sebmama
18.03.05, 19:09
Ubiegłej nocy mój 3-letni synek skarżył się na ból brzuszka. Od rana kilka
razy zrobił brzydką rzadką żółtą kupkę (biegunka), a jak się obudził (jeszcze
śpi w ciągu dnia) zwymiotował, a później jeszcze raz wodą z sokiem (niezbyt
słodką), którą mu dałam do picia, bo o to prosił. Nie byłam z nim u lekarza,
bo synek nie ma innych objawów oprócz tych wymiotów i biegunki (nie
gorączkuje, nie kaszle, nie ma katarku). Na własną rękę natomiast podałam mu
Niforoksazyd (lek zwalczający nieżyt żołądka, zatrucia i in.),który właściwie
stosuje się z przepisu lekarza..ale jak do tej pory zawsze nam pomagał. Teraz
synek śpi. Mam nadzieję, że lek pomoże i że te objawy nie są początkiem
jakiejś rozwijającej się infekcji. Przypuszczam, że przyczyną tego
wszystkiego jest to, że na żołądku synka zalega skórka z pomidora (dałam mu
wczoraj rano ugryżć swoją kanapkę

)
Czy któraś z was spotkała się z podobnymi objawami u swego dziecka?? Czy iść
z tym do lekarza, jaką stosować dietę?? czy na kolację mogę podać synkowi
kaszkę mleczno-ryżową (którą lubi) czy zrobić mu tzw. marchwiankę (zupka
marchewkowo-ryżowa), której nie lubi. Doradźcie coś...A może to jakaś grypa
żołądkowa tfu tfu tfu??