blum5
03.05.05, 15:53
bo moja Zuza chodzi do przedszkola od stycznia, i nigdy nie plakala, az do
niedawna. nie chce zostawac w przedszkolu i placze histerycznie jak sie
rozstajemy. rozmawialam z pania, i ona twierdzi ze to normalne, a Z zachowuje
sie potem w porzadku, chociaz zawsze jeszcze sobiepoplacze jak wyjde.
pani stwierdzila ze to dlatego ze w bedziemy mieli jeszcze jedno dziecko i
ona to wszystko rozumie,(zuza ma prawie 3 lata-w lipcu).
zerce mnie boli po kazdym takim rozstaniu z dzieckiem i nie wiem co robic?
co wy robicie w takich sytuacjach? czy to przejdzie?czy to normalne?