Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzylatkowi

07.03.05, 18:16
mój maluszek ma trzy latka i wieczorem przed spaniem wypija butlę z mlekiem
bebilon. Ząbki ma zadbane, więc tym sie nie martwię. Jednak czy nie zaszkodzi
mu tak długie picie mleka modyfikowanego? I jeszcze jedno pytanie: jak
nauczyć trzylatka samodzielnie jeść? Ja wszystkike prawie pokarmy podaję mu
do buzi, gdyż on nie chce sam jeść. Jak mam go przekonać?
    • ewitek01 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 07.03.05, 18:24
      jeśli maluch nie chce pić zwykłego mleka to nie robiłabym problemu z tego, że
      pije modyfikowane; ale raczej zachęcałabym do przejścia na kartonowe (może
      najpierw z chrupkami?);
      nie chce jeść sam? przestań karmić ! ale najpierw podawaj mu dania które
      uwielbia i chętnie zjada; ja tak zrobiłam z moim synkiem (teraz 2 lata i 3
      mies.)- uwzięłam się i przestałam dokarmiać go drugim widelcem/łyżką;
      oczywiście najpierw podawałam leniwe, (chrupki z mlekiem i dania z makaronem-
      to uwielbia i sam chętnie jadł; potem już poszło z górki; oczywiście nadal
      jeśli coś mu mniej smakuje to je mało- ale doszłam do wniosku że zjada tyle i
      potrzebuje i już niedokarmiam; na zagłodzonego nie wyglądawink
      • nana273 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 08:25
        Myślę, że te rady powyżej są trafne, próbuj a na pewno się uda. Ja znam
        pieciolatka, który pije mleko z butli i jakoś dziwnie to wygląda.Tak samo z
        jedzeniem babcia za nim lata z widelcem po całym domu i wkłada mu na siłę do
        buzi, a on jak jest naprawdę głodny to sam zje.Śmiesznie to wygląda szczególnie
        jak jest z moim synkiem dwulatkiem, który sam siada do stołu i zjada, czhyba że
        nie jest głodny.Pozdrawiam
    • nchyb Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 07.03.05, 18:48
      > jak nauczyć trzylatka samodzielnie jeść? Ja wszystkike prawie pokarmy podaję
      > mu do buzi, gdyż on nie chce sam jeść.
      A czy wcześniej za niego też przeżuwasz? smile)

      Wyluzuj dziewczyno, bo do podstawówki będziesz na przerwy z butelką
      przychodzić. Nie chce pić? Niech nie pije, a może spróbuje pić z kuka lub
      szklanki z użyciem słomki?

      > pokarmy podaję > mu do buzi,
      Nic nie poradzę, ale jedyne z czym mi się to kojarz, to z tuczem gęsi i kaczek.
      O ile dziecko nie cierpi na chorniczny jadłowstręt bądź brak soków trawiennych,
      to pokrój danka na małe kawałeczki i postaw w pobliżu dziecka talerzyk, może na
      stole w kuchni, czy gdzie tam dziecko spożywa posiłki. I jak będzie głodny to
      zje. A jak niebędzie głodny tonie zje. I tyle. W końcu, o ile nie ma problemów
      wspomnianych wczesniej, sam po coś smakowitego sięgnie.
      Pozdrawiam
    • antonina_74 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 00:26
      Też miałam takiego trzylatka butelkowego ale on pił mleko łaciate 3,2%. bebilon
      pewnie nie zaszkodzi 3-latkowi ale a) koszty! b) po co?
      teraz ma 5 lat i na dobranoc pija mleko czekoladowe candia z kubka. Jak miał
      3,5 roku to się wkurzyłam i "przypadkiem" zepsułam mu butlę z teletubisiami bo
      już nie mogłam na to patrzeć. Potem komisyjnie wyrzuciliśmy butlę do kosza.
      Jak nauczyć trzylatka jeść? Ano, normalnie, zrób mu ulubiony obiad, postaw
      talerz na stole, daj widelec do ręki i się nauczy. Jak nie zje za pierwszym
      razem, zje następnego dnia. Karmieniem w tym wieku robisz z niego niezaradnego
      dzidziusia a on nie chce sam jeść bo doskonale wie że mama nakarmi.
    • majka771 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 08:55
      od dziś postanowiłam że będzie jadł sam, i jak na rzie nawet niexle mu to
      wychodzi. Ale co do butli z mlekiem to na kubek ciężko mi przejść hłównei z
      tego powodu, że mały chodzi spać koło 18:30 - 19:00 co jest dla nas odpowiednie
      i przy tym mleku zasypia. Czy jak tę butlę odstawię to nie pojawią sie problemy
      z zasypianiem???
      • aneta-mama Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 09:17
        moj synek pil mleko modyfikowane do .4l.kolezanka nadal podaje je swojej 5l(po
        krowim małą boli brzuszek). co do butelki -moj nie pił juz w wieku 2
        lat.spróbuj podawać mu z kubeczka przes słomke lub kubków nie kapków(mamy
        pisały że się sprawdza-ta 5l tez pije przez slomke).spróbuj mu pokazac że to
        frajda pić przez słomkę czy skubeczka który można przewracać a nic sie nie
        wyleje.jeśli chodzi o samodzielne jedzenie zachęczj go, mow że tylko dzidziusie
        mama karmi albo skoro uważasz ze jestes za mały żeby sam jeść ,jestes tez za
        maly żeby np.oglądać (jakąć bajke), czy też inne żeczy .nie wiem co twoj synek
        lubi ribić.u nas to poskutkowało.syn też nie byl skory do samodzielnego
        jedzenia.jakoś nam się udało przekonac że fajnie jeść samemu,jak dorosly
        powodzenia
        mama KONRADA 4.5l i ALKA 6m
      • dentystka2 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 14:36
        Trzylatek zasypia pijac mleko z butelki??????? Boj sie Boga, kobieto! Jesli
        odstawisz te butelke, na pewno przejsciowo bedzie u was glosno i ciezko
        wieczorem..Jesli nie odstawisz- dopiero sie zacznie ( z powodu bolacych zebow
        zniszczonych przez prochnice) BTW zacznij oszczedzac na ortodonte, bo nie ma
        sily, zeby trzylatek ssacy smoczek/butelke mial prawidlowy zgryz. Nie wierze w
        zadbane zabki u dziecka zasypiajacego podczas picia mleka z butelki.
        • mawa73 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 15:15
          Może mądra koleżanka dentystka2 poradziłaby dokładniej jak oduczyć zasypiania
          przy butelce dziecko, które od urodzenia tak zasypia? Jak długo Jej zdaniem ma
          być "głośno i ciężko"? Tydzien? Miesiąc? Jak długo ma rozpaczać (rozpaczać, nie
          histeryzować), bo nie może zasnąć - godzinę, dwie? Co zrobić, kiedy w nocy budzi
          się z płaczem i uspokaja tylko przy butelce?
          Dlaczego w ogóle pozwoliłam, żeby uspokajała się przy butelce? Od pierwszego
          miesiąca życia wracałam z nią galopem z każdego spaceru, bo po 40 min. budziła
          się z płaczem, a nie wiedziałam jak ją uspokoić (smoczek nie pomagał, bujanie
          etc., bylo za zimno, żeby ją wyjąć). Dopiero kiedy miala 3-4 misiące wzięłam na
          spacer butelkę, kiedy zaczęła płakać, dałam jej - napiła się parę łyków i
          spokojnie zasnęła. I tak już zostalo.
          To moje pierwsze dziecko, nie jestem idealną matką, chcialam po porstu zrobić
          wszystko, żeby nie płakała. Myslałam że z tego wyrośnie. Ale nie wyrosła. I
          przez te dwa mieisące, kiedy wracałam do domu biegiem, nie przyzwycziła się, nie
          zasnęła bez butli.
          Dlatego chętnie wysłucham rad jak dziecko odzwyczaić od butli bez narażania go
          szkody psychiczne. Za moralizowanie z góry dziękuję.


          Marzena i Julka (15.12.2002) i fasolka (? 09.2005):
          lilypie.com/cache2/0/22600001.png
          • aneta-mama Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 21:18
            sprybuj w nocy podawać mu w butelce wode.a jeśli chodzio ochrone ząbków poza
            myciem ich mozesz podawac mu ZYMAFLUOR.myj mu też ząbki rumiankiem na
            śpiku.wiem ze oduczenie nie będzie proste ale niestety i tak konieczne,a im
            dluzej bedziesz wzlekala tym będzie trudniejsze trzymam kciuki!!!! napewno
            wkońcu wam sie uda!!! na pocieszenie znam 6l która pije codziennie budyń z
            BUTLI!!!
            • aneta-mama Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 21:22
              jeszcze jedno,spróbuj zmienić smoczek na dziubek-teraz mozna je dostac do
              kazdego typu butelki-jest zdrowszy dla rozwoju zębow i zgryzu.
        • majka771 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 17:44
          Droga pani Dentystko. jeśli chodzi o zęby to nie widziałaś prawdopodobnie
          takich zębów jak ma mój trzylatek: białych, równych i zdrowych, miał pełne
          uzębienie mając roczek! Nie zasypia z butlą w ustach, lecz po jej wypiciu w
          łóżku. Chętnie posłucham jak mam go oduczyć picia mleka z butelki? Żeby chodził
          potem spać o 23 jak inne dzieci ??? Wiesz niektórzy o 19:00 chcą odpocząć lub
          pouczyć się bo może studiują. Pomyślałaś o tym???
          • dentystka2 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 19:20
            Kolezanka dentystka jest praktykujaca matka, ktorej przyszlo dwojke dzieci
            odstawiac od piersi, oduczac nocnego karmienia, uczyc samodzielnego zasypiania
            itd. Nikt nie obiecuje, ze takie odstawianie jest latwe, proste i bezbolesne,
            ale na pewno jest konieczne. Dwu-trzylatek na pewno nie potrzebuje nocnego
            karmienia i z glodu nie umrze ani sie nie odwodni. Takie jest zalozenie. Drugie-
            to wzgledy stomatologiczne (prochnica przede wszystkim ale tez wady zgryzu).
            Trzecie zalozenie- w trakcie oduczania pewnie przyjdzie mi (jako rodzicowi )
            uzbroic sie w cierpliwosc, konsekwencje (zakladam, ze racja jest po mojej
            stronie i sie nie zlamie i nie ustapie. Oraz, ze prawdopodobnie kilka wieczorow
            (nocy) sobie nie pospie. Trzylatek jest wystarczajaco madrym czlowiekiem, zeby
            mu wytlumaczyc i rozmawiac z nim caly czas, jakie to jest niedobre,
            niepotrzebne zasypianie z butelka, ze w tym wieku takich rzeczy sie nie robi.
            Mozna okazac bliskosc w inny sposob (opowiadac, rozmawiac, tlumaczyc, ale dawac
            caly czas do zrozumienia, ze nie ma po co plakac i walczyc, bo butelka/smoczek
            sie skonczyla i NIE MA i NIE BEDZIE. Nie widze innego sposobu. A ze dla
            dziecka kilka wieczorow (dwa? trzy?) beda stresujace? Zycie w ogole jest
            stresujace. Jesli raz sie zlamiesz i ustapisz, dziecko dostanie sygnal, ze moze
            wygrac te walke i nastepne podejscia beda jeszcze trudniejsze i dluzsze,
            dlatego trzeba byc konsekwentnym. btw kolezanka dentystka tez pracuje i
            pracowala (na poltora etatu), zdawala przy okazji egzaminy specjalizacyjne i
            zajmowala sie domem jak wiekszosc kobiet, wiec nie opowiadaj, ze nie wiem, co
            to znaczy zmeczenie i chec odpoczynku. To, o ktorej godzinie Twoje dziecko
            chodzi spac nie ma zadnego zwiazku ze sposobem usypiania.
            • majka771 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 20:02
              Jutro to sprawdzę. Od jutra dostanie mleko z kubeczka. jakie będą efekty opiszę
              jak zaśnie. Dałby Bóg by były dobre, bo fakt jak ustąpię w tym to np. z
              pójściem do przedzkola też moze na mnie wymusić.
            • majka771 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 09.03.05, 11:52
              Droga Pani dentystko!przeczytałam twoje posty i doszłam do wniosku, że Ty masz
              bzika na punkcie zębów. Wiesz mam pomysł: nie dawaj swoim dzieciom słodyczy,
              nie dawaj mleka, nie podawaj nic słodkiego, nie pozwól siehuśtać na hustawkach
              bo zęby wybiją, nie pozwól jeść chleba bo to moze spowodować próchnicę, nie
              pozwól na jakąkolwiek zabawę dziecku, bo może sobie ząbek uszkodzić i broń
              Boże: nie śpij z dzieckiem bo to niedrowe, nie przegrzewaj, nie dawaj smoczka,
              nie kąp w wannie, bo zmarznie i najlepiej to wsadź dziecko za szybę i niech sie
              nie rusza za wiele, ze by Ci Broń Boże nie przeszkadzało!!! Ty skóńczyłaś tak
              stomatologię, jak ja mechanikę samochodową!!!!
    • cubus1 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 08.03.05, 20:16
      Jesli chodzi o mleko modyfikowane- to tylko pozazdroscic.Jest o wiele lepsze od
      krowiego wiec jesli maluch chce je jeszcze pic to super.Moj niestety w wieku 2
      lat sam zrezygnowal.Probowalam potem koziego ktore rowniez jest lepsze od
      krowiego ale niestety.

      Jesli zas chodzi o zasypianie z butla - to mniej pozazdroscic ale bez
      przesady.Nie wiem co masz na mysli w sformulowaniu "zasypia z butelka" czy
      klasyczna butelke ze smoczkiem? Jesli tak to jak najszybciej powinnas ja
      zastapic czyms w stylu bidonu.Robi takie Avent robi tez Gerber i pewnie inni.
      Ostatecznie moze byc niekapek z ustnikiem.

      Moje dziecko jest klasycznym "mlekolubem".Dzien zaczyna od " Mama,chrupki i
      mleczko,prosze".Na pytanie co by zjadl odpowiada "mleczko" smile))
      No coz wstyd przyznac ale pije mleczko kiedy chce.Nawet przed spaniem, ba nawet
      w nocy.
      Nigdy z tym nie walczylam.Podzielam opinie ze dziecko samo sobie reguluje co i
      ile chce jesc,pic.
      Ma obecnie prawie 3 lata,no wiecej 3 niz mniej smile).Niedawno pierwszy raz mial
      robione 2 male dziurki w dolnych 3 ozonem.Ale to od czekolady,ktora niestety
      juz normujemy a kiedys wspolnie ja zajadalismy smile))

      Co do samodzielnego jedzenia: to trudno jest cos radzic nie znajac dziecka.U
      mojego sprawdzilo sie po prostu pytanie "Chcesz sam?" oraz postawienie dwoch
      kanapek i powiedzenie " Ja jem jedna a Ty druga".
      Na moim zasada " zglodnieje to zje" nie ma racji bytu.Po prostu nie zje i tyle.


      • mawa73 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 09.03.05, 11:27
        Dziekuję za rady (przepraszam majkę, że się również podczepiłam pod jej wątek),
        choć nie przekonuje mnie założenie, iż życie jest stresujące, więc dziecko też
        się może trochę postresować. Może gdyby moje dziecko poza rozstaniem z butlą nie
        miało innych stresów (szpitali, rehabilitacji), to też tak do tego podeszła. A
        tak nie mam serca odmawiać jej tego, co lubi. BTW moja mama też nie miała i ja
        do 7. roku życia zasypiałam ze smoczkiem. Nie widzę u siebie jakichś
        konsekwencji psychicznych czy zdrowotnych.
        Julka w ciągu dnia pije ze zwykłego kubka (akurat niekapków nie cierpi,
        próbowałam wiele razy). W nocy od dawna pije tylko wodę lub bardzo słabą, gorzką
        zwykłą herbatę. Mleko bardzo lubi, pije rano i w ciągu dnia (ale chce tylko z
        butli). wieczorem staram się, żeby najpierw wypiła mleko, potem przepłukała
        buzię (wcześniej oczywiście dokładnie myjemy zęby) i zasypia przy butelce z
        wodą. Na razie to dla mnie kompromis. Wizyta u ortodonty i tak nas czeka, bo ma
        genetycznie nieprawidłowy zgryz.
        Mam dosyć mycia butelek, nie jest mi dobrze z ty, że dwulatka zasypia przy
        butli. Ale bliższe jest mi podejście cubus 1.
        Poza tym od pierwszego ząbka Julki bardzo o nie dbamy, myjemy odpowiednią dla
        wieku pastą po posiłkach, po mleku, tak jak pisałam, mała pije wodę, wcześniej
        jej przemywałam na spiąco wacikiem ząbki, robimy fluoryzację, łyka Zymafluor
        (ale to raczej ma wpływ na żeby stałe), słodycze je od dwóch miesięcy raz na
        tydzień i myje po nich ząbki. I ma próchnicę. Czy to tylko wina tej nieszczęsnej
        butelki? Jakoś nie mogę w to uwierzyć
        • majka771 Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 09.03.05, 11:35
          Gdyby próchnica była od butelki to mój by miał już czarne zęby. A jak już
          pisałam (odpukać) ma bardzo ładne. Słodyczy również mu nie ograniczam i nie
          słucham rad nieszczęśliwej pani dentystki, która nie przekonuje mnie do siebie
          swoimi książkowymi radami wychowawczymi. Żal mi takich dzieci, gdzie matka żeby
          nie popsuć zębów jest w stanie roczniakowi jeść widelcem i nożem. Ale cóż... i
          tak bywa...
    • anek.anek Re: Czy podawać mleko modyfikowane Bebilon trzyla 09.03.05, 12:13
      Zamiast butelki polecam zwykły kubek, albo filiżankę w jakiej ty pijesz kawę,
      szklankę ze słomką albo bez, albo nawet kieliszek - coś co go zaintryguje
      A jak już ugotujesz ulubiony obiad, nałóż na talerz, posadź przy stole i daj w
      łapkę widelec i nóż. Niech sie bawi. Ty powinnaś jeść w tym samym czasie. Nie
      zwracaj zbytniej uwagi na to ile rzeczy wyląduje na podłodze, na ubraniu -
      wszystko można posprzątać. A jeśli w ogóle nie będzie chciał samodzielnie
      spróbować, to byłabym twarda (ale miła). Nie jesteś głody? Trudno, zabieramy
      talerz i po krzyku.
      Jeśli masz taką możliwosć to podziałaj na ambicję: zaproś jakieś dzieci na
      obiad, które jedzą samodzielnie. Niech siedzą razem przy stole, może w ten
      sposób mały nabieze ochoty do samodzielności.
Pełna wersja