POMOCY nie wiem co robic...

10.05.05, 17:30
Nie wiedziałam gdzie zwrocic się z pytaniem a potrzebuje rady experta...
chodzi o to ze moj kochany synus strasznie ale to strasznie nie lubi (a
szczerze mowiac NIENAWIDZI) sie kąpac... dzis własnie skonczył 8 tyg.... i
przez ten czas ani razu w kąpieli nie był spokojny.... za kazdym razem to
samo wrzaski, napinanie sie, katorga... nie wiem czy to normalne bo z reguły
wszystkie dzieciaczki lubią sie kąpac.... próbowałam juz chyba wszystkiego
zabawiałam go, delikatnie zanurzałam najpierw jedna nożke... polewałam
leciutko woda, a nawet próbowałam kąpac owiniętego w pieluche czy ubranego w
body ale nic to nie daje. Probowałam tez zmieniac pory kapieli od
południowych godzin po pozno wieczorne i NIC sad Zastanawiam się czy to sie
kiedys skonczy... byłabym bardzo wdzieczna za wszystkie poradyz góry
serdecznie dziekuje smile

Ewelka mama Kacprusia smile
    • pade Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 17:36
      Niestety nie pocieszę Cię, mój synek tez nienawidził się kąpać, a zwłaszca myć
      głowę i zostało mu to do tej pory ( a ma już 7lat). Chyba musisz się z tym
      pogodzić, podchodzić spokojnie do tego, bo przecież kąpać się musi, a nóż z
      wiekiem mu przejdzie?
      Trzymaj się.
      Pozdrawiam
      pade
      • ewelina41 Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 17:44
        Witam,
        ja chyba również Cię nie pocieszę ale może dla poprawy nastroju dodam że moja
        obecnie 1,5 roczna córeczka równo przez rok czasu kąpała się na stojąco za
        żadne skarby nie chciała usiąść w wodzie, nie pomagały żadne sposoby,
        od trzech dni siedzi i nikt jej specjalnie nie namawiał, usiadła tak poprostu i
        już...
        więc może u Was też nastąpi jakiś przełom.
        pozdrawiam
    • ba_warka Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 17:41
      Mieliśmy taki problem.Kupilimy gąbkę do kąpieli-na której można położyć
      malucha-na nią pieluszka tetrowa.Kładłam synka na gąbkę-,owijałam brzuszek
      pieluszką (ostrożnie,żeby nie pomoczyć pępuszka-dopóki się nie zagoi)i polewałam
      ciepłą wodą z wanienki-sprawdziło się-polecam.No i masz 2 ręce wolne!Pozdrawiam.
    • flurcia Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 18:26

      Moja Ola też jako niemowlę nie lubiła się kąpać. Muszę Cię jednak pocieszyć, bo z tego wyrosła
      • mamkakai1 Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 19:21
        Też miałam taki problem z córeczką. okazało się że w wanience było za mało wody
        (maleńka marzła) gdy zaczęliśmy lać jej więcej przestała płakać. Może u Ciebie
        jest tak samo
        pozdrawiam
    • mieszko02 Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 20:59
      moja córeczka darła się przez trzy m-ce, w dodatku napinała ciałko i jak ją
      wkładałam do wody, i jak ją wyjmowałam. Radziłam się nawet koleżanki-neurologa,
      która powiedziała, że niektóre dzieci po prostu się boją, ale ok. 3 m-ca
      powinno minąć. I faktycznie minęło, jak ręką odjął. Teraz ma 17 m-cy i
      wrzeszczy przy próbie wyciągania z wanny. Trafiła mi się taka mała rozdartuska!
      pozdrawiam
      • franula Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 21:01
        jescze poprobujz tempaertaura- w skzole rodzenia i podrecznikach kzali 37
        stopni a naszej Kasi niej niz 38 -39 nei satysfakcjonowałosmile

        moim zdaniem prawdopodobne jest że dziekcu zostal uraz po kąpaniu prze polozne
        w szpitau. Jets szansa że przejdzie.
    • zona_mi Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 21:19
      A może woli inną pozycję? Mój synek do 9 miesiąca kąpał się WYŁĄCZNIE na
      brzuchu. Były problemy z umyciem go z przodu, bo wrzeszczał...smile
      • evelkaa Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 23:18
        Heh... faktycznie na brzuszku jest o wiele spokojniejszy ale tez postękuje...
        ale serdecznie dziekuje za rade... pozdrawiam
    • aleksandrynka Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 21:55
      dziewczyny mądre rzeczy radzą, a mi jeszcze przyszło do głowy, żebyś spróbowała
      się kąpać z nim. Może odbierze to jako zabawę i fajny sposób na bliskość, i nie
      będzie się wściekał? Oczywiście codziennie może to być niewykonalne, ale może
      po kilku razach kąpiel będzie mu się przyjemnie kojarzyć i potem da radę już
      bez mamy...
      • justimic Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 22:37
        ......... polecam to samo...... kąpiel razem z maluszkiem i cieplejszą wodę....
    • evelkaa Re: POMOCY nie wiem co robic... 10.05.05, 23:23
      Dziękuje wam serdecznie kobietki smile co prawda wszystkiego poza kąpielą razem ze
      mna próbowałam i nic nie skutkuje, na szczęscie jestem wytrwała jutro
      przetestuje sposób z kąpielą we dwoje hehs a tak wogole to juz kiedys z mezem
      zartowałam ze wezme go ze soba do wanny a tu prosze moze faktycznie poskutkuje
    • skitmamusia Re: POMOCY nie wiem co robic... 11.05.05, 09:18
      ja cie chyba nie pociesze-moj kamilek wrzeszcalw kapieli do 3 miesiaca zycia.Jakby go ze skory obdzieral.Kiedys nawet wpadla do nas sasiadla bo myslala ze mu jakas krzywde robimysmile) Skonczyl 3 miesiace-polubl kapielsmile Jesli twoj malec ma takie samo podejscie do higieny-to zycze mnuuustwa cierpliwosci
    • 1_misia_1 Re: POMOCY nie wiem co robic... 11.05.05, 14:18
      Witam,
      Ja mam bardziej praktyczną radę. Moja córeczka również wrzeszczała i od
      urodzenia nie chciała się kąpać. Tak się złożyło, że koleżana mojej mamy położna
      zaczęła mnie odwiedzć w domu bo miałam problemy z karmieniem jak córeczka miała
      około tygodnia pomagając również mi kąpać mała.
      Najczęściej jest tak, że mama lub tata troszkę się obawiają pierwszej kąpieli
      swojego dziecka no i niestety przekazują ten strach niewerbalnie dziecku a
      dziecko odczytuje to jako zagrożenie i po prostu się boi.
      Ale do rzeczy...
      Do kąpieli takiego dziecka (które się boi płacze i krzyczy) potrzebne są 2
      osoby. Na początku radzę się zrelaksować i zrelaksować dziecko przemawiając do
      niego uspokajającym tonem przez cała kąpiel. Następnie jedna osoba delikatnie
      kładzie dziecko do wanienki a druga w tym czasie przez całą kąpiel trzyma
      dziecko za rączki a raczej dziecko trzyma kurczowo w swoich rączkach palce
      dorosłego. Najczęściej jest tak że, dziecko podczas kąpieli samo macha rączkami
      chcąc się czegoś złapać gdy chwyci palec dorosłego poczuje się bezpiecznie i gdy
      jeszcze słyszy uspokajający ton głosu mamy to powinno być lepiej.
      Myślę, że metoda powinna skutkować u noworodków i bardzo małych dzieci u mojej
      córeczki i synka okazała się pomocna.
      Pozdrawiam
      Ania
    • lenaj Re: POMOCY nie wiem co robic... 11.05.05, 14:27
      wiesz ja miałam ten problem i okazało się że temperatura wody 36-37 to dla
      mojej małej jest zimna. teraz robię jej 40-42 stopnie i nie płacze myje jej
      główkę i śmieje się nic się poprostu już nie dzieje przy kąpaniu. spróbuj
      zrobić cieplejszą wode może to pomoże.
      a moja mała ma 15 tygodni ale te problemy miałam jak miała 10.
      pozdrawiam Lena mama Oliwki
      • urszula1_edziecko Re: POMOCY nie wiem co robic... 12.05.05, 01:20
        Witaj!
        Trzymanaie za raczki przez tate, kiedy ja kapalam swietnie sie sprawdzilo u
        mojego synka. u coreczki nie pomagalo nic. Byl jeden wielki wrzask, az w
        desperacji probowania co jej sie nie podoba dalam jej "zimna" wode do wanienki.
        Tzn. zimniejsza niz te zalecane 37 stopni. Taka letnia. Od jednego razu
        polubila kapiel. Ale ona juz taka jest. Jak za cieplo jej to nie pospi, biega
        na boso choc jej 15 razy zakladam skarpetki... moze akurat u Was sie sprawdzi?
        Powodzenia!
        Ulka
        • ggosia1 Re: POMOCY nie wiem co robic... 12.05.05, 08:56
          Cześć, u nas było podobnie. Woda musiała byc wyraźnie chlodniejsza (tak jak
          moja opiekunka spomentowała "zimniejsza niż na basenie"), ale za to łazienka
          nagrzana dmuchawą i RĘCE CIEPŁE!!!. A chłodniejsza woda jest zdrowsza...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja