Dodaj do ulubionych

"Wędrujący nocami" :(

11.08.05, 13:27
Drogie eMamy, może miałyście podobny problem z Waszymi pociechami i
znalazłyście na to sposób. Mój 2,5 letni synek codziennie w nocy do nas
przychodzi. Muszę się przyznać, że trochę w tym mojej winy, ponieważ jakiś
czas temu wyjęłam mu szczebelki z łóżeczka. Myślałam, że przyjdzie raz czy
dwa, ale on przychodzi do nas codziennie i to coraz wcześniej. Nie byłoby z
tym problemu, gdyby spał spokojnie, ale niestety on całą noc trzyma mnie za
włosy, a męża odpycha nogami (bidulek nad ranem przenosi się do drugiego
pokojusmile)
Jeśli miałyście podobny problem z Waszymi pociechami, to napiszcie jak go
rozwiązałyście.
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: "Wędrujący nocami" :( 11.08.05, 14:31
      u nas podobnie,synek ma 19mc i wyjęte szczebelki(jestem w ciąży i kiedy płakał
      musiałam budzic męża) Teraz przychodzi sam,kładzie się na naszych nogach,albo
      na mnie!!! a kiedy go przekładamy zaczyna płakać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka