Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzidzi ?

26.07.05, 23:28
Dziewczyny,
przede mną trudna decyzja dotycząca odstawienia od piersi, którą lada moment
podejmę (synek ma 1 rok i 4 m-ce). Do tej pory zasypiał tylko przy cycu, w
naszym łóżku i całą noc spał z nami. I cyca dostawał ostatnio tylko do
usypiania. Po odstawieniu rolę usypiacza przejmie tata. Zastanawiamy się z
mężem, czy nie wykorzystać tego faktu i nie zacząć usypiać synka we własnym
łóżeczku.
Z drugiej strony wahamy się, bo odstawienie od piersi już będzie dużym stresem
i czy w związku z tym jest sens jeszcze go pogłębiać przeniesieniem do
odzielnego łóżka. Oczywiście chcemy synka usypiać w ten sposób, żeby mąż przy
nim był i go tulił, głaskał itp. czyli żeby odstawienie od piersi przebiegło w
miarę łagodnie.
Nie wiem co zrobić i jaki wariant wybrać ?
Może przerabiałyście podobny problem?
Asia
    • kornel113 Re: Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzid 27.07.05, 12:30
      Rok i cztery miesiące? Czy to nie pomyłka? Nasze dziecko powędrowało do swego
      łóżeczka w swoim pokoju w wieku 5 miesięcy. Z nami nie w łóżku spał nigdy, bo
      to niehigieniczne i trochę rozbija współżycie rodziców. Od piersi został
      ostatecznie odstawiony w wieku 10 m-cy, a wczesniej przez kilka tygodni
      pobierał z piersi już tylko jeden, wieczorny posiłek. Zasypia o 19.30 - 20 i
      śpi do 5- 6, zjada z butelki i jeszcze podsypia do 8-9.
      • jola_ep Re: Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzid 27.07.05, 12:58
        > Czy to nie pomyłka? Nasze dziecko powędrowało do swego
        > łóżeczka w swoim pokoju w wieku 5 miesięcy.

        A nasze dziecko przywędrowało ze swojego łóżeczka (przesypiało całe noce) w
        wieku 8 miesięcy i spało z nami do roku i sześciu miesięcy. Drugie też smile

        > Z nami nie w łóżku spał nigdy, bo
        > to niehigieniczne

        ???? A to z jakiego powodu? Choć z drugiej strony moje dziecko ssało moją
        pierś, a ja nie myłam jej przed każdym karmieniem. To dopiero niehigieniczne...
        br.... wink)

        > i trochę rozbija współżycie rodziców

        Naszego nie rozbijało. Po pierwsze nadal istnieje łóżeczko dziecka, a ono nie
        musi spać w naszym cały czas. Po drugie ... pozostawmy to wyobraźni wink))
        Po trzecie łóżko mamy spore, a dzieci spały z brzegu - czyli zawsze mogłam
        przez całą noc przytulać się do mojego męża smile Zresztą zwykle i tak część
        zajmowana przez dzieci była niewykorzystana.

        > ostatecznie odstawiony w wieku 10 m-cy

        Ostatecznie odsawione w wieku dwóch lat i 8-miesięcy (tak! to nie pomyłka).
        Drugie dziecko też smile

        >, a wczesniej przez kilka tygodni
        > pobierał z piersi już tylko jeden, wieczorny posiłek.

        Czyli odstawialiście w miarę stopniowo - to IMHO dobrze smile

        > Zasypia o 19.30 - 20 i
        > śpi do 5- 6, zjada z butelki i jeszcze podsypia do 8-9.

        Dzieci nie karmione piersią podobno lepiej śpią. Ale nie żałuję ani
        minutki smile))) Nie oddałabym przespanych nocy (a pierwsze dziecko w oklicy
        roczku potrafiło budzić się co godzinę) za tę więź, którą miałam karmiąc moje
        dzieci dłużej niż 10 miesięcy. Zresztą tak naprawdę karmienie piersią zaczęło
        mi się podobać, jak moje piersze dziecko skończyło roczek.

        Tak więc różne są wybory, można wychowywać dziecko na różne sposoby. A jak
        trafił Wam się dobrze śpiący egzemplarz, to się cieszcie smile)) Cieszę się razem
        z Wami smile

        Pozdrawiam
        Jola
    • jola_ep Re: Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzid 27.07.05, 13:05
      > przede mną trudna decyzja dotycząca odstawienia od piersi, którą lada moment
      > podejmę (synek ma 1 rok i 4 m-ce).

      Nieśmiało napiszę, że jak dla mnie to malutkie dziecko. Nie musisz go jeszcze
      odstawiać, choć oczywiście możesz. Jak zrezygnuje z piersi bez problemu - to
      fajnie, a jak będzie się buntował i płakał, to przemyśl proszę swoją decyzję
      jeszcze raz.

      > >Do tej pory zasypiał tylko przy cycu, w
      > naszym łóżku i całą noc spał z nami. I cyca dostawał ostatnio tylko do
      > usypiania. Po odstawieniu rolę usypiacza przejmie tata. Zastanawiamy się z
      > mężem, czy nie wykorzystać tego faktu i nie zacząć usypiać synka we własnym
      > łóżeczku.

      Wydaje mi się, że za dużo zmian na raz. Może najpierw przeniesiecie go do jego
      łóżeczka? Jak próba się uda, to dopiero po pewnym czasie podejmijcie próbę
      odstawiania. U mnie co prawda było to bardzo rozłożone w czasie (pół roku
      różnicy), ale najpierw wyprowadziłam dzieci z naszego łóżka, a potem
      odstawiałam.

      Pozdrawiam
      Jola
    • kaktus22 Re: Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzid 27.07.05, 14:03
      Mój synek 13 miesięcy, śpi caly czas ze mną, bo karmię go piersią i w nocy
      niestety lubi poćlamać! Mąż śpi w innym pokoju, bo dla trzech osób za ciasno w
      sypialnianym łóżku sad A mi za każdym razem nie chce się wstawać do malego.
      Próbowałam go odstawić od piersi parę dni temu...i co nic..nie udało się,
      poczytaj wklejony link, jak to przebiegało sad
      Jestem teraz stanowczo za stopniowym odstwianiem od piersi, chcialam nagle i
      niesety nie dalo rady sad
      Myślę,że spróbuj najpierw odstawić od piersi, potem może zacznie przesypiać
      noce i jak uśnie kładź go do jego łóżeczka, za dużo tych przykrości na raz smile


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=26888667
      • kornel113 Re: Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzid 27.07.05, 14:23
        Nie rozumiem, dlaczego chcecie odstawiać dziecko od piersi na raz. Moja żona
        redukowała synkowi zo pewien czas jedno karmienie piersią i na to miejsce
        wprowadzała inne jedzenie. W końcu zostało tylko karmienie przed snem i kiedy
        miał 10 - mcy, ostatecznie go odstawiła. W ogóle nie zauważył
        tej "dramatycznej" zmiany. Moim zdaniem generalnie za długo karmicie piersią,
        zbyt późno wprowadzacie inne posiłki. Czy to jakieś współzawodnictwo na "Matkę
        Roku"? Jak widzę znajomego trzylatka, który już strzela z procy i nagle potrafi
        podejśc do matki, wygrzebać jej pierś i ssać, to mi się słabo robi. Jeszcze
        dwadzieście parę lat temu karmienie piersią było uważane za zwyczaj wiejski i w
        mistach propagowano sztuczne mleko, co oczywiście było nieporozumieniem. Teraz
        jednak widzę przegięcie w druga stronę, karmić do upadłego i lecieć na księgę
        Guinnessa.
        • jola_ep Re: Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzid 27.07.05, 15:05
          > Moim zdaniem generalnie za długo karmicie piersią,
          > zbyt późno wprowadzacie inne posiłki. Czy to jakieś współzawodnictwo
          na "Matkę
          > Roku"?

          Nie - to zwracanie uwagi na potrzeby dziecka. U mnie dodatkowo w grę wchodziła
          alergia u moich dzieci.

          > Jak widzę znajomego trzylatka, który już strzela z procy i nagle potrafi
          >
          > podejśc do matki, wygrzebać jej pierś i ssać

          Ja karmiłam dzieci prawie do trzech lat, ale nigdy się tak nie zachowywały.

          > Teraz
          > jednak widzę przegięcie w druga stronę, karmić do upadłego i lecieć na księgę
          > Guinnessa.

          Źle to odbierasz. Karmienie starszego dziecka (ponad rok) najczęściej nie jest
          poświęceniem dla matki, ma trochę inną specyfikę i niesie ze sobą inne emocje.
          Nadal jest to dobre pożywienie dla dziecka i nadal działa ochrona przeciwciał.
          A dodtakowo tworzy szczególną więź (wiem, że można ją rozwijać w inny sposób,
          ale ja karmiąc dziecko nie poprzestawałam tylko na karmieniu).

          Jola
          • dagmama Re: Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzid 27.07.05, 16:50
            Wydaje mi się, ze autorka wątku słusznie waha się, czy uda się załatwienie dwóch
            rzeczy naraz: odstawienie od piersi i przeprowadzenie do własnego łóżeczka.
            Chyba jednak najlepiej po kolei.
            A może zdejmiecie jedną ściankę łóżeczka i przystawicie do Waszego łóżka? Mój
            synek tak zaakceptował, to etap przejściowy przed spaniem osobno.
            Po co zaraz te teksty, że dziecko nie powinno spać z rodzicami, albo, ze kobiety
            za długo karmią? Każdy postępuje jak uważa i naprawdę nie musi go obchodzić, że
            ktoś uważa całkiem inaczej.
            Pozdrawiam, życzę powodzenia.
        • dora1976 Re: Odstawienie od piersi i własne łóżko dla dzid 27.07.05, 17:53
          Oj kornel113 ty masz pojęcie o karmieniu! to swietnie ze twojej żonie udało się
          stopniowo odzwyczaić od cyca ale chyba nie rozumiesz tego ze każde dziecko jest
          inne i wymaga indywidualnego podejścia w tych sprawach. Moj syn ma 16 mcy i
          podejmowalismy rózne sposoby odstawienia ale niestety nie udało się ani
          natychmiast ani ograniczając, wszystkie starania zniweczyły wychodzące bardzo
          dotkliwie zęby i takiego koszmaru jaki przechodzę od kilku miesięcy po nocach
          nie życzę tobie kornel113 i twojej żonie. Synek śpi ze mną w łózku i ssie pierś
          bo tylko to przynosi mu ukojenie i pozwala choć na chwilke się zdrzemnąć. A co
          do karmiących 3 lata jesli ktoś tak lubi to czemu nie - samo zdrowie. Tez juz
          chciłabym odstawic i miec wreszczie łózko dla siebie ale czekam cierpliwie
          kiedys ten moment nadejdzie o tym zadecyduje mój synek moze troszke mu w tym
          pomoge ale napewno nie na siłę - przeciez zaraz dorosnie i te wspólne chwile
          miną bezpowrotnie- tak sobie tłumacze zeby nie zwarjować przez tego mojego
          cycoholika
Pełna wersja