Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help!

20.05.05, 10:55
Drogie Mamy, pomozcie w roztercesmile
Moj synek zasypia tylko z cycusiem w buzi. Ma teraz 6,5 m-ca.
We wrzesniu wracam do pracy - i stad moj problem: jak odzwyczaic synka od tego
zasypiania przy cycusiu? (niania chyba sie nie zgodzi..sad
Mialam zamiar teraz "tylko" odzwyczaic go od takeigo zasypiania, nie
odstawiajac go na razie od piersi (no bo do wrzesnia daleko...). Tzn karmic
piersia, ale sprobowac usypiac -bez. Jednak ostatnio kolezanka -ktora dawniej
miala ten sam problem- stwierdzila, ze u niej sie tak nie dalo, bo maly-
pamietajac o cycusiu, z ktorego jadl np. 1,5 godz wczesniej, nie dawal sie
uspic bez cycuisa, a jak nawet sie udalo, to przy nastepnym usypianiu sytuacja
sie powtarzala (dluuuugi placz itd....). I bez poprawy przez kilka dni i nocy,
dopoki nie odstawila go calkiem od piersi. Dlatego radzi mi poczekac dopoki
synek nie skonczy np 8 m-cy i zupelnie odstawic go od karmienia i usypiania z
cycusiem...
A jak bylo u was? Da sie odzwyczaic od usypiania przy cycku i nadal karmic?
czy faktycznie, jesli maluszek ma "charakter", to niewykonalne?
poradzcie prosze! Sytuacja jest ciezka, bo synek nie spi juz ani w wozku na
spacerze, ani w samochodzie w foteliku - bo nie ma cycusia w buzi....
ostatnio, kiedy jechalismy samochodem przez godzine a synek byl spiacy, plakal
przez ok. 45 minut- i nie zasnal! w koncu dojechalismy do domu i w domu usnal
tradycyjnie....
hanka
    • kasiali2 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 20.05.05, 11:00
      Faktycznie masz mały problem smile Ale może spróbuj go nakarmic troszkę wczesniej
      niż zasypia i potem usypiac go przy sobie, ale kołysząc w ramionach. Moja córcia
      tak zasypiała. Jest w tym jedna pułapka, ze potem zasypia tylko na rękach, ale
      nie miałam już problemów w samochodzie.
      Mam nadzieje, że uda Ci się!!
      Pozdrawiam
    • sylwka7 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 20.05.05, 11:30
      Witam
      Córka ma 14 miesiecy i nadal zasypia z cysiem ale jak mnie nie ma w domu
      (pracuje)zostaje z babcia, tatusiem zasypia kołysana w wózku. Ze mna nie ma o
      tym mowy, w samochodzie tez zaczęła dopiero niedawno spać jak jej mrucze do
      ucha. Wracałam do pracy jak miała 5 mies i byłam przerażona, dodam że nie używa
      smoczka i nie nauczyła się pic z butelki, mleko piła z łyżeczki.
      Zostaw synka z mamą, nianią niech one spróbują go uśpić, przy Tobie zawsze
      wymusi cysiasmile
      Powodzenia
    • mama_maksa Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 20.05.05, 11:51
      Maksio też usypiał przy cycusiu, ale po moim powrocie do pracy musiał przestać
      (miał wtedy 9 m-cy). Pracuję na zmiany więc wieczorami walczył z nim mój mąż
      albo babcia. U nas sprawdziło sie kładzenie z synkiem na łóżku i przytulanie
      się. Pierwsze kilka razy było ciężko, ale szybko sie przyzwyczaił. Za to w nocy
      potrafił mi sie budzić co 1,5 godz. Wytrzymałam tak 4 m-ce. Teraz juz pije
      mleczko z butli i w nocy nie budzi sie w ogóle.
    • sta_mag Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 20.05.05, 11:59
      Cześć, ja wróciłam do pracy jak mały miał 5,5 m-ca, też zasypiał przy piersi,
      nie znał butelki ani smoczka. Został z babcią i ... ani razu nie miała z nim
      problemu. Po prostu od niej nie "żądał" i już, zasypiał jej z główka na
      ramieniu. Wracałam z pracy i wtedy jadł cycka. Teraz ma 11 m-cy i udaje mi się
      coraz częściej uśpić go bez piersi, wydaje mi się że sam do tego dorasta. Nie
      przejmuj sie na zapas smile
    • 76kitka Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 20.05.05, 12:02
      Ja odzwyczajałam na raz od smoka i spania z cycusiem. Uda się ale musisz być stanowcza. Karmię małego, głaszczę, daje buzi, mówię dobranoc i kładę do łóżeczka, pierwsze dni były koszmarne (4 dni) 40 minutowy płacz, trzymałam za rączkę, głaskałam po główce, brzuszku, nuciłam cichutko, ale nie wyjmowałam z łóżeczka, żeby małego nie rozbudzać. Nigdy nawet na sekundę nie zostawiłam Go płaczącego. Po czterech dniach mały zasypiał bez cycusia, bez smoczka, sam w swoim łóżeczku, pięć minut po karmieniu. Mamy swoje rytuały:kąpiel, piżamka,cysuś, tulenie się, potem kłade Go do łóżeczka, daję ukochanego pieska i trzymam za rączkę aż zaśnie. Powodzenia.
    • aniaka2 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 20.05.05, 13:20
      Mój synek też tak zasypiał dopóki mogłam karmić go piersią (11 m-cy).
      Potem "przerzucił się" na zasypianie z butelką (picie albo mleko). To nie
      najlepsze rozwiązanie ale na razie (16 m-cy) inaczej nie da się uśpić.

      Pozdrawiam
    • malilka Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 20.05.05, 13:30
      Usypianie z piersią w buzi to zły nawyk i najlepiej weź się za niego od razu-
      im później tym trudniej. Na początku będą protesty, ale jak będziesz
      konsekwentna to synek w końcu zrozumie. Mój mały po kąpieli zasypiał sam odkąd
      skończył 5 miesięcy (jak go karmiłam przed snem to pilnowałam, żeby odłożyć do
      łóżeczka zanim zaśnie), ale w dzień odzwyczaiłam go dopiero jak miał 6-7
      miesięcy i żałuję, że tak późno. Teraz zasypia na łóżku przytulony do mnie,
      czasem sam w łóżeczku, zależy od humoru. Na pewno nie wprowadzaj żadnego
      bujania ani kołysania, bo za chwilę będziesz się zastanawiać jak z kolei od
      tego odzwyczaić. U Ciebie to już w ogóle doszło do ekstremum skoro synek nie
      zasypia ani na spacerze, ani w samochodzie, więc zabierz mu pierś jak
      najszybciej.
      Jak Twój synek nauczy się wstawać w łóżeczku i uciekać z łóżka na czworaka to
      dopiero będzie problem. Teraz malucha jeszcze w miarę łatwo "spacyfikować" w
      łóżeczku smile
      Powodzenia!
    • hanka13 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 21.05.05, 09:58
      Dziekuje wszystkim Mamom za rady!
      pozdriam
      hanka
    • agz75 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 21.05.05, 16:54
      mój szkrab też usypiał przy cucu, od wczoraj próbuję go odzwyczaić i robię to
      według książki "uśnij wreszcie". wczoraj wieczorem popłakał 15 minut i usnął
      sam, dzisiaj już dwa razy usnął sam, popłakał ok.5min. wydaje mi się, że działa
      ten sposób. mogę przesłać książkę.
      • hanka13 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 22.05.05, 18:24
        Witaj, dziekuje za propozycje - ksiazke juz dostalam z netu w tym tyg, ale nie
        zdazylam jeszcze przeczytacsad
        zycze powodzeniasmile
        hanka
    • rapunzel1 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 23.05.05, 12:10
      Hej, mam podwójnie pozytywne wieści:
      1) mozna karmic piersią i odzwyczaić odzasypianie z cycem
      2) niani pewnie będzie łatwiej uśpic dziecko niz tobie

      Moja córeczka zaczęła zasypiać przy cycu w 4 mies; Do pracy wróciłam jak miała
      10 mies, wtedy zdarzało jej się zasnąć w wózku na spacerze i podczas dłuższej
      jazdy samochodem.

      Ad.2 niania-debiutantka (!) najpierw trochę nosiła małą przed położeniem,
      póżniej (niecałe 2 tyg) wystarczyło rozścielić pościel i puścić cichą muzykę.
      A w weekendy dalej musiałam dawać cyca przed snem.

      Ad.1
      Odstawiałam od piersi stopniowo, jak dziecko miało 16 mies. 1 krok koniec
      zasypiania przy cycu i karmień w dzień.
      Zamiast czekać aż mała mocno zaśnie przy piersi, w momencie gdy zaczynała
      odpływać kładłam do łóżeczka. Oczywiście nie podobało się i zaczynała płakać,
      więc brałam na ręce nosiłam lub kołysam siedząc. Pierwszej nocy trwało to
      półtorej godziny, następnej 40 min, ale po trzech młoda pod koniec ssania sama
      zaczęła pokazywać rączką, że chce do łóżeczka.
      Dużo trudniej było mi ją usypiać w dzień zupełnie bez karmienia wcześniej.

      Myślę, że też dasz radę, choć może to trwać dłużej, bo uzależnienie od cyca
      większe.
      Przy płaczu bardzo przydawały się odwracacze uwagi np. idziemy popatrzeć na
      księżyc/gwiazdy/samochody, pytania "jak robi kotek?", gładzenie różnych faktur
      np. drzwi/ściana/szyba
      Polecam ksiązki Tracy Hogg. Jej metody stopniowego odzwyczajania od zwych
      nawyków wydają się mi bardzo sensowne. W "Języku dwulatka" rozdz. Złodzieje
      czasu jest opisany jeszcze większy ssak niż twoje dziecko.

      Aha, po odzwyczajeniu od zasypiania przy piersi automatycznie moje dziecko
      zaczęło rzadziej się budzić: raz lub wcale, a przedtem 2-3razy na noc.

      Rapu
    • marikaso Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 23.05.05, 12:49
      moja córka od początku zasypiała tylko przy cycu...Wróciłam do pracy jak miała
      4,5 msc.-zaczęła w dzien zasypiac bez cyca, bez wiekszych problemów (jeden
      dzien-pierwszy był najgorszy, potem z górki).Jak ja byłam przy niej-zasypiała
      dalej tylko przy cycu, jak mnie nie było-zasypiała bez cyca i nie było problemu.
      Odstawiłam ją jak miała 22 msc.- musiałam wyjechac na kilka dni(inaczej na bank
      dalej bym ja karmiła) i nareszcie jestem wolna!!!!
    • ginger_77 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 23.05.05, 12:53
      Czesc, u nas bylo tak, ze do pracy wracalam jak corcia miala rok. Karmilam ja
      jeszcze przez rok chodzac do pracy. Usypiala tez tylko przy cycusiu. Balam sie
      bardzo tego powrotu do pracy, a okazalo sie, ze jak mamy nie ma w poblizu
      dzieci bardzoz dobrze sie przestawiaja i ucza sie zasypiac inaczej. Moja Magda
      z niania usypiala bez zadnego problemu, kladla sie po prostu i zasypiala - co
      bylo dla mnie niezwykle, bo przy mnie nie dalo sie inaczej jak z piersia w
      buzi. Slyszalam tez od innych mam, ze mialy podobnie, wiec chyba z dziecmi to
      tak jest, ze jak mamy nie ma to sobie bardzo dobrze umieja radzic. Wydaje mi
      sie, ze mozesz tak sprobowac, jesli w twoim przypadku nie zda to egzaminu -
      zawsze mozesz zaczac odstawiac albo uczyc spac bez cyca, moze sprobowac usypiac
      np. tata. Ale powiem ci szczerze, ze ja bardzo cenilam i lubilam te wieczorne
      wspolne lezenie i usypianie. W koncu jak wracamy do pracy to nasz czas z
      dzieckiem jest mocno okrojony. Dla Magdy to tez bylo wazne bo mialysmy wtedy
      czas tylko dla siebie. W kwestii uczenia dziecka zasypiac samodzielnie niewiele
      niestety moge ci poradzic, bo moja mala caly czas zasypia ze mnasmile Teraz juz
      bez cyca, ale za to z ksiazeczka i leze z nia dopoki nie usnie - ale mi to nie
      przeszkadza i bardzo to lubiesmile
      Pozdrawiam i powodzenia!
      • wiolkak Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 23.05.05, 18:32
        mam ten sam problem tuyle że nasilony w dzień, moja mała za nic nie zaśnie
        sama, ale najgorsze jest to że nawet śpiąc przy cycku nie da się odłożyć do
        kołyski, po eksperymentach z oduczaniem histeryzuje tak strasznieże nie można
        jej uspokoić, jak zaśnie to zrywa się z płaczem, problem stanowią nawet spacery
        bo nie da się włożyć do wózka, a ostatni spacer skończył się niesieniem do domu
        na rękach - dobrze ze byłam z koleżanka to miał mi kto pchać wózek - tragedia.
        za to w nocy mam wrazenie że mi ktoś podmienia dziecko - o 20 po kąpieli
        idziemy do sypialni, daję jej jeść, zasypia i nawet jak się przebudzi to
        troszke się powierci i śpi do 4 rano, zje i dosypia do 8 po czym zaczyna się
        koszmar - pomóżcie bo skończę w czubowni!
    • monias4 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 23.05.05, 19:10
      Witajcie. Moja córa ma 8 m-cy i też zasypia przy cycku. Nie da rady inaczej.
      Ale jak jest z nią niańka to wie że musi bez cycka i zasypia bez problemu.
      Dziecko jest tak "zaprogramowane" że napewno sie przyzwyczai. One to wyczuwają
      jak jestśmy przy nich i nie chcą inaczej. Też się bałam jak szłam do pracy ale
      wszystko się samo ułożyło.
    • aluc Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 23.05.05, 21:41
      do mojego starszego niania zaczęła przychodzić jak miał 7 miesięcy i usypiała
      go turlaniem w wózku na spacerze, po paru miesiacach dawał się usypiać w
      łóżeczku przy czytaniu bajek i śpiewaniu kołysanek - w weekendy dalej dawał się
      uśpić tylko przy piersi
      małe dziecko głupie nie jest wink dobrze wie, że piersi może domagać się od
      matki, a nie od niani albo dziadka smile
      to samo zresztą było z jedzeniem - przez dobrych parę miesięcy "niecyckowe"
      jadł tylko od niani
    • hanka13 Re: Do mam które USYPIAŁY przy cycusiu- help! 24.05.05, 11:36
      Dziekuje raz jeszcze za kolejne posty- naprawde, pocieszylyscie mniesmile
      Zastanawiam sie tylko, czy wobec tego co piszecie, ze dziecko przy niani zauczy
      sie zasypiac inaczej, jest sens go odzwyczajac? czy moze po porstu poczekac z
      tym do sierpnia, kiedy niania zacznie przychodzic, i jesli wtedy okaze sie, ze
      jest problem, bo np w ogole nie chce zasnac beze mnie....to wtedy odzwyczajac?
      Albo sprobowac teraz usypiania przy tatusiu, a beze mnie?
      Z drugiej strony, problemem jest dla mnie to, ze Kubus nie chce zasypiac na
      spacerze.....poniewac spi 3 x dziennie, przerwy miedzy spankami sa dosyc krotkie
      (niestety, jak probuje go "przetrzymac", rozpaczliwie placze... widac jeszcze
      nie jest gotowy na dwa spania....). W zwiazku z tym, spacer trwa zwykle ok. 45
      min- gora godzine, i na tym koniec....i nawet przy pieknej pogodzie musze leciec
      uspic go do domu....a gdyby nauczyl sie zasypiac w wozku bez cycusia, byloby
      super....
      Nota bene, synek na noc zasypai bardzp szybko- zje cycusia, i po 2-3 minutach
      zaczyna odplywac, wtedy klade go do lozeczka (ma oczka zamkniete, ale nie
      calkiem spi), i tam przy kolysankach zasypai...
      Natomiast w dzien usypianie oznacza mamlanie cycusia przez 15-20 minut, i
      dopiero kiedy mocno spi, moge ostroznie przelozyc go do lozeczka (jesli spi
      slabo, wybudza sie i musze znowu dawac cycusia, inaczej bardzo placze i o spaniu
      nie ma mowy....). Taki z niego lobuzeksmile
      hanka
Pełna wersja