kawad
08.07.05, 22:09
No i mam wreszcie wakacje. Nie ma to jak praca w szkole. Moi chlopcy (prawie
3 latka i 1,5 roku) cieszą się ogromnie, że mają mamę w domu. Modszy gdy mnie
zobaczy po pólgodzinnym spacerze z tatą to leci z okrzykiem "mami" i wtula
się we mnie jak maa malpka. Ukochana babcia, która zajmuje się nimi caly rok
poszla w kąt. Ważna jest tylko mama. nie mialam pojęcia, że moim dzieciom tak
mnie brakowalo. Serce mi się ściska gdy myślę o wrześniowym powrocie do
pracy. Duuuuuuuuuuużo bym dala za wychowawczy ale ze względów finansowych nie
wchodzi niestety w grę. Chyba, że wygram w totka

Kasia