kosia6
02.07.05, 12:56
Witam,
Kochane Mamy, mój 15-miesięczny synek poparzył się herbatą 2 dni temu. Ma
poparzony lewy policzek, parę mniejszych śladów na szyi i mocno poparzoną
lewą rączkę. Buzia była natychmiast mocno schładzana, nie ma więc na niej
bąbli, jest tylko zaczerwieniona, lekarz każe ją natłuszczać Alantanem. Z
raczką jest gorzej, jest opatrunek z Argosulfanem, a od jutra ma być iruxol.
Michaś jest cały czas na czopkach przeciwbólowych, jest w miarę pogodny i ma
apetyt.
Mam wielką prośbę do Mam z podobnymi doświadczeniami, napiszcie proszę jak
leczyłyście swoje pociechy, jak długo to sie goiło, co jeszcze mogę zrobić,
czuję się taka bezsilna!!!
I jeszcze jedno, wczoraj lekarz powiedział, żeby nie wychodzić z synkiem na
spacery przez 3-5 dni. Dzisiaj za to lekarka powiedziała, że mogę spacerować.
Już sama nie wiem. Zdaję sobie sprawę, że nie mogę go wystawiać do słońca,
ale wieczorkiem chętnie bym z nim poszła na spacerek. Napiszcie czy Wy
spacerowałyście.
Z góry dziękuję za wszyskie posty,
Pozdrawiam,
Dorota i Michaś