kaktus22
25.07.05, 08:24
Wlaśnie postanowiłam odstawić od piersi mojego synka, skończył 13 m-cy i
ciągle cyckał...w nocy kilka razy, w dzień jak mam wolne to co chwilka, w
tygodniu po pracy!!!
Zawiozłam go do mamy wczoraj wieczorem, zostanie tam ze 2-3 dni, to był
jedyny sposób...inaczej nie potrafiłam - jestem za miękka!!!
Ale zastanawiam się czy po tych dniach jak mnie zobaczy to sobie znowu nie
przypomni i znowu się zacznie?
W nocy budził się u mamy kilka razy z płaczem, dostawał wodę do picia, mama
go nosiła i usypiał!
Ale martwi mnie to, że nie chciał butli z mlekiem na noc...czy takie dziecko
nie powinno jeszcze pić mleka? A on nie chce i pewnie nie zechce butli! i co
zrobić??? Może powinnam jeszcze karmić, mam pokarm, a odstawiam, bo wydaje mi
się,że te cyckanie rozwala mu cały dzień, nie wiem ile je, czy jest głodny,
nie chce innych posiłków, bo najada się mlekiem. Ogólnie mało je, wszystko
trzeba mu wciskać. Pozatym może zacznie przesypiać noce?
I boję się,że im później odstawianie tym trudniej, teraz już ciągnie za
bluzkę i szuka cycka...
Dziewczyny czy dobrze robię? Co jak nie zechce (a na 99,9%nie) mleka z butli,
czy kaszki zastąpią mleko (np. hippa na dobranoc, wczoraj na noc zjadł połowę
sloiczka, rano dziś drugą).
Jak poradziłyście sobie z pokarmem, ja w nocy musiałam trochę ściągnąć, bo
miałam piersi jak kamienie o bólu nie wspomnę!
Teraz zaraz chyba znowu ściągnę odrobinę dla ulgi, czy to dobry sposób, żeby
zanikła laktacja?
Jestem pełna obaw o tego mojego niejadka, bo to moje mleko to dla niego
głowne pożywienie!
Proszę napiszcie co o tym sądzicie? Dobrze robię?