Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę?

09.03.05, 14:00
Pomóżcie, moja 10 miesięczna córka od jakiegoś czasu nie cierpi przewijania.
Nie chodzi o zakładanie samej pieluchy bo to już jest pikuś, ale to przed. Jak
tylko zaczynam ją rozbierać już płacze, a jak odwijam pampersa i chcę przemyć,
to już ryk w niebogłosy, prężenie się i zaciskanie nóżek. Najgorzej jak jest
kupka, bo wtedy to dłużej trwa. Zabawki, łaskotanie i rozmowa nic nie dają.
Zaczęło się to od momentu kiedy miała biegunkę i wtedy, chcąc nie chcąc,
musiała być przewijana często.
A może coś ją boli? Chociaż jestem delikatna przy przemywaniu, a ona już ryczy
jak kładę ją na przewijak (nie jest zimny, bo mam pieluszkę).
Jak ją zająć, żeby nie płakała i było to zabawą a nie męczarnią dla niej i dla
mnie? Dodam że jak przemywam jej ręce i buźkę, to to samo. O czyszczeniu noska
nie wspomnę.
Pozdrawiam
    • katklos Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 09.03.05, 16:18
      Spróbuj dać jej coś superatrakcyjnego do zabawy, coś co rzadko dostaje - u nas
      to pomogło, a teraz synek 14mcy świetnie z nami wspólpracuje, nie ucieka, leźy
      spkojnie, niezabawiany.
    • driadea Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 09.03.05, 17:23
      Popieram - coś atrakcyjnego. U nas sprawdziła się tubka kremu, pilot, kapeć
      małej. Byle cnie zabawka smile
      Pozdrawiam.
    • jola_ep Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 09.03.05, 18:52
      To ja napiszę inaczej.
      Córka pewnie umie już siedzieć i wiedzie bardziej pionowy styl życia? Inaczej
      mówiąc - bardziej samodzielny smile A ty ją chcesz tak na plecki w takiej bezradnej
      pozycji położyćwink Toż to wbrew naturze wink Co się dziwić, że protesuje smile
      Moje też protestowały. A szczególnie synek.
      Dlatego ja zmieniałam pampersa na siedziąco (kładłam pampersa na kolanach,
      sadzałam i sprawnie zawijałam). A myłam po prostu stawiając w wannie. Wcześniej
      robiłam to pod zlewem. Żadnych protestów smile))

      Buzię można umyć po prostu w łazience, a po co czyścić nosek? Ma biedactwo katar?

      Przewijak do lamusa wink

      Pozdrawiam
      Jola
      • edka05 Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 09.03.05, 22:15
        Też myję synka na stojąco w wannie odkąd zaczął stabilnie stać. To bardzo
        wygodne i higieniczne, szczególnie po kupce. Nie ma ryzyka, że machające
        nożkami i wyginające się dziecko pobrudzi cały przewijak a ty zużyjesz pół
        paczki chusteczek. Też mam problem z ubieraniem i zakładaniem pieluszek , w
        naszym przypaku niezawodne gadżety to pilot lub telefon komórkowy.
    • barbs Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 10.03.05, 10:02
      Jeszcze jedno, bo nie każdy o tym pomyśli smile - zwróć uwagę na temperaturę
      chusteczek, którymi przecierasz pupkę - jeśli przewijasz córcię w pokoju,
      chusteczki, siłą rzeczy są sporo chłodniejsze od cieplutkiej pupy smile a mokra
      skórka też się wychładza - podsumowując - żadna przyjemność dla Malucha. Ja
      przeniosłam przewijanie do łazienki, i jest dużo lepiej - czasem jak się
      buntuje to dodatkowo podgrzewam chusteczki na kaloryferku albo po prostu
      zamaczam cieplutką wodą.
      No i zajęcie czymś Malucha - obowiązkowo - moje już duże więc razem mówimy
      wierszyki smile
      Pozdrawiam,
      Barbs
    • mery73 Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 10.03.05, 21:11
      Ja daję latarkę do zabawy.
      • ewunia19 Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 10.03.05, 21:59
        A ja napisze jeszcze inaczej. U nas to bylo przejsciowe. Wlasnie wtedy kiedy
        maly zaczal sie pionizowac. Zapinanie pampersan na stojaco to niezly wyczyn.
        Wiec kupowalismy pampersy ale majteczki. Sa niestety drozsze od zwyklych, ale
        czego sie nie robi dla swietego spokoju. Poza tym tez myje pupe w wannie.Teraz
        juz przeszly protesty i wrocilismy do normalnych pieluch i do tubki z kremem
        bambino lub alantanem lub telefonem komorkowym. Pozdrawiam,
    • majka771 Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 10.03.05, 22:30
      Mój mały też tak robił, to normalne, minie, może taki bunt? A moze masz za
      zimno w somu? Albo nie lubi jak myjesz ją pieluszką zimną?


      A tforum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21527326 o mój łobuziaczek
    • sylwiapyzio Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 12.03.05, 22:15
      Witam w klubie smileCórka ma prawie 11 miesiecy i dostaje szalu przy przebieraniu
      pieluchy (z ubieraniem czy myciem raczej nie mamy problemów). Chcąc ją czymś
      zająć dostaje wszystko(naprawdę wszystko) co jest pod ręką ale i to juz
      przestaje dzialac.Tragedia jest przy kupie... Nie będzie leżala, stala...
      Czasem przebieram ją razem z mężem i naprawdę jej "zabawy" przy przebieraniu
      przestaly mnie juz bawic...
      Ona ogólnie jest ruchliwym dzieckiem i może leżenie, przebieranie to strata
      czasu... Jest na etapie raczkowania, wstawania, pierwszych kroczkow.
      Pozdrawiam.
      • marchewa3 Re: Jak zamienić przewijanie w zabawę a nie mękę? 15.03.05, 11:17
        Moja Sylwunia jest starsza bo ma rok i cztery miesiące ale tez sprawiała
        trudności przy przewijaniu. Ja mam taką sztuczkę. Biorę dwie-trzy pieluszki i
        się pytam "którą wybierasz?" Sylwunia bierze jakaś do rączki wtedy ja mówię że
        jest to fantastyczny wybór i że teraz Sylwunia pomoże mi się przewinać. Podczas
        zmiany pieluszki dają jej do potrzymania pudełeczko z kremem. Podczas
        nabierania kremu dają jej przykrywke itp. Dziecko musi mieć świadomość iz
        aktywnie uczestniczy w pracy.
        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja