gosiakow
11.01.05, 14:58
Witam,
Moj synek ma 14 miesięcy i własnie wracam do pracy. Zaczeła przychodzic
opiekunka aby sie przyzwyczajał. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie spanie
w ciągu dnia. Jak synek skonczył rok odstawilam go od piersi, przy ktorej
zawsze usypial i wtedy pojawily sie problemy z uspianiem. Teraz wieczorem
usypia bez wiekszych problemow sam w łożeczku natomiast w ciagu dnia jest
problem. Staje sie coraz wiekszy bo jest opiekunka, ktora powoli zaczyan sie
bac tego usypiania. MAły rozpacza strasznie połozony w łozeczku wiec usypia
na kolanch a le i to nie zawsze. Opiekunka proponuje nie kłasc go na siłe i
odczekac az naprawde bedzie spiacy ale wtedy moze ganiac do 5 i wtedy
wieczorne spanie bedzie chyba o 1 w nocy albo zaczyna strasznie marudzic ze
zmeczenia i wtedy dopiero robi sie problem. Strasznie sie boje zeby sie w
ogóle nie odzwyczaił od tego spania w dzien bo w noncu jeszcze jest za mały.
Poraddzie cos kochane dziewczyny - moze ktoras byla w podobnej sytuacji?