Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściową :(

05.08.05, 10:09
chyba zatytułowałam dość nieprecyzyjnie temat mojego postu, ale nie wiem co
robić. Dziewczynka ma 1,5 roczku na imię Julia a teściowa nigdy nie
powiedziała do niej inaczej jak Julia, co zrobić, zwrócić jej uwagę? Kobieta
nie ma nawet 50 lat, więc nie jest jakąś wiekową babcią,która jak sobie coś
umyśli to juz koniec ( jedna starsza pani uparcie wali do diewuszki Jolka smile
Dlaczego Ona nie uwzględnia innego zdrobnienia ani nawet pełniej formy imienia
? Nikt więcej nigdy do dziecka Jula się nie zwracał. Co robić? Pomóżcie.
    • anatemka Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 10:20
      ja bym nie zrobiła nic. ale ja mam większe problemy niż to jak teściowie wołają
      na mojego syna.
    • lola211 Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 10:57
      To, co dla Ciebie nieladne, innym sie moze podobac.Jesli tak bardzo Cie to
      denerwuje musisz kazdemu zwracac uwage, jak maja wolac na Twoje dziecko.Co
      prawda niejeden popuka sie w czolo, ale cel powinnas osiagnac.
    • mamaigora1 Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 14:36
      Mnie sie bardzo podoba wołanie na Julkę - Jula wink A jeszcze bardziej na
      Juliana - Julo wink

      sama na synka Igora wołam czasem Ichu wink
    • kanna Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 14:38
      Ludziom podobaja się różne zdrobnienia - jesli to twój jedyny problem z
      teściową, to masz wielkie szczęście.

      pozd. Ania
      • ibulka Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 14:42
        Ja też mam córeczkę Julię i wołamy na nią wszyscy różnie - Julia, Julka, Jula,
        Julcia, Juleńka, Juliśka, Juśka, Juleczka, a babcia na początku nie mogłą się
        przyzwyczaić i wołała Jola, Jolcia, Jolka, Joleczka...
        Oprócz tego wszyscy zwracają się do niej też KWiatuszku, Słonko, Myszko itd.
        Myślę, że teściowa po prostu ma takie przyzwyczajenie albo tak jej się podoba :-
        ) Warto zapytać czemu tak i tylko tak odnosi się do dziecka, ale myślę, że to
        nie jest większy kłopot, zwłąszcza, jak tytułowa JULIA dorośnie, skończy 12 lat
        i nie będzie chciałą już być Julcią, Julą, Juleńką... tylko właśnią JULIĄ. smile
        Pozdrawiam serdecznie smile)
    • abbra Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 15:55
      Na moją córcię mówią Jula , Julka , Julinka , Julcia , czasem Julia - każda z
      tych form mi się podoba i nie przeszkadza mi,że ktoś powie Julisia zamiast
      Julia .
      Są zdrobnienia , które człowieka po prostu wkurzają , zdarza się ...
      Jednemu podoba się imię , które drugą osobę doprowadza do szału .
      Na dziewczynkę z mojej rodziny jeden z jej wujków wołał Paliguśka -a ma na imię
      Paulina .
    • tunia78 Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 19:39
      no kurcze to masz kochana problemsmile)
    • kmkasia Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 21:30
      dając małej tak na imię trzeba było się liczyć z takim zdrobnieniem - pięknym
      zresztą wg. mnie.
      • ibulka Re: Jula- paskudne zdrobnienie -problem z teściow 05.08.05, 21:32
        Jak już pisałąm sama mam córkę Julię i uważam, że to śliczne imię, tak samo jak
        jego zdrobnienia smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja