bulwersująca ksiązeczka dla dzieci

08.06.05, 15:25
Moje dzieci dostały ostatnio książeczkę pt. " Ośla Skórka" wydawnictwa
Elżbiety Jarmołkiewicz. Książka ładnie ilustrowana, sztywne kartonowe
karteczki...spodobała sie moim dzieciom. Wieczorem zasiadają do słuchania, a
ja czytam (cytuję)" Żył niegdyś bogaty król. Miał piękną i mądrą żonę oraz
uroczą, dobrą córkę. Pewnego dnia królowa zachorowała na tajemniczą chorobę i
umarła. Przed śmiercią zażądała od króla, by ponownie ożenił się. Król uznał,
że godną jego ręki jest jedynie jego własna córka. Przerażona córka stawiała
ojcu trudne do spełnienia warunki, aby ustrzec się przed małżeństwem. Król
warunki spełniał..."
W tym momencie mnie zmroziło. Dla kogo jest ta książeczka z wątkiem
kazirodczym? Dla dzieci? Książeczka jest cały czas w sprzedaży. Chyba w tym
wydawnictwie nikt nie czyta tekstów przed publikacją. Napisałam już o tym do
naszej lokalnej gazety, mam nadzieję, że się tym zainteresują.
Co Wy sądzicie o tej książce?
    • kanna Re: bulwersująca ksiązeczka dla dzieci 08.06.05, 15:49
      Czy król zostaje ukarany za małżeństwo z córką?

      pozd. Ania
    • malgos79 Re: bulwersująca ksiązeczka dla dzieci 08.06.05, 15:51
      Hmmm... treść tej baśni co prawda właśnie taka jest, gdyż należy do baśni Braci
      Grimm, z których wiele ma kontrowersyjny wydźwięk (moim zdaniem nawet tak
      popularna baśń jak Czerwony Kapturek). Baśń o Oślej skórce znajduje się w
      zbiorze baśni dla klas początkowych szkoły podstawowej. Są to już jednak na tyle
      duże dzieci, że można im conieco wytłumaczyć, choć to też wymagałoby dyskusji.
      Z tego co napisałaś jednak zrozumiałam, że książeczka wydana jest w formie
      takiej jak dla najmłodszych dzieci, ze sztywnymi kartkami. No więc to już jest
      przesada rzeczywiście. Jakby mało było bajek, wierszyków i opowiadań dla
      maluchów. Jeśli możesz, napisz coś więcej, interesuje mnie ten temat, a w
      szczególności ilustracje.
      • madeyowa Re: bulwersująca ksiązeczka dla dzieci 08.06.05, 15:56
        Ilustracje owszem ładne, ale ksiązeczka z pewnością nie nadaje się dla takich
        maluchów jak moje.
    • gabrysia_s Re: bulwersująca ksiązeczka dla dzieci 08.06.05, 16:40
      Szerze mówiąc wyleczyłam się z kupowania bajek wydawnictwa "Jarmołkiewicz". Wg
      mnie książeczki mają jedynie ładne ilustracje i nic ponadto.
      Treść nigdy nie jest ładnie napisana, przeważnie tłumaczona bezpośrednio, bez
      jakiegokolwiek ubrania w słowa.

      A propos Braci Grimm, nie wiem czy wiesz, że w Kopciuszku kruki wydziobały oczy
      macosze i siostrom KOpciuszka. I jakoś w takiej wersji nie przetrwała do dziś,
      to czemu tej właśnie bajki nie można nieco "ubarwić"?
    • moofka Re: bulwersująca ksiązeczka dla dzieci 08.06.05, 17:55
      nie wiem, czy nalezy zabronic
      świat bajek ma to do siebie, ze kodeks karny ani rodzinny go nie obejmuje
      a wspólne czytanie bajek jest pretekstem do dłuuuuuuuugich rozmów i objasniania
      swiata, wiec juz na pewno bedziesz wiedziała jak sprawe wytłumaczyc
      o ile pamietam, król było zły i okrutny i ten jego pomysł tez został oceniony
      wraz z nim jednoznacznie pejoratywnie
      a osla skórka na koncu wychodzi za pieknego ksiecia - niespokrewnionego smile)
    • donatta Jarmołkiewicz 08.06.05, 18:38
      Jarmołkiewicz i ładne ilustracje? Że nie wspomnę o treści!
      Strasznie się zniechęciłam do nich parę lat temu, kiedy to moja córka dostała
      książeczkę o niegrzecznym lisku, którego przyjaciele postanowili ukarać ...
      wsadzając mu dynamit do tortu. Finał łatwo przewidzieć.
      Moja Mama kupiła mojemu synowi na dzień dziecka kolejne cudo tego wydawnictwa:
      książkę o dobrym wychowaniu. Ilustracje denne, treść - bez ładu i składu.
      Pisałam kiedyś do nich, ale mnie olali. To chyba najbardziej żenujące
      wydawnictwo dziecięce na rynku. Błeee... Tak się do nich zraziłam, że gdyby
      nawet wypuścili dzieło na miarę Nobla, to i tak bym nie kupiła!
    • kanna Re: bulwersująca ksiązeczka dla dzieci 08.06.05, 19:30
      Baśnie przekazuja dzieciom normy społeczne i przesłania moralne. Np. Czerwony
      Kapturek mówi o tym, ze nie powinno sie rozmawiac z nieznajomymi, niektórzy
      nawet twierdzą, ze jest to przestroga dla dziewcząt przed uwiedzeniem przez
      starszego mężczyznę.
      Oczywiście , nie przekazuja tych norm wprost, tylko symbolicznie.

      W oryginalnej wersji Oślej skóry król, który próbuje zmusić do kazirodztwa
      córkę, zostaje srogo ukarany. Dziecko dostaje przekaz: kazirodztwo jest złe,
      rodzic nie ma prawa tego od ciebie żądać. Dostaje tez komunikat: nie gódź sie
      na to, szukaj wykrętów, klucz (tu :córka króla daje ojcu zadania).

      Nie znam tego wydania, o którym piszesz. Jesli król nie zostaje tam srogo
      ukarany, to wielki błąd i baśń traci sens.

      pozd. Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja