darwina
05.05.05, 17:17
Mam problem z moim niespełna 4-latkiem. Od małego nie chce rysować ani
kolorować bo mówi, że nie umie. Zaparł się i już. Jak już uda mi się go
przekonać to niu udaje mu się nawet prawidłowo trzymać kredki więc tym
bardziej mu nie wychodzi. Nie chce też bym mu pomagała, denerwuje się gdy
chcę mu prawidłowo ustawić rączki. Pani w przedszkolu bardzo narzeka i skarży
się, że synek nie koloruje i gniecie kartki. Jego prace są najgorsze w
grupie. Co robić?