Kiedy drugie dziecko?

27.02.05, 13:39
Mój szkrab ma dopiero niecałe 12 miesięcy ale ja już myslę o nastepnym.Mąż to
już się doczekać nie może, ale znajomi mówią że to głupota w takich czasach
decydować się tak szybko na drugie........Teściowie rodzice wszyscy raczej
odradzają zwłaszcza że z pierwszą ciążą miałam kłopoty (przedwczesne skurcze)
Ale ja nie chcę żeby pomiędzy moimi dziecmi była duża różnica wieku.Gdybym
teraz była w ciąży to byłoby 2 lata różnicy to chyba nie jest tak mało?
Co o tym myslicie? Jak szybko decydowałyście sie na "drugie"?
    • zzz12 Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 13:46
      Jesli czujecie sie na silach na drugie dziecko, to czemu nie? To nie problem
      tesciow czy znajomych, tylko Wasz (o ile to Wy sprawujecie nad dziecmi opieke).
      Miedzy moimi dziecmi roznica wynosi 2 lata, ale np. miedzy mna a moim
      rodzenstwem roznicy prawie nie ma (siostra-blizniaczka i o rok starszy brat),
      dzieki temu- choc rodzicom bylo bardzo ciezko, zwlaszcza mamie, zawsze mielismy
      swietny kontakt ze soba, wiec z punktu widzenia dziecka polecam jak najbardziej
      mala roznice wieku!
    • elgosia Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 13:59
      My podjęliśmy starania od razu po powrocie płodności i za trzecim razem się
      udało! Może jeszcze nie jesteśmy ustatkowani i mamy się czego dorabiać, ale nie
      wyobrażaliśmy sobie naszej rodziny bez co najmniej dwójki dzieci (pierwsze po
      dwóch latach małżeństwa). "Dorobiliśmy się" dwójeczki, teraz czas na dom,
      samochód i karierę zawodową smile. Jest ciężko, nie powiem, ale nie żałujemy i
      myślimy, że z czasem będzie coraz więcej plusów tej decyzji. Naważniejsze, żeby
      ta decyzja była wspólna i byscie byli co do niej przekonani, bo inni zawsze
      będą jęczeć: "To kiedy drugie?" albo "Nie za wcześnie na drugie?"
      • sylwus.ka Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 15:36
        Nie ma na co czekać, im mniejsza różnica wieku tym lepiej dzieci razem się
        chowają. Po kilku latach trudniej wracać znowu do pieluch.
        Zazdroszczę ci, że twój mąż niemoże się doczekać.
        Ja mam synka 14 m-cznego i chciałabym jak najszybciej mieć drugie, lecz mój mąż
        niebardzo bo twierdzi, że nas nie stać, chciałby jeszcze poczekać.
        Ale z pierwszym, też tak było, ciągle uważał, że jeszcze nas na to nie stać.
        Jednak jak dowiedział się, że jestem w ciąży był bardzo szczęśliwy.
        Za to moi rodzice, zwłaszcza mama dopingują mnie, żeby jak najszybciej starać
        się o drugie.
        Lecz ja po pierwszym dziecku straciłam pracę i chyba muszę znaleźć nową, żeby
        pozwolić sobie na drugie dziecko.
        Nie mogę też "wrobić" męża w dziecko, bo on często popija piwo (walczę jak mogę
        z tym jego nałogiem) a niechciałabym aby dziecko było poczęte po alkoholu,
        nawet jeśli to jest 1 piwo. Gdybyśmy razem świadomie planowali dziecko wtedy
        mąż ograniczył by to picie piwa.
    • anaj75 Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 16:26
      Zaciążyłam dokładnie w 14 miesięcy po porodzie. Od początku zakładaliśmy, że
      dwójeczka to minimum, a że mam już trzydziechę to nie ma co czekać, żeby się
      jeszcze ze dwoje następnych maluchów ewentualnie zmieściło smile Też jeszcze nie
      jesteśmy ustatkowani, bo mieszkanie wynajmujemy ale w perspektywie 3 lat chcemy
      kupić coś własnego. My się rodziny nie radziliśmy ale w naszym otoczeniu
      różnica między dziećmi 1,5 - 3 lata jest częsta i trochę pozazdrościliśmy wink
      Tzn. mój mąż się nie mógł doczekać a ja miałam postawę "i chciałabym i boję
      się" i w końcu postanowiliśmy, że tak bardzo to starać się nie będziemy ale
      unikać też nie. Po kilku tygodniach (w drugim cyklu od powrotu płodności) już
      drugi maluch był w drodzesmile A co do znoszenia ciąży to ta, w porównaniu z
      poprzednią, jest rewelacyjna, wyniki badań mam idealne, żadnych problemów
      (teraz 17 tc) a dodam, że dodatkowo jestem "obciążona", bo starszaka jeszcze
      karmię piersią.
      Faktem jednak jest to, że w razie wystąpienia problemów należy mieć pomoc w
      odwodzie. I pierworodne odzwyczajać od noszenia (he, he, tak sobie mi się
      udało). A co do różnicy wieku, to dla mnie ok. dwóch lat to takie minimum, bym
