gioja
06.08.05, 22:32
Witajcie.
Moja roczna córeczka wszystko bierze do buzi. Pół biedy, jeśli są to
przedmioty domowe, ale niestety to samo jest w piaskownicy. Staram się na nią
bardzo uważać, ale musiałabym jej związać ręce. Co chwila wyjmuję jej jakiś
kamyk, patyczek, łopatkę. Boję się, że złapie jakiegoś pasożyta. Co mam
robić? Dawać jej na wszelki wypadek jakieś leki "na odrobaczenie" (zaznaczam,
że mała nie ma żadnych niepokojących objawów)? Jak Wy sobie radzicie? Bardzo
proszę o radę, bo nie chciałabym pozbawiać córeczki przyjemności kopania w
piasku.