synek 2 latka i 8 miesięcy - nie mówi !

01.08.05, 12:09
Drogie mamy,

Mój synek w normalnym jezyku mówi bardzo malo, glównie po swojemu. Czy są tu
mamy chopców, którzy zaczęli mówić okolo 3-ciego roku zycia ?
Wszystko inne jest ok - uklada 40 elementów puzzli, umie "czytać " tzn
przeliteruje dany wyraz i pokaże palcem co to jest, jest bardzo żywym
dzieckiem . Czy powinnam sie niepokoić brakiem mówienia ?


    • kasiali2 Re: synek 2 latka i 8 miesięcy - nie mówi ! 01.08.05, 12:33
      Cześć,
      na twoim miejscu udałabym się do jakiegoś logopedy. Z tego co piszesz dzieciątko
      rozwija się poprawnie, ale moze logopeda zaleci jakieś ćwiczenia??? Ja mam
      sąsiadkę, której synek (prawie4 lata) tylko posługuje się swoim językiem i
      widze, że ma problemy aby porozumieć się z innymi dziećmi. moja sąsiadka jest
      spokojna, twierdzi, że dziecko ma czas. Ale czy tak jest naprawdę??? Według mnie
      powinna udac się do logopedy. Sama nie jestem w takiej sytuacji, ale chyba
      skorzystałabym z wizyty u specjalisty, to nigdy nie zaszkodzi.....
      • mamwik Re: synek 2 latka i 8 miesięcy - nie mówi ! 01.08.05, 13:12
        Nic sie nie przejmuj, moj maz bedac dzieckiem nie mowil do trzeciego roku zycia ani slowa, potem powoli powoli sie otwieral i ladnie bez problemow zaczal powtarzac slowa, a potem zdania - to opowiesci mojej tesciowej, maz to potwierdza. Niewatpliwie zdarza sie to rzadko, ale zwlaszcza chlopcom troszke wiecej czasu zajmuje nauka mowienia. Logopeda w tak wczesnym okresie zycia dziecka moze jedynie skupic sie na sprawdzeniu pewnych odruchow dziecka - pawidlowe napiecie miesniowe zuchwy i warg, etc. W Twoim przypadku, jak piszesz, nie widze koniecznosci interwencji u, powiedzmy neurologopedy, bo dziecko rozwija sie prawidlowo, skoro nie mowi a jedynie gaworzy trudno zeby logopeda interweniowal w sprawie wad wymowy, bo na razie nie mozemy ich stwierdzic. Nic sie nie martw, jesli widzisz u niego prawidlowy rozwoj intelektualny - "Wszystko inne jest ok - uklada 40 elementów puzzli, umie "czytać " tzn przeliteruje dany wyraz i pokaże palcem co to jest, jest bardzo żywym dzieckiem "to tylko kwestia krotkiego czasu. Na koniec opwiem Ci prawdziwa historie , otoz matka trzylatka byla zaniepokojona jak Ty, ze jej dziecko nic nie chce mowic, kiedys przez przypadek zauwazyla, ze dziecko cichaczem wychodzi do pokoju i po cichutku powtarza slowa, moze bylo niesmiale, albo rosl na jej oczach perfekcjonista?
        • ewala5 Re: synek 2 latka i 8 miesięcy - nie mówi ! 01.08.05, 14:25
          mojej siostry syn do trzeciego roku życia nie mówił , mówił mało pojedyncze
          słowa , dopiero w wieku trzech lat i 2 miesięcy zaczoł mówić a jak zaczoł , to
          odrazu całymi zdaniami .
    • m.bednarczyk Re: synek 2 latka i 8 miesięcy - nie mówi ! 01.08.05, 16:40
      podobno chłopcy zaczynają później mówić w porównaniiu z dziewczynkami. Mój też
      zaczął późno. Niepamiętam kiedy to było dokładnie, ale stało się to jak za
      dotknięciem czarodziejskiej różdzki. Kupiliśmy psa do domu i pies nie rozumiał
      jego onomatopeii. Konrad wtedy pierwszy raz powiedział coś po polsku - do psa smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja