Czym się bawią dwulatki?

06.05.05, 13:32
Witam
Mam chyba problem ze swoją 19 M córeczką, albo ze sobą...
Nie wiem w co mam się z nią bawić, gdy czytam jej książeczkę, szybko się
nudzi, rysowanie- za wczesnie, klocki-nuda, czasami samochodziki jak brat
wróci ze szkoły. Sama nie wiem.. czy są jakieś edukacyjne zabawki dla dzieci
w tym wieku?
Dodam jeszcze, że w ogóle nie lubi siedziec w domku, po obiedzie zazwyczaj po
pół godzinie zaczyna marudzić albo nawet histeryzowac bo chce wyjśc na dwór.
    • mama_misi Re: Czym się bawią dwulatki? 06.05.05, 14:57
      Moja Misia uwielbia:
      czytać książeczki, malować (bazgrać), układać z klocków, bawić się wózkeim i
      lalą, pchać drewnianą zabawkę, bujać się na koniku, plastikowe zwierzątka,
      skakać na gumowej piłce z "cyckami", bawić się w pociąg (jedzie pociąg z
      daleka...), kółko graniaste,bawić się pluszakami, bawic się pokrywkami smile,
      garnkmi, plastikowymi miskami, pojemnikami etc., "ukłądąc" ubrania w szawce
      (ale to ja juz musze mię dobry dziensmile) Nic więcej nie przychodzi mi do głowy!
    • sledziowa Re: Czym się bawią dwulatki? 06.05.05, 15:52
      Moja córeczka ma 20 ms ale ma kilka swoich ulubionych zabaw. Uwielbia jak ja
      jej czytam, ale lubi również sama sobie oglądać książki a jeszcze chętniej
      albumy do zdjęć i coś tam po swojemu opowiadać. Bardzo lubi klocki, plastikowe
      zwierzaczki, kulę z figurkami, telefon na sznurku, pianinko, czesać laleczki,
      układać mi w szafkach kuchennych, odkurzać odkurzaczem w pokoju dywan (a przy
      okazji pojeżdzić sobie na odkurzaczu). A hitem na razie jest paiskownica -
      łopatki, wiaderko itp. sprawy
    • betty_julcia Re: Czym się bawią dwulatki? 06.05.05, 21:56
      wiaderka, łopatki, konewki i inne akcesoria ogrodowe zabawkowe ale najlepsze
      prawdziwe
      sprzątanie czyli szufelki, zmiotki, gąbki, szmatki i jazda z tym po domu.
      Wszystko wyfroterkwanesmile
      rysowanie ale w szczególności po tym co niedozwolone
      lala i wózek bez końcasmile
      zabawa kamyczkami na podwórku tzn wkładanie i wykładanie
      odkrywanie na nowo zapomnianych zabawek
      a jak chcę chwilę spokoju to ukochane teletubisie z kaset i mam godzinę wolną,
      tylko dla siebie smile wiem że to mało edukacyjne podejście ale mamie też się coś
      czasami należysmile
      ------------------------------------------------------
      Betty to mama a to jestem ja:
      GWIAZDECZKA
      • ada_zie Re: Czym się bawią dwulatki? 07.05.05, 09:04
        teletubisie u nas są hitem od ponad roku - synek ma 2 lata
        a czym się bawi?? dziesiątki smaochodzików - jeździ po podłodze, parapetach,
        ścianach... lubi rysować zarówno kredkani ale też na tablicy fisher price -
        taki znikopis, jak chcę sobie poleżeć to kładziemy się i mu czytam - moze
        słuchać i godzinę smile))
        na spacerach oczywiście grzebanie w piachu
    • paulaula Re: Czym się bawią dwulatki? 07.05.05, 12:34
      Moja dwulatka też zdecydowanie preferuje świeże powietrze, ale jak jest w domku
      też czaem z przyjemnościa czymś się zajmie:
      przeglądanie książeczek, jak ja jej czytam, rysowani i to od ok. roku to jej
      wielka pasja (ma takie specjalne zmywalne mazaki), malowanie od niedawna
      farbkami a także malowanie malowanek wodnych - tylko pędzel i woda, a takie
