unika1
15.06.05, 15:45
dziewczyny, pomóżcie mi prosze. Kocham moje dziecko nad życie, ale mam mały
problem. Otóż odkąd mała skończyła 1,5 roku nie toleruje nikogo oprócz mnie.
Moje życie to praca, dom i tak w kółko o wekendzie wolnym moge pomarzyć.
Dodam że dziecko od urodzenia mieszkało z nami i moimi rodzicami, póżńiej
przeprowadziliśmy sie na swoje, ale dzieckiem opiekuje sie moja mama, wiec
kontakt z nia ma na codzien, mała uwielbia ja i dziadka. Do tej pory nie
było problemów mama zabierała małą na działke na tydzień i spoko. A od
jakiegoś czasu koszmar.tylko mama i mama. Ostatnio nawet musialam gnać z
powrotem na dzialke zeby ja przywiezc bo strasznie płakała za mna. Czy macie
jakis "sposób" zeby dziecko tak nie tęsknilo za mna? Po pracy spedzamy caly
czas razem (na ręku, bo nie odstępuje mnie na krok) wiec nie ma mowy ze sie
nia nie zajmuje.....dzieki