Chrzest - kilka pytań

18.08.05, 07:59
Mam kilka pytań dotyczących chrztu, mam nadzieję, że znajdę tutaj odpowiedzi. Chodzi mi, między innymi, o ubranko; mój syn będzie chrzczony mając 3 miesiące (11 września) - czy jak będzie miał na sobie garniturek to jest jeszcze potrzebny becik? Czy może beciki stosuje się u noworodków?
I gdzie się kładzie tę chusteczkę do chrztu (to się chyba nazywa "biała szata"). Ona jest potrzebna do przetarcia dziecka po nalaniu mu na główkę wody święconej, tak? Pytania może banalne, ale ja jestem zielona i nie za bardzo mam się kogo poradzić.
I jeszcze pytanie odnośnie obyczajów - obiło mi się o uszy, że ojciec chrzestny kupuje świecę dla dziecka; czy to prawda?
Bardzo Wam dziękuję za rady i pozdrawiam.
Kasia
    • nataliamackowiak Re: Chrzest - kilka pytań 18.08.05, 08:05
      Postaram się Ci pomóc:
      1.Moja Oliwka była chrzczona jak miała 2 miesiące, zimą. Miała ubranko grube do
      chrztu, potem w domu sukienkę łądną. I była w Kościele w beciku tradycyjnym.
      Rózne sa opinie, niektórzy twierdzą że becik do chrztu jest nioemodny. Zrób jak
      uważasz.
      2.Białą szate kładzie się w czasie mszy na becik, jak nie ma beciku to po
      prostu na dziecko-brzuszek i nóżki-ksiądz powie kiedy to się nakłada.
      3.Ojciec chrzestny kupuje świecę, a matka chrzestna białą szatę.

      Pozdrawiam.
      Nataliasmile
      • mega3 Re: Chrzest - kilka pytań 18.08.05, 08:18
        Kubuś miał 3,5 miesiąca jak był chrzczony (kwiecien) ubrany był w kościele w
        garniturek, żaden becik nie był potrzebny.
        Białą szatkę trzymała matka chrzestna, później wytarliśmy nią główkę małego i
        położyliśmy na brzuszku. Kubusiowi oczywiście szatka się bardzo spodobała i
        jużdo końca mszy bawił się nią.
        Co kto kupuje to chyba kwestia umowna, ja dziecku sama wszystko kupowałam.
        Powodzenia.
    • danusia223 Re: Chrzest - kilka pytań 18.08.05, 08:15
      córa miała chrzest gdy miała 2 miesiące i 2 tyg. nie mała becika tylko białe
      ubranko poprostu śpioszki,kaftanik,czapeczka i buciki -tak jest o wiele
      wygodniej, a co do szatki to zakłada ją mama chrzest. ,lub Ty na brzuszek
      dzidzi ,pod szyjkę,a co do świecy my wszystko kupiliśmy sami a ojciec
      chrzestny,tylko świece zapala od Paschału.Pozdrawiam
    • mruwa9 Re: Chrzest - kilka pytań 18.08.05, 09:12
      biala szatke naklada u nas ksiadz, rodzice czy chrzestni po prostu musza ja ze
      soba miec i trzymac w pogotowiu. Nigdy nie slyszalam, zeby to chrzestni
      kupowali cokolwiek- zarowno szatke,jak i swiece kupowalam sama. Kwestia
      lokalnych zwyczajow. Nie wiem, kiedy ostatni raz temu widzialam dziecko w
      beciku. Glowke wycieralam chusteczka, nie szatka, nb. ksiadz sam jest w takowa
      chusteczke uzbrojony i sam wyciera, podklada ja podczas chrztu za glowka
      dziecka, zeby nie zmoczyc ubranka. Zadnych garniturkow nigdy nie kupowalam,
      zwykle byly to dowolne biale spodenki lub sukienka, mozliwie wygodna dla
      dziecka, bez zadecia koronkowego. Przynajmniej dla mnie wazny jest sakrament,
      reszta to skromne przyjecie najblizszej rodziny i chrzestnych a nie bal na 100
      par, wiec odziezowo dla dzieci tez bylo bez szalenstw.
    • kokons Re: Chrzest - biala szata 22.08.05, 18:01
      Podczas chrztu dziecku daje się białą szatę. Jaką posiada wymowę ten gest?

      Sakramentalny znak chrztu stanowi obmycie wodą z jednoczesnym wezwaniem Boga w
      Trójcy jedynego. Woda, która jest zarówno symbolem oczyszczenia, jak i symbolem
      życia, wyraża podwójny owoc chrztu: oczyszczenie od grzechu i dar życia nowego.
      Chrzest obmywa nas i oczyszcza z grzechu (por. ! Kor 6, 11), wyzwala z będącego
      powszechnym losem fatalnego uwikłania w jego moc. Uwalnia od grzechu
      pierworodnego i od wszystkich popełnionych uprzednio osobistych grzechów. W
      ujęciu pozytywnym: chrzest jest powtórnym narodzeniem, narodzeniem do nowego
      życia (por. J 3, 3-5; Tt 3, 5). Daje usprawiedliwienie i uświęcenie (por. 1 Kor
      6, 11). Darzy tym darem, którym jest Duch Święty (por. Dz 2, 38), i darem łaski
      uświęcającej. Czyni nas dziećmi Bożymi.

      Aby wskazać na to działanie chrztu, osoby ochrzczone (dorosłe) w okresie
      wczesnego chrześcijaństwa od momentu chrztu nosiły białą szatę, którą
      zdejmowano dopiero po ośmiu dniach. Z tego powodu jeszcze do dziś niedzielę po
      Wielkanocy nazywa się "niedzielą białą". Znaczy to "niedziela zdjęcia szat",
      ponieważ daje się ochrzczonemu dziecku białą sukienkę na znak
      oczyszczenia, "obmycia" z odziedziczonej winy i narodzenia do nowego życia.

      Ponieważ chrzest daje światło wiary. Pismo Święte określa go także jako
      oświecenie (por Hbr 6, 4). Podczas chrztu sprawowanego w sposób uroczysty
      ochrzczonemu wręcza się płonącą świecę - symbol światła Chrystusa.

      Dziecko do chrztu mozesz ubracdowolnie - ale preferuje sie by bylo na bialo. W
      roznych reginach sa rozne tradycje a proposchrzestnych i obowiazku kupowania
      dlatego proponowalabym ci to ustalic: zaproponowac im kupno tych elementow
      jesli nie obawiasz sie bezguscia albo kupic samej a w czasiechrztu wyposazyc
      ich w te chrzescijanskie