      w miarę sprawnie dała sobie radę. Mniejszą różnicą chyba bardziej bym się
      stresowała. Zresztą, przed pierwszym usg, myślałam z pewnym niepokojem, a co,
      jeśli będą bliźniaki lub więcej?wink
      Pozdrawiam i życzę spełnienia marzeń.
      Jana
      • iskra14 Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 17:58
        Ja teraz (mały ma 5 lat) nie potrafie sie zdecydowac na dziecko, więc jeśli tak
        bardzo pragniesz to uważam, że powinniście je mieć. U mnie była ta różnica, że
        maluch nieźle dał mi w kość, później pojawiły się problemy z pracą, więc wtedy w
        ogóle nie myślałam o drugim.
    • antonina_74 Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 18:10
      Wyłamię się z chóru... mam dwie znajome z dziećmi w odstępie rok i 9, 10
      miesięcy. Widziałam jak wygląda macierzyństwo kiedy jedno ma niecałe 2 lata a
      drugie 2 miesiące, nikomu nie życzę, jedno - wszędobylski tajfun, drugie jak to
      małe niemowlę wiecznie głodne/do przewinięcia/do uśpienia. Większe domaga się
      noszenia, jeździ jeszcze w wózku, mniejsze wiadomo, też. Z opowieści znajomych,
      i z tego co widziałam, pierwsze 3 lata to horror. Jedyny plus to dobry kontakt
      między dziećmi.
      U nas jest różnica 4 lata i serdecznie polecam, starsze już na tyle duże że
      można mu pewne rzeczy wytłumaczyć, samodzielne, nie wymaga pielęgnacji,
      karmienia, noszenia. Warto też dać organizmowi trochę odpocząć po jednej ciąży,
      nie jesteśmy biologicznie przystosowane do rodzenia rok po roku, matki u ludów
      pierwotnych rodziły średnio raz na 3 lata - to daje czas na regenerację i
      uniknięcie powikłań.
      • zzz12 Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 20:45
        ..niby masz racje, ale jezeli zalozycielka watku i jej maz chca drugiego
        dziecka teraz i czuja sie na silach na jego urodzenie, to ich swiete prawo
        wcielic plany w zycie wink a nie poddawac sie woli krewnych i znajomych. Kazde
        rozwiazanie ma swoje wady i zalety, zawsze trudniej jest miec dwojke (trojke,
        czworke) dzieci niz jedno, ale to nie znaczy, ze nie mozna sobie poradzic w
        przypadku malej roznicy wieku miedzy potomstwem. Sluchajcie wlasnego serca, a
        nie sasiadek!
        • antonina_74 Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 21:51
          hmmm no wszystko prawda ale jeśli założycielka wątku pyta o zdanie innych na
          forum to zakładam że na 100% zdecydowana nie jest. I ma prawo poznać nie tylko
          pozytywne opinie.
    • neferatti Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 21:27
      Dzięki za rady. wszystkie po trochu macie rację i te za i te przeciw.Ja jednak
      bardziej skłaniam się za...smile Chcemy mieć dużo dzieci, trójkę napewno.A potem
      się zobaczy hi hi. Najbardziej boje się jednak tego co napisała jedna z pań że
      organizm musi wypocząc po ciąży. bo najpierw ciąża z powikłaniami potem
      odchudzanie po ciąży itd same wiecie........Poczekam jeszcze parę miesięcy ale
      ani dnia dłużejsmile
      Wiecie najbardziej dziwią mnie reakcje ludzi typu: duzo dzieci to tylko
      u "dziadów", w inteligentnych rodzinach dzieci planuje się z głową, co rok to
      prorok, w każdym kątku po dzieciątku, a rodzice z dużym przychówkiem to
      zwyczajne dziecioroby...Ja mieszkam na wsi ale takie poglądy pokutuja. Cieszę
      sie że jednak nie wszyscy tak myślą.
      aha!!!!! chciałabym jeszcze dodać że finansowo u nas ok i chcemy naszym
      dzieciom zapewnić wszystko co najlepszesmile
      pozdrawiam
    • liberteforever Re: Kiedy drugie dziecko? 27.02.05, 23:22
      Zgadzam się z antoniną 74 . Mam dwójke dzieci 2.5 roku i 1 rok obaj chłopcy i
      nie jest łatwo, rzeczywiscie czasami to jest horror (nie wiem co by było
      gdybym pracowała) Pomimo tego nie żałuję i za jakieś 5 lat chciałabym mieć
      trzecie...i ostatnie..smile)
      Jeśli miałaś problemy z pierwszą ciążą to dla własnego spokoju może pomóc Tobie
      rozmowa ze swoim ginekologiem ,czy w tej sytuacji powinnaś szybko decydowac sie
      na drugie dziecko.
      Plusy małej różnicy wieku miedzy rodzeństwem będą ale w przyszłości.
      Jeśli możesz liczyć na pomoc męża rodziny to jeszcze lepiej ,o niebo lepiej...
      to tyle,tak króciutko

      życzę powodzenia
    • driadea Kiedy drugie dziecko? 05.04.05, 21:19

      • Kiedy drugie dziecko?
      dagmara.magda 03.04.2005 21:45


      Drogie mamy, kiedy zdecydowałyście się na drugie dziecko? Moja córeczka ma
      już 14 miesięcy, jest zdrowa, radosna i pogodna. Zawsze chciałam mieć dwójkę
      dzieci i od kilku dni zasatnawiam się czy nie zdecydować się na tę drugą
      pociechę już teraz. Kiedy przyjdzie na świat, moja Magdalenka będzie miała
      już dwa latka. Różnica wieku nie będzie za duża. Dzieci mogłyby bawić się ze
      sobą. Ale trochę się też waham, czy dam sobie radę. Czy obowiązki przy dwójce
      dzieci mnie nie przerosną. Co o tym myślicie?



      • Re: Kiedy drugie dziecko?
      adriasc 03.04.2005 21:52


      witaj,
      jestem mama dwojki dzieci Natala 3 latka (02.2002) i Igotka 1 (01.2004)
      dzieciaczki sa zdrowe super sie rozwijaja...tylko Natka okropnie zazdrosna choc
      nie dajemy powodow ( bynajmniej sie staramy)
      Choc ja pomysle juz za rok jak Igorek bedzie mial dwa latka mysle ze
      dzieciaczki beda sie lepiej dogadywac...a teraz Igorek za Ntalcia biega i
      wszystko robie tak jak ona...taka mala papuzka...

      zycze powodzenia
      Ania

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18348528&v=2&s=0



      • Re: Kiedy drugie dziecko?
      maewka 04.04.2005 09:23


      U mnie różnica między córeczkami to 2 lata i 3 miesiące. Teraz starsza ma
      prawie trzy lata i mimo, że na początku była zazdrosna to teraz lubi Martę.
      Podaje mi pieluchy, przynosi jej swoje zabawki, nawet swoją spacerówkę już
      sprezentowała siostrze. Ja też, gdy starsza skończyła roczek, zaczęłam
      zastanawiać się nad drugim dzieckiem (chociaż wcześniej, gdy ktoś pytał, kiedy
      drugie to kategorycznie nie chciałam. Ale człowiek zmienny...).
      Jeżeli chodzi o obowiązki, to jakoś nie odczułam jakiegoś diametralnego ich
      zwiększenia. Od razu po urodzeniu miałam obawy jak sobie poradzę, ale okazały
      się bezpodstawne. Młodsza Marta gdy tylko zobaczy Ewkę, to od razu się do niej
      śmieje i coś gada po swojemu. I Ewce się to podoba. Ostatnio zaczęła coś
      marudzić, że chce jeszcze jedną Martę.
      Ja na Twoim miejscu zdecydowałabym się. U mnie, mimo że mąż był przeciwny
      drugiemu dziecku, to jakoś go przekonałam i teraz mamy naprawdę fajną ekipę.
      Pozdrawiam



      • Re: Kiedy drugie dziecko?
      sta_mag 04.04.2005 09:40

      Cześć, mój synuś ma dopiero 9 m-cy a moje myśli już od jakiegoś czasu krążą
      wokół tematu. Stwierdziłam jednak że jeszcze poczekam, żeby różnica była ok. 3
      lat, a zdecydowały o tym oczywiście względy finansowe. Chcę żeby jedno wyszło z
      pieluch zanim wejdzie drugie, oraz żeby starszy poszedł już do przedszkola,
      żebym miała możliwość zajmowania się tylko maleństwem, tak jak zajmuję się
      starszym teraz. Ale znam dziewczynę która miał aplanowaną dwójkę rok po roku bo
      chciała i jest szczęśliwa, także musisz sama zdecydować co jest dla was
      najlepsze. A może zdaj się na nature? Ona czasem lubi płatać figle. Pzdr



      • Re: Kiedy drugie dziecko?
      sta_mag 04.04.2005 09:40

      Cześć, mój synuś ma dopiero 9 m-cy a moje myśli już od jakiegoś czasu krążą
      wokół tematu. Stwierdziłam jednak że jeszcze poczekam, żeby różnica była ok. 3
      lat, a zdecydowały o tym oczywiście względy finansowe. Chcę żeby jedno wyszło z
      pieluch zanim wejdzie drugie, oraz żeby starszy poszedł już do przedszkola,
      żebym miała możliwość zajmowania się tylko maleństwem, tak jak zajmuję się
      starszym teraz. Ale znam dziewczynę która miał aplanowaną dwójkę rok po roku bo
      chciała i jest szczęśliwa, także musisz sama zdecydować co jest dla was
      najlepsze. A może zdaj się na nature? Ona czasem lubi płatać figle. Pzdr



      • Re: Kiedy drugie dziecko?
      violka30 04.04.2005 09:51

      czytalam gdzies (nie pamietam zrodla)ze najlepsza roznica wieku to maksymalnie
      4 lata (jesli chodzi o male dzieci); urodzilam drugie dziecko dokladnie 4 lata
      po narodzinach pierwszej coreczki; starajac sie oczywiscie przygotowac ja na to
      ze nasza rodzina powiekszy sie i ze nie bedzie to sielanka pt: bedziesz miala
      mala siostrzyczke-zobaczysz jak bedzie fajnie, starsza corka zostala uzbrojona
      w informacje, ze noworodek nie zabardzo nadaje sie na towarzysza zabaw (bo
      takie jest czesto wyobrazenie starszego rodzenstwa), wlasciwie to je, spi lub
      placzesmile (to w skrocie)

      plusy:
      -starsza corka nie wymaga tak duzej uwagi, niz np dwuletnie dziecko,potrafi
      bawic sie sama, sama jesc, ubrac sie itp;
      -"pomaga" przy maluszku
      minusy:
      -jest bardziej swiadoma, tego ze nowe dziecko to dla niej potencjalny rywal
      (bywa zazdrosna)




      • Re: Kiedy drugie dziecko?
      anjoan 04.04.2005 11:47


      Mój synek ma teraz 1,8 m-cy a we wrześniu zostanie starszym bratem. Był to nasz
      świadomy zamiar. Zawsze chciałam miec dwójkę dzieci i żeby różnica między nimi
      nie była duża i nam się to udało. Uważam, że im mniejsza różnica wieku tym
      lepiej. Między mną a siostra były 3 lata róźnicy i to było w naszym przypadku
      za dużo.



      • Re: Kiedy drugie dziecko?
      ariana1 04.04.2005 15:20

      Ja będę miała dokładnie 4 lata różnicy miedzy dziećmi, bo młodsze urodzi się
      też w listopadzie. Nie uważam ,ze im mniejsza różnica wieku tym lepiej. Później
      w wieku nastu lat pewnie tak, ale na początku jest to dość męczące. A poza tym
      chcemy przecież nacieszyć się naszymi dzieći, prawda? A nie tylko czekać z
      utęsknieniem kiedy pójdą spać, zeby wreszcie odpocząć. 4 lata różnicy to był
      mój świadomy wybór. Wcześniej byłam pochłonięta młodszą córcią i nie
      wyobrażałam sobie mieć drugie dziecko.
    • ma.dzia Re: Kiedy drugie dziecko? 06.04.05, 18:07
      Najwazniesze to nie przejmowac sie gadaniem ciotek i tesciowychsmile Jesli oboje
      macie ochote to na co czekac. Pewnie,ze moze byc roznie, czasem dzieci zyc nie
      daja a czasem wlasnie rodzenstwo sprawia,ze w domu jest ciszej bo sie dzieci
      soba zajmuja, razem sie bawia. Ja tez planowalam druga dzidzie tak aby byly 2
      lata roznicy, jednak zajscie drugi raz w ciaze okazalo sie wcale nie takie
      latwe i zajelo nam 5 miesiecy. Czulam sie tez wypoczeta i nie mialam
      watpliwosci. Pozdrawiam, Magda.
      • monika.pap Re: Kiedy drugie dziecko? 07.04.05, 20:29
        Gdy urodzila sie Natalia 08.2001,odrazu wiedzialam ze bede chciala mniec drugie
        dziecko,tylko trzebabylo przekonac jeszcze do tego meza-ktory jest jedynakiem i
        nigdy niewiedzial co to jest mniec rodzenstwo.po wielu rozmowach przekonalam
        meza ze to dobraa decyzje zaplanowalismy dziecko ze ma sie urodzic gdy Natalia
        mnialaby mniec 2,5 roku.Juz przy pierwszej prubie udalo sie ze zaszlam w ciaze
        a Natala ma brata mlodszego o 2 lata i 5 mies.wiec plan prawie sie powiudl.
        Jestesmy bardzo szczesliwi,syn wniusl do naszej rodziny niesamowite
        urozmaicenie jest zupelna odwrotnoscia siostry (zywy energiczny bystry i
        bardziej nieznosny).Dzieci rozwijaja sie super,Natalia nawet niejest specjalnie
        Negatywnie zazdrosna-nigdy nierobila mu krzywdy,niesamowicie sie kochaja a maz
        wrecz przepada za wyglupami z synem i musze dodac ze poprawily sie mu stosunki
        z corka.
        Jesli tylko czujesz w glebi serca ze to juz ten moment to nirczekaj dzieci to
        jedyne co spotkalo nas najlepszego w zyciu.

        Monika mama Natali i Jakuba
        gg 8883531 lub monika.pap@interia.pl
        • joanna1982 Re: Kiedy drugie dziecko? 07.04.05, 21:37
          wiesz co tak czytam i mieliśmy z mężem taki plan żeby 2. dziecko urodziło się
          jak Natalka będzie miała około 2 latka (miesięc w ta czy w tą)
          A wyszło troche inaczej. Jak będzie miała 16-17 miesięcy urodzą się bliźniaki
          (chyba że lekarz sie pomylił ale okaże się na najbliższym USG)
          I wiem że będzie ciężko ale cieszę się bo będą sie razem bawić smile
    • isia_50 Re: Kiedy drugie dziecko? 08.04.05, 19:17
      Każdy powinien sam zdecydować czy jest pewny iż już chce drugie czy za jakiś
      czas albo czy w ogóle. My wiedzieliśmy, że chcemy mieć co najmniej dwójkę, a
      najmniejsza różnica to 3 lata, lecz życie płata figle.
      Najpierw gdy miałam 27 lat urodziła się córa, i gdy już już mieliśmy zacząć
      starania o drugie dostałam propozycję awansu... Dyskusja z mężem trwała 15
      minut i jednomyślnie stwierdziliśmy, że głupotą z naszej strony byłoby nie
      skorzystać z tej okazji. Nikogo się nie radziliśmy, a o swojej decyzji byliśmy
      przekonani. Odczekaliśmy. Zaaklimatyzowałam się na nowym stanowisku, mam
      świetną pracę w której jestem dobra i dopiero rozpoczęliśmy starania o drugie.
      Jestem w 20 tc, drugie urodzi się gdy będę miała 32 lata, różnica będzie 5 lat.
      Ja nie żałuję naszej decyzji. Córa jest duża, samodzielna w wielu rzeczach mi
      pomaga. Bardzo przeżywa moją ciążę, np. pilnuje co jem, czy odpoczywam, czy się
      denerwuję ("mamusiu nie denerwuj się na babcię, bo dzidziuś też się denerwuje").
      A z trzecim też zdążymysmile
      Nie słuchaj innych idź za głosem serca...
    • kingaolsz Re: Kiedy drugie dziecko? 08.04.05, 20:09
      Ja tez staje po stronie mniejszych roznic wiekowych.
      Wiem, jak kiepska jest roznica 5 lat, bo mam o tyle mlodszego brata i uwazam,
      ze to byl koszmar. Zero porozumienia czy jakiejkolwiek nici kontaktu do
      wieku -nastu lat. Nie chcialabym, zeby moje dzieci to przechodzily.

      Co do pieniedzy to szczerze mowiac , jesli nie chodzimy glodni w trojke to i
      czworke sie wykarmi, sporo rzeczy nadal mam po pierwszym synku, jakos zawsze
      sie ulozy.

      Rodzina i ich dobre rady... do kosza. U mnie tez jak wspominam, ze chce
      nastepne dziecko to narzekanie, ze nie damy rady, ze za szybko ( mlody ma 2
      lata), ale ostatnio powiedzialam, ze to nasza sprawa i nikt nie bedzie nam sie
      mieszal ( szczegolnie ktos kto mial piatke dzieci, rok po roku). A to, ze testy
      nie pokazuja drugiej kreski to juz inna sprawa sad

      Zdaje sobie sprawe, ze pierwszy rok czy dwa , zanim dzieci nie zaczna naprawde
      sie razem dogadywac, bedzie trudny , ale w moim mniemaniu warto.

      Pozdrawiam i zycze zeby bylo jak chcecie smile

      Kinga
    • sylwia.ax Re: Kiedy drugie dziecko? 09.04.05, 09:31
      Ja też od pewnego czasu myślę o drugim- smile. Mój synek ma 14 m-cy i pewnie za
      parę m-cy pomyślimy o rodzeństwie dla niego tak, żeby różnica wieku była ponad
      2 lata. Pierwotnie też myślałam ze poczekamy az Misiek skończy 2 latka i wtedy
      weżmiemy się za drugie, ale ostatnio naprawdę nie chcę już czekać. Mąz też
      praktycznie dojrzał do decyzji smile No i może jeszcze kiedyś zechcemy mieć
      trzecie (a po cichu pewnie chciałabym)więc dobrze byłoby zdążyć przed 40-stkąsmile
      Wśrod naszych znajomych powszechne są różnice wieku ponad 5-6 lat lub jedno
      dziecko, bo z czasem trudno było im się zdecydować, albo po prostu im nie
      wychodziło. I myslę że jednak różnica ponad 5 letnia wcale nie jest dobra, ani
      dla dzieci,ani dla rodziców, którzy już przyzwyczali się do odchowanego
      dziecka, a tu znów pieluchy(choć to oczywiscie zalezy). Jeśli więc chcecie mieć
      drugie dziecko to nie pytajcie rodziny tylko słuchajcie siebie (o ile
      oczywiście nie zyjecie na garnuszku rodziców). W końcu to wasze życie.
      I nawiazując do postu dotyczącego rodzin z kilkorgiem dzieci, które traktowane
      są jak patologia: niestety to smutne lecz prawdziwe, ale pewnie jednak
      większośc (przynajmniej ta rzucajacą sie w oczy) rodzin wielodzietnych żyje na
      granicy obóstwa i stąd te opinie. Bo niestety róznie to bywa ześwaiadomym
      macierzyństwem sad
Pełna wersja