      piękne rysunki wychodzą. Poza tym laleczki - kładzie je do łóżeczek, do
      malutkiego wózeczka, ubiera, przykrywa, czesze. Po domu zasuwa na dziecięcej
      hulajnodze, huśta się na huśtawce zawieszonej na futrynie, bawimy się w różne
      kółka grniaste, zgadywanie zwierątek które jej rysuję, gramy w piłkę, układa z
      moją pomocę a i czasem bez dreniane puzle dla maluchów, czy te piankowe. No i
      bardzo chętnie oczywiście robienie mi niemiłosiernego bałaganu - wyciąganie
      książek z biblioteczki, ubrań z szafy iubieranie się przed lustrem(to wprost
      uwielbia), przymierzanie naszych butów, rysowanie po podłodze, ścianie, w
      naszych kapciach, po swoich nogach, albo jak dorwie moje kosmetyki -aż ręce jej
      sie trzęsą z radości kiedy się maluje pędzlem po policzkach pomadką gdzieś w
      okolicy ust. Myślę że dwulatki są tak psotne i chętne do zabawy, że na nudę nie
      mogą narzekać. A cóż moja córeczka też bardzo mało bawi się sama, no bo kto
      lubi bawić si sam?
      • pade Re: Czym się bawią dwulatki? 07.05.05, 14:18
        No właśnie...
        Ja nie zawsze mam czas by się z nią bawić. Zresztą mój syn, mino że ma 7 lat,
        też oczekuje ode mnie, że będę się nim zajmować.
        Problem polega na tym, że jak chcę się pobawić z córką to ona wszystkim szybko
        się nudzi, robi papa, co oznacza, że chce iść na dwór, a ja nie mam siły by 5
        godzin dziennie spędzać na dworze, poza tym nie mam na to czasu (co nie
        oznacza, że nie chcę się z nią bawić).
        Nie wiem jakimi zabawkami bawią się dwulatki, może powinnam kupić jej jakies
        klocki, ale jakie?
        Na dzień dziecka kupujemy jej lalę, ale co jeszcze by ją zainteresowało?
        Co to za zmywalne mazaki? Jakiej są firmy?
        pozdrawiam
        pade
        • mama_misi Re: Czym się bawią dwulatki? 07.05.05, 17:13
          Wiesz może lepiej kup jej wózek jeżeli nie ma, mozna w nim wozić wszystko np.
          pluszaki. Misia woli bawić się wózkiem a lalę wozi w nim przy okazji. My chcemy
          małej na dzien dziecka kupic lego duplo - troche duży wydatek, ale naprawdę
          warto(ma już jeden). Kolocki dobrze sie składa, dziecko samo sobie poradzi z
          ich skłądaniem i rozskładaniem. Są kolorowe i bardzo wytrzymałe. Zwykłe klocki
          małą irytują bo nie może poradzić sobie z ich "rozklejaniem".
          Pozdrawiam
        • paulaula Re: Czym się bawią dwulatki? 07.05.05, 20:02
          Wiesz, te zmywalne mazaki kupuję w smyku - takie zwykłe i stempelki. Firma to
          Crayola, ale z zaznaczeniem na opakowaniu, water..coś tam. Ich zaletą jest to
          że spływają z rączek bez śladu pod bieżącą wodą, a i na ubrankach po praniu nie
          ma śladu. A jeśli chodzi jeszcze o abawki to moja córeczka lubi bawić się
          małymi figurkami, przestawia je i wkłada, więc może i ty kupiłabyś jakiś taki
          zestaw, mini domek czy farmę ze zwierzątkami, a zwierzątka też są u nas na
          topie. My na urodziny kupiliśmy małą Sheli która robi siusiu ze swoją laleczką.
          Bawi się super, ale niestety nie bardzo idzie w ślady laleczki i leje jeszcze w
          pieluszkę smile
    • driadea Zajrzyj tutaj: 07.05.05, 22:12
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=576
Pełna wersja