koszmarny sen 17-miesięczniaka

30.06.05, 10:24
Dziewczyny pomóżcie, bo ja juz nie daje rady.Wiem, że temat był
niejednokrotnie poruszany, ale nie znalazłam rady na moje problemy.
Mój synek nie śpi praktycznie od urodzenia, tzn. budzi sie w nocy od 6 do 12
razy(wiem, bo licze te pobudki). Karmie go piersia, może to dlatego ale
znajomych dzieci budza sie raz lub wogóle. Byłam u lekarzy, mówią ze taka
jego uroda. Ale ja sie wykończe! Ostatnio zaczął sobie robić w nocy przerwy 2-
3 h. Dzisiaj np nie spał od 2 do 5 rano. Nawet nie płakał tylko poszedł do
wózka położył sie w nim i chciał żeby go wozić.(wózek to jego ostatnia moda).
Przez 3 h woziłam go dawalam cycka ra drugi a on ciągle nie mógł zasnąć. Jak
tak dalej pójdzie to ja już nie wyrobie, bo rano do pracy. Co mam zrobić,
może macie jakieś dobre rady?Dodam jeszcze, że w dzień staram sie go wymęczyć
na dworze, ale on jest nie do zdarcia.
    • krolis11 Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 30.06.05, 11:06
      Też to kiedyś przrabialiśmy. Podam ci metode może niezbyt "humanitarną".
      W jego wieku już dużo rzeczy rozumie i powinnaś poprostu włożyć go do łóżeczka
      polożyć się obok i pow że jest noc i wszyscy śpią mama też.
      Tak samo było u mnie i poskutkowało chociaż nie obyło się bez płaczusad.
      I nawet muszę ci powiedzieć, że smoczek też w ten sposób został wykreślony z
      życiorysu. I wydaje mi sę, że rodzice bardziej przeżywają płacz dziecka niż ono
      samo, oczywiście trzeba wiedzieć gdzie jest granica.
      Nasza córcia wprawdzie ma teraz kłopoty z zasypianiem ale z uporem staramy sie
      ją do tego przyzwyczaić.
      Pozdarwiam i życzę wytrwałości.
      Gabrysia z Domisią (27.12.03)
      • dorotka.r Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 30.06.05, 11:19
        U nas, sen dziecka zdecydowanie się poprawił, gdy skończylismy z cycem i
        nastąpiło rozdzielenie sypialni. Fakt, że mała miała wtedy 8 miesięcy. Ale
        starsza też zdecydowanie się poprawiła po odstawieniu cyca i przeniesieniu do
        nowego "dorosłego" łóżka
    • agawa22 Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 30.06.05, 11:54
      dzięki za rady, tak sie również zastanawialam czy sen może być wynikiem jakiś
      zaburzeń neurologicznych? Wprawdzie nigdy nie miałam z nim żadnych kłopotów,
      siedział sam w wieku 4 mieś chodził jak miał 10 mieś, teraz nawet już sporo
      mówi. Może to wszystko za szybko i on to w nocy nie może przetrawić, albo jest
      może nadpobudliwy, tylko nie wiem jakie powinny być jeszcze inne objawy. W
      dzień jest raczej grzeczny i ładnie sie bawi, ale naprawde żywy z niego
      chłopak. Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale od poniedziałku zapisałam go do
      żłobka, może opiekunka źle na niego działa, on tak uwielbia dzieci.
    • agawa22 Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 01.07.05, 09:43
      i dzisiaj znowu koszmar w nocy, do 4 nad ranem obudził się 10 razy a potem to
      on juz wyspany i przymusowa pobudka
      • asia_233 Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 01.07.05, 10:19
        Ja mam 13 mies. wczesniaczka i przerabiamy to samo. Jesteśmy pod kontrolą
        neurologa ( z innych względów) i pytałam o to. Ale tak ma być trzeba to
        przeżyć. Wiem co przechodzisz, tyle, że ja mam dyżury z mężem (nie karmię
        piersią). Ja siedzę od 20-2, mąż potem i odwrotnie, no i teśćiowie bardzo
        pomagają (jedna osoba by nie wydzierżyła).MożeTy też spróbuj się z kmś
        zamieniać na zmiany.Pozdrawiamy.Asia i Aluś
      • wwiolka Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 01.07.05, 10:21
        ceregiele i tyle. klams lekki na dupę i do spania. Za dużo się tym przejmujesz
        i... za dużo mu pozwalasz! Jak ma spac to ma spać! Mój się tez buntował ale jak
        ja się zbuntowałam i leżał i beczał przez całą noc w łóżeczku sam to się
        nauczył. Niektórym dzieciom pomaga tylko i wyłącznie terapia szokowa. A teraz
        kładzie się spać o 21 i spi do 6 rano. Budzi się tuż przed moim wyjściem do
        pracy! Ale trzeba być twardym nie mientkim!!!
        • ma.dzia Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 01.07.05, 10:29
          Za dobra jestes dla niegowink i wlazi ci troszke na glowe. Odstaw go od piersi a
          jak nie chce spac w nocy to stanowczym glosem trzeba powiedziec,ze jest noc i
          wszyscy spia. Po ktoryms razie zrozumie .Zycze powodzenia.
          • agawa22 Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 01.07.05, 10:47
            dzieki za rady, chyba rzeczywiście jestem dla niego za dobra. Ale on potrafi w
            ciągu kilku minut z płaczu przejść w takie histeryczne łkanie i az wymiotuje.
            Mój M. niestety troche nerwowy i nieraz dał mu klapsa, wtedy to juz dopiero
            histeria i b. trudno go uspokoic. Może jednak jakoś odstawie go od cyca to może
            zacznie spac
    • johana2 Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 01.07.05, 11:07
      Przechodziłam dokładnie to samo i wiem jak możecie być rozstrojeni. I jeszcze
      rano d pracy. Brrr. Przypomniało mi się to wszystko. Moja rada: napewno musisz
      go odstawić od cyca. Trudno. Naszykuj na noc butlę z wodą w termos i tyle.
      Może weź go do łóżka na kilka nocy. jak nie zadziała to napisz na priva:
      johana5@poczta.onet.pl
      • agawa22 Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 01.07.05, 11:50
        johana2 ciesze sie, ze nie jestem sama. Mój synek niestety (a moze stety) nigdy
        nie używał butelki ani smoczka, tak wiec butla na noc odpada. Pije od dawna tak
        jak my czyli z kubka i wszystko "siam". Ogólnie jest b. rozumny i mądry
        chłopak, tylko te nocki... Ani on sie nie wysypia ani ja. A ze spaniem to jest
        tak, że od prawie zawsze śpi ze mną, bo nie dawałam rady wstawać do niego.
        Teraz jest tak, że zasypia najczęściej przy cycu na fotelu, odkładam go do
        łózeczka pośpi może godzinke lub mniej i zaczyna sie jazda. Biore go do siebie
        i już śpimy(o ile można to nazwać spaniem) do rana.
        • tunia78 Re: koszmarny sen 17-miesięczniaka 01.07.05, 12:23
          hehehe, normalnie piszesz chyba o moim synkusad identycznie-pobudka o 2 i
          niespanie do 4 albo i 5.Tak bylo jeszcze tydzień temu i podjęłam decyzje o
          odstawieniu!!!!!!!!!!od piersi( 16 miesięcy). Mateuszek również budził sie
          średnio 6x w nocy (nigdzy mniej niż 5)a czasami zdażało mu się 11x i tak jak
          twój nie uznaje butelek. Odstawiłam i jest o niebo lepiej!!!Naprawde juz po
          tygodzniu, no może po 10 dniach śpi od 20 do 5smile)my teraz mamy inny problem-otóż
          o tej 5 jest tak głodny że chisteryzujewiec lecę do kuchni i daję mu szybko coś
          ze słoiczka-je w krzesełu na śpiąco i spowrotem( albo i nie) do łóżka. Pewnie o
          wiele lepiej by było gdzyby lubił butlę no ale cóż...Agawa ODSTAW OD CYCA!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja