pies -nowy członek rodziny

07.08.05, 14:01
No i właśnie. Ile lat, według was, powinno mieć dziecko, żeby mógł z nim
zamieszkać szczeniak?
    • kasiuncia25 Re: pies -nowy członek rodziny 07.08.05, 20:06
      U nas było odwrotnie, najpiew pies porem dziecko. Jak Kamiś sie urodził to pies
      miał 1,5 roku. To jest bokser, moim zdaniem, najlepszy pies dla dziecka.
      zaakceptował małego od razu, teraz gdy synek ma 7 miesiecy może z psem zrobić
      wszystko, ciągnąć go za uszy, pysk, uderzać po nosie i wkładac palce do oczu,
      jedyną reakcją psa jest machanie ogonem. Mało tego, pies aż sie nadstawia, jak
      Kamiś bawi sie na kocu na podłodze to pies kładzie sie obok. Jak Mały śpi w
      łóżeczku i sie obudzi to pies jest tam pierwszy(w pokoju obok łóżeczka a nie w
      łóżeczku).
      Nie wiem ile miesięcy/lat ma Twoje dziecko ale musisz pamiętać że szczeniak
      dopiero uczy sie tego co mu wolno a co nie, gryzie wszystko i wszystkich swoimi
      ostrymi jak szpileczki mleczakami, siusia i nie tylko w domu i jeszcze jedno,
      jeśli dziecko będzie go za bardzo zaczepiać to może mieć uraz do końca życia i
      w przyszłości nici z przyjaźni.
      • magdan_23 Re: pies -nowy członek rodziny 07.08.05, 21:11
        Tak też pomyślałam <<szczeniak
        > dopiero uczy sie tego co mu wolno a co nie, gryzie wszystko i wszystkich
        swoimi>>
        >
        > ostrymi jak szpileczki mleczakami, siusia i nie tylko w domu >>>.

        Gabryśka ma 16 miesięcy. Chyba jeszcze dłuuuuugo poczekamy. wink
    • beata118 Re: pies -nowy członek rodziny 08.08.05, 09:37
      przede wszystkim zależy gdzie mieszkacie. Ja mieszakam w bloku i piesek pojawił
      się gdy nasze dziecko miało 5 lat. Muszę powiedzieć że problemem były i są do
      tej pory spacery z psiakiem gdy córka jest chora. powiem szczerze że trochę
      boję się ją zostawiać samą wtedy niestety piesek ma króciutkie spacerki.
      Zastanów się nad tym bo piesek to nie zabaweczka i trzeba brać za niego
      odpowiedzialność.
    • kasiuncia25 Re: pies -nowy członek rodziny 08.08.05, 15:02
      Wydaje mi sie że bardzo chcesz pieska smile
      Tak naprawde to dałoby sie pogodzić dzieko z psem. Córcia coraz więcej rozumie
      i po przejściu przez pierwszą euforie nad szceniakiem byłoby tylko coraz
      lepiej. Pamiętaj ze roczny pies to już dorosły pies więc szczęnięce wariactwo
      szybko przejdzie. Wszystko zależy równiez od tego jakiej rasy byłby to pies.
      Małe pieski mogą stanowić problem bo szybko racą cierpliwość i bywają wredne
      (oczywiście nie wszystkie, nie miałam zamiaru urazić włascicieli małych psów),
      z kolei duże psy mają więcej cierpliwości aczkolwiek czasami nie zdają sobie
      sprawy ze swojej wagi (tak jak mój 35kg bokser).
      Poprostu rozważ wszystkie za i przeciw, nic na siłe. Jednak dziecko, które
      wychowuje sie z psem naprawde wiele zyskuje i wiele sie uczy.
      Pozdrawiam
      • magdan_23 Re: pies -nowy członek rodziny 08.08.05, 21:25
        >> Poprostu rozważ wszystkie za i przeciw, nic na siłe. <<
        Dziękuję tak właśnie zrobięsmile
        • kasiuncia25 Re: pies -nowy członek rodziny 09.08.05, 22:45
          A o jakim psiaku myślałaś?
    • heca7 Re: pies -nowy członek rodziny 08.08.05, 22:00
      My najpierw mieliśmy psy. Bokserkę i yorkę .Podzielam zdanie mojego
      poprzednika . Boksery to świetne psy przy dzieciach.Yorki mniej.Jeżeli macie
      ogródek to psa można kupić w każdym momencie -choć zimy nie polecam ze względu
      na naukę czystości.Jak kupiliśmy bokserkę było akurat 15 stopni mrozu -no i
      wyprowadż tu szczeniaka 10 razy dziennie.Suka szczeniła nam się kiedy córka
      miała 5 tyg.Ani dziecku ani psu nic się nie stało jesteśmy zdrowi żadnych
      alergii nie mamy.Trzeba tylko pamietać ,że duży pies może niechcący podczas
      zabawy przewrócić dziecko ,poza tym nie wszystkie rasy sie sprawdzają przy
      małym dziecku.
    • emi28 Re: pies -nowy członek rodziny 11.08.05, 00:07
      My mamy niespełna rocznego westa. Sunia pojawila sie w naszym domu w lutym,
      Leoś miał wtedy cztery lata. Minusów nie widzę żadnych, Gaja jest wspaniała,
      doskonały towarzysz Leosia. Wspólnie robią dokładnie wszystko łącznie z
      wchodzeniem na drzewa smile). Wcześniej w naszym domu były gryzonie (chomik,
      świnki morskie i szczur) i potęzne akwarium. Myślę, że jeśli nawet jeszcze nie
      zdecydujecie się na psa to jakiekolwiek zwierzątko w domu dostarczy córci mase
      radości i spełni jednocześnie rolę wychowawczą. U nas sie sprawdziło, polecam.
    • lollypop Re: pies -nowy członek rodziny 12.08.05, 05:11
      My za tydzien odbieramy od hodowcy suczke z berneskich psow pasterskich. Nasi
      chlopcy maja prawie 4 i pol roku i 14 miesiecy, oboje kochaja psy wiec bedzie
      radosci co niemiara bo to niespodzianka. Mysle ze liczy sie rasa i temperament
      psa ale ogolnie podobno dzieci wychowywane z psem sa uwazniejsze, spokojniejsze
      i troskliwsze w stosunku do innych, co tu duzo pisac, lista korzysci jest
      ogromna. Klade wiec krzyzyk na czystej podlodze i ciesze sie na psinke.
    • zebra12 Re: pies -nowy członek rodziny 12.08.05, 18:29
      Kupiłam westiczkę gdy córka miała półtora roku. Nie było problemów. Polecam do
      bloku rasy małe i towarzyskie.
Pełna wersja