agawa22
30.06.05, 10:24
Dziewczyny pomóżcie, bo ja juz nie daje rady.Wiem, że temat był
niejednokrotnie poruszany, ale nie znalazłam rady na moje problemy.
Mój synek nie śpi praktycznie od urodzenia, tzn. budzi sie w nocy od 6 do 12
razy(wiem, bo licze te pobudki). Karmie go piersia, może to dlatego ale
znajomych dzieci budza sie raz lub wogóle. Byłam u lekarzy, mówią ze taka
jego uroda. Ale ja sie wykończe! Ostatnio zaczął sobie robić w nocy przerwy 2-
3 h. Dzisiaj np nie spał od 2 do 5 rano. Nawet nie płakał tylko poszedł do
wózka położył sie w nim i chciał żeby go wozić.(wózek to jego ostatnia moda).
Przez 3 h woziłam go dawalam cycka ra drugi a on ciągle nie mógł zasnąć. Jak
tak dalej pójdzie to ja już nie wyrobie, bo rano do pracy. Co mam zrobić,
może macie jakieś dobre rady?Dodam jeszcze, że w dzień staram sie go wymęczyć
na dworze, ale on jest nie do zdarcia.