Smutno mi bez dziecka :(((

27.01.05, 16:20
Właśnie oddałam teściowej na weekend mojego synka.
Nie wiedziałam, że będzie mi aż tak smutno... Mam do zrobienia tyle rzeczy na
które zawsze brakuje mi czasu, ale jakoś nie mam na nic ochoty...
Ani na fryzjera, ani na godzinną kapiel, nawet na ulubioną książkę.
Może wieczorem wyskoczę gdzieś z koleżanką, a jutro pójdę z mężem do kina...

Ale o tak mi smutno. Pusto i cicho.

Wy tez tak macie jak "pożyczacie" swoje skarby?
    • kurdkowa1 Re: Smutno mi bez dziecka :((( 27.01.05, 17:59
      Ja trzy m-ce temu "oddałam"małą babci na 5 godzin, żeby pomyć okna. Myślałam,
      że umrę z tęsknoty. Ale teraz jest już coraz lepiej (Martyna ma 14 m), nawet
      wybieram się na weekend spotkać z kumpelami i myślę, że dam radę dobrze sie
      bawić.
    • ewma Re: Smutno mi bez dziecka :((( 27.01.05, 20:02
      To nie jesteś sama bo ja też czasami marze o godzince spokoju ,mała z kimś
      wychodzi np. z moją siostrą na plac zabaw a ja po godzinie już wypatruje z okna
      czy nie wracają.Koleżanka śmieje się z tego bo ona "oddaje " swojego synka
      swojej mamie na kilka dni i nie ma takich problemów jak ja.
    • weronikarb Re: Smutno mi bez dziecka :((( 28.01.05, 08:32
      Ja dałam synka tylko na noc do tesciowej (pietro nizej) jak szlismy na
      karnawal - dzwonilam chyba z 15 razy smile
      • zdral Re: Smutno mi bez dziecka :((( 28.01.05, 14:57
        Dzisiaj wychodzimy z mężem z domu i po raz kolejny mały zostaje na noc u dziadków. Za każdym razem zastanawiam się czy wszystko w porządku i tęsknię.
        Na początku było mi ciężej. Ratował mnie zawsze nawał zajęć. Kiedy coś robiłam (zakupy, mycie okien, sprzątanie, pranie , prasowanie) czas szybciej mijał.
        Może spróbuj się czymś zająć jednak. Jeśli chodzi o mnie - pomaga.
        Pozdrawiam
        M.
    • ewapoznan Re: Smutno mi bez dziecka :((( 28.01.05, 15:39
      to ja jestem chyba wyrodną matką!!! Zostawiamy małego (2,5 latka) bardzo rzadko
      ale jak już to za każdym razem czujemy się "wolni"- wreszcie jemy spokojnie ,
      oglądając TV wiemy o czym jest film , nie musimy wychodzić od znajomych o 9.00
      bo trzeba położyć małego itp. A martwić to ja się martwię bardziej o dziadków
      czy przypadkiem mały za bardzo tam nie szaleje. Co Wy na to?
    • ewitek01 Re: Smutno mi bez dziecka :((( 28.01.05, 15:40
      kiedy ostatnio zosatwiliśmy Młodego na kilka dni u dziadków tak się sami
      nakręcaliśmy tęsknotą, że gdyby nie odległość 100 km to pojechalibyśmy po niego
      w środku nocy smile na szczęście rozsądek przeważył;
Inne wątki na temat:
Pełna wersja