dziecko "uczepione" nogi

15.06.05, 15:45
dziewczyny, pomóżcie mi prosze. Kocham moje dziecko nad życie, ale mam mały
problem. Otóż odkąd mała skończyła 1,5 roku nie toleruje nikogo oprócz mnie.
Moje życie to praca, dom i tak w kółko o wekendzie wolnym moge pomarzyć.
Dodam że dziecko od urodzenia mieszkało z nami i moimi rodzicami, póżńiej
przeprowadziliśmy sie na swoje, ale dzieckiem opiekuje sie moja mama, wiec
kontakt z nia ma na codzien, mała uwielbia ja i dziadka. Do tej pory nie
było problemów mama zabierała małą na działke na tydzień i spoko. A od
jakiegoś czasu koszmar.tylko mama i mama. Ostatnio nawet musialam gnać z
powrotem na dzialke zeby ja przywiezc bo strasznie płakała za mna. Czy macie
jakis "sposób" zeby dziecko tak nie tęsknilo za mna? Po pracy spedzamy caly
czas razem (na ręku, bo nie odstępuje mnie na krok) wiec nie ma mowy ze sie
nia nie zajmuje.....dzieki
    • mamamarka Re: dziecko "uczepione" nogi 15.06.05, 18:26
      Nie ma żadnego sposobu. Mała za Tobą tęskni, brakuje jej Twojej obecności.
      Misisz to przeczekać albo zmienić tryb życia.
      • rrhadane Re: dziecko "uczepione" nogi 15.06.05, 19:09
        To chyba nie ma związku z trybem życia. Moja sie taka zrobiła dokładnie w tym
        samym wieku. Po paru miesiacach samo przeszło.
        • unika1 Re: dziecko "uczepione" nogi 15.06.05, 20:25
          trybu życia niestety nie mogę zmienić, bo pracować muszę....a każdą chwilę
          razem z mężem spędzamy z naszą córką.Cóż widać taki wiek,mój mąż czeka aż
          przyjdzie kolej na niego i będzie tylko "tata i tata" smile pozdrawiam i dzięki.
        • mamamarka Re: dziecko "uczepione" nogi 15.06.05, 21:05
          nie chodzi mi o to, że tryb życia ma na to wpływ. Chodzi mo o to, że dziecko
          potrzebuje mamusi a jej nie ma. Oczywiście przyzwyczaić się można do
          wszystkiego i w końcu nasze dzieciaczki przyzwyczajają się do nieobecności mamy.
          • rosie.rosie dziecko "uczepione" nogi u mamy na wychowawczym 15.06.05, 23:20
            a u mnie w domu, gdzie dziecko ma mnie 24h na dobe jest to samo
            chyba to jednak nie tesknota za mama
            odkleja sie dopiero wieczorem jak tata pojawi sie na horyzoncie
            i co wy na to?
            co z tym zrobic?
            • unika1 Re: dziecko "uczepione" nogi 16.06.05, 08:45
              to faktycznie, nie masz lekkiego życia. Pozostaje nam tylko zjednoczyc się i
              mieć nadzieję na rychłe nadejście okresu "tata tata". pozdrawiam
              • anka1 Re: dziecko "uczepione" nogi 16.06.05, 13:07
                Dziewczyny cieszcie sie "przylepkami" poki czas. jeszcze bedziemy tesknily za
                tym "uczepieniem do nogi"...
                • rosie.rosie Re: dziecko "uczepione" nogi 16.06.05, 13:10
                  anka1 napisała:

                  > Dziewczyny cieszcie sie "przylepkami" poki czas. jeszcze bedziemy tesknily za
                  > tym "uczepieniem do nogi"...


                  hej, ja wolalabym jednak do innej czesci ciala smile
        • imzd Re: dziecko "uczepione" nogi 17.06.05, 13:38
          u mnie to samo
    • jotika Re: dziecko "uczepione" nogi 17.06.05, 14:15
      ja na swojego młodszego mówię "huba" bo odkąd pamietam prawie sie ode mnie nie
      odkleja, ale szanuję to bardzo, bo wiem ze to przejsciowe, mam starszego (o
      7lat) i teraz przytulamy sie owszem, ale to juz nie to samo co kiedyś
    • darass5 Re: dziecko "uczepione" nogi 19.06.05, 10:16
      Witam,
      moja córeczka ma roczek i zachowuje sie tak samo chociaż jestem z nią 24h na
      dobe. Zaczęło się to w momencie kiedy tata wyjechał i zostałam z nią sama -
      pewnie boi sie że ja też ją zostawie i przez to chce być cały czas przy mnie.
      • rosie.rosie Re: dziecko "uczepione" nogi 19.06.05, 21:44
        darass5 napisała:
        > Witam,
        > moja córeczka ma roczek i zachowuje sie tak samo chociaż jestem z nią 24h na
        > dobe. Zaczęło się to w momencie kiedy tata wyjechał i zostałam z nią sama -
        > pewnie boi sie że ja też ją zostawie i przez to chce być cały czas przy mnie.


        Hej, wiesz co, moze i cos w tym jest. Kamilka 'wisiala' na mnie, gdy wrocilismy
        z wakacji na ktorych maz byl z nami. Po powrocie oczywiscie poszedl do pracy a
        ze pracuje calymi dniami Kamilka go malo widuje.
        Pamietam jej reakcje jak wrocil - istne szalenstwo - jak nigdy dotad.
        Pozniej bylo tak, ze ja musialam wyjsc na jakis czas i Pyza zostala tylko z
        tata. Po powrocie mowil mi, ze 'wisiala' na nim. Gdy bylismy w domu razem
        zachowywala sie juz calkiem inaczej.
        Moze to tesknota.
        Czy roczne dziecko teskni?
        • anka1 Re: dziecko "uczepione" nogi 20.06.05, 13:19
          pewnie ze teskni. byly wypadki ze dzieciaczki ktore dlugo przebywaly w
          szpitalach nabawialy sie choroby sierocej jesli rodzice ich nie odwiedzali ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja