, tylko kto jeszcze o
        tym pamięta...
    • dziki-imbir Re: Mojej córce śnią się koszmary- co mogę zrobić 27.12.04, 10:29
      Z tego, co wiem, to w tym wieku jest to normalne. Wiaze sie z rozwijaniem sie
      ukladu nerwowego i stad te koszmarne sny.
      Moja coreczka tez przez to przechodzila - jest niewiele starsza od Twojej.
      Powiedzielismy jej z mezem, ze jak sie bedzie bala w nocy, to moze przyjsc spac
      do nas. Pare razy przychodzila, czasami wystarczylo, ze zawolala nas w nocy i
      ktos przyszedl ja poglaskac.
      Potem samo przeszlo.
      Wiem, ze wiele z tych potworow wzielo sie z bajek, ktore ogladala - nie
      wszystkie byly cukierkowe i lagodne. Mowisz, ze Twoja coreczka nie oglada bajek
      z potworami, ale moze jest tam jakas przemoc, ktora robi na niej wrazenie. Sama
      nie wiem, czy dobrze jest ograniczyc takie bajki, czy jednak nie trzymac
      dziecka tak calkowicie pod kloszem.
      W kazdym razie koszmary powinny niedlugo minac.Rozmawiaj z nia duzo, tlumacz.
    • aleksandrynka Re: Mojej córce śnią się koszmary- co mogę zrobić 27.12.04, 13:35
      tak, to chyba normalny etap, choć jeszcze przed nami. Myślę, że lepiej od
      mówienia, że potworów nie ma byłoby je oswoić. Czytałam kiedyś felieton (nie
      ten o elu), jak to tata z synkiem właśnie oswajali potwora: A gdzie ten potwór?
      Jak wyglada? Może ja z nim pogadam... Takie tam, dokładnie nie pamiętam, ale
      bardzo mi się to podobało. Taki domowy, konkretny potworek lepszy od groźnego i
      nieznanego smile, latwiej go okiełznać.
      • cubus1 Re: Mojej córce śnią się koszmary- co mogę zrobić 27.12.04, 16:28
        A ja mialam podobna sytuacje z moim 2,8 latkiem.Wczoraj wyszedl ze swojego
        pokoju z slowami ze on nie moze spac bo tam jest potwor.No to zaczelismy od
        sio,sio ale potwor podobno nie poszedl.No to maluch pokazal mi potwora-
        siedzial na ramie lozka,porozmawialam z nim.Dowiedzialam sie ze pochodzi z
        Potworolandi ale niestety tam nie moze wrocic i czuje sie samotny.Ze on wcale
        nie chcial straszyc ale chce sie zaprzyjaznic.No i oczywiscie nazywa sie Kajtek.
        Poszlismy na kompromis- potwor teraz sobie pojdzie ale wroci jutro rano i
        zaczniemy zaprzyjaznianie sie smile
        Teraz maluch ma swojego prywatnego potwora Kajtka smile

        Wiem ze koszmary nocne to inna kategoria ale mozesz sprobowac wg podobnego
        schematu.
        Najwazniejsze to oswoic straszna rzecz.
        Pozdrawiam i zycze powodzenia.

        P.S.Rano nawet nie wspomnial o potworze
    • edytka73 Re: Mojej córce śnią się koszmary- co mogę zrobić 27.12.04, 22:57
      Kuba (od wczoraj 3-latek) też boi się potworów. I to normalne, tylko czasem w
      nocy można się nieźle wystraszyć, kiedy dziecko siediz przerażone na łóżku i
      szeroko otwartymi (a śpiącymi) oczami wpatruje się w coś.
      Po pierwsze - własny spokój, nie zaprzeczać, że potwory nie istnieją (jak to?
      przecież ja je widzę? a skoro rodzice nie... to już bardzo niedobrze ze mną...)
      po drugie - zapewnić bezpieczeństwo: potwory uciekają przed dorosłymi, straszą
      tylko dzieci więc wystarczy zawołać kogos z rodziców
      po trzecie - oswajać: dopytać, jak on jest co chce zrobić dziecku, jka wygląda,
      razem wymyśleć bajkę o potworoach, narysować potwora, zrobić z kartonu (jak
      Mały się przebiera za potwora to ma super zabawę i odreagowanie strachu),
      zaprzyjaźnić się (super Potwór Kajtek! suspicious)...

      No i poczekac, minie. A przyjdą inne strachy - o zdrowie i życie rodziców...
Pełna wersja