Czy rozbieracie dzieci?

11.01.05, 09:43
    • paulina62 Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 09:48
      Przepraszam - pospieszyłam się.
      Chodzi mi o to, czy ściągacie czapki, rozpinacie kurtki np. w kościele albo
      markecie. Ja np. nie wyobrażam sobie nie rozebrać dziecka choć trochę, kiedy
      wchodzę do pomieszczenia na dłużej niż 10 minut - nawet jeśli w tym
      pomieszczeniu nie jest dużo cieplej niż na zewnątrz. Moja Maja ma 11 msc i
      zawsze ściągam czapkę, ale z moich obserwacji wynika,że należę do nielicznych
      wyjątków. Kiedy zapytałam o to moją mamę, to odpowiedziała, że dziewczynkom się
      nie ściąga czapek w kościele, a chłopcom trzeba - dla mnie to kompletnie bez
      sensu. Ale może to ja robię żle?
      • gagunia Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 10:18
        zdejmuje czapke, kurtke tam gdzie jest odpiwednio cieplo. ostatnio na poczcie
        spedzilismy ze 20 minut i rozebralam mlodego, bo bylo goraco a on biegal. w
        supermarkecie sciagam czapke i rozpinam kurtke, w galerii - w zaleznosci od
        przeciagow itd.
        ogolnie nigdy nie zostawiam dziecka w czapce i kurtce jesli przebywamy w
        pomieszczeniu zamknietym dluzej niz kilka minut.
      • karinka17 Re: Czy rozbieracie dzieci? 12.01.05, 14:16
        zawsze rozbieram małą w kościele smile-
        Twojej mamie pewno chodzi o to, że jest taki zwyczaj, panowie na znak szacunku
        muszą zdjąć nakrycia głów w kościele. Kobiety nie, kiedyś nawet musiały miec
        głowy zakryte smile - we Włoszechw niektórych kościołach jest tak do dziś - oprócz
        tego, że trzeba mieć ubranie za kolana i rekawek to kobiety muszą mieć nakrycie
        głowy.

        a wracając do tematu - zawsze rozbieram małą aby sie nie zapociła, bo wszędzie
        gdzie jesteśmy dłużej niż mament ona biega jak szalona smile
    • brzysialinka Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 10:32
      Tak, zawsze kiedy wchodzimy do marketu to rozbieram Kubę z czapki i rozpinam
      kombinezon. Wiadomo, że zakupy w markecie trochę trwają, więc napewno by się zgrzał.
    • martaglowacka Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 10:35
      Zawsze, gdy wizyta w ciepłym miejscu trwa ponad 2-3 minuty - sama wiem jak mi
      gorąco.
      • vvega Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 10:39
        tez tak robie, zwykle jak sie wybieram na zakupy to nie zakladam malej
        kombinezony tylko kutrke i spodnie zeby moc razebrac ją z kurtki w sklepie. A
        faktyczanie nie raz widuję maluchy w wózkach w kombinezonach, czapkach zakryte
        kocami i jeszcze ochraniaczem wózkowym - wrrrr, a mama w samej bluzce....
    • paulina62 Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 10:42
      Pocieszyłyście mnie! W moim kościele jest nie za ciepło, ale przecież zero
      wiatru i mrozu też nie ma, a połowa kobiet siedzi w czapkach na głowie (jeszcze
      mogę to zrozumieć, bo bez ruchu jest zimniej) i większośc dzieci biega w
      grubych kombinezonach z kapturami na głowie!!! Nie muszę chyba dodawać, że
      patrzą na mnie jak na wyrodną matkę.
    • w_ania Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 13:31
      Niech se patrzą to twoje dziecko jest zdrowe i nie przegrzane i to ty jesteś
      matką. A swoją drogą niech se patrzą i co z tego ja nie zwracam uwagi na
      matrony co przychodzą do kościoła aby się pokazać i wzrokiem zabijają wszystko.
      Takie matrony to nawet nie umieją swoich podrośniętych dzieci pionstruować że
      starszemu należy ustąpić miejsca a co dopiero kobiecie w ciąży Zaawansowanej !!
      Ostatnio stałam prze 60 min i nikt się ze swoim dupskiem nie ruszył tylko z
      niesmakiem patrzyli że 2 letnie dziecko jest żywe i biega po koścele. Ale ja
      mam to taksamo gdzieś jak one mnie.
      Ania
    • silije.amj Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 16:24
      Na większych zakupach wszyscy rozbieramy się do rosołu smile. W samochodzie też
      zdejmuję dzieciom czapki i rozpinam kutrki. Ale w kościele nie, u nas w kościele
      jest lodowato.
      • joasiiik25 Re: Czy rozbieracie dzieci? 11.01.05, 16:59
        Tak na dluzszych zakupach konieczniesmile
        • beata985 Re: Czy rozbieracie dzieci? 12.01.05, 12:37
          będąc mamą dzieci wiekszych ,które juz same sie rozbierają tam gdrze im jest za
          ciepło,bardzo często obserwuję taki obrazek,przeważnie w duzych marketach gdzie
          jest ciepło- mama rozebrana,a dzidzia marudzi,mamusia uspokaja na co dziecko
          jeszcze bardziej się złosci,cichutko no czemu marudzisz ,jeszcze
          troszkę.powtarzam mama rozebrana,a dziecko niewmowlę nierzadko w dwóch
          czapkach,ciepła kurta,w leżaczku albo zeby było jeszcze tragiczniej w
          nosidełku.nie raz chce mi sie upomniec mamusię zeby rozebrała dzidzię to i
          marudzic przestanie,ale nie moje dziecko ,nie mój interes,chociaż pewnie kiedys
          nie wytrzymam...
    • antonina_74 Re: Czy rozbieracie dzieci? 12.01.05, 18:45
      Do kościoła nie chodzimy ale w markecie jak zapowiada się dłuższy pobyt,
      rozbieram do stroju "domowego" - zdejmuję czapkę, szalik, kurtkę, czasem
      sweterek. Nie wyobrażam sobie chodzić 2 godziny po sklepie z dzieckiem ubranym
      jak na dwór, zapociłoby się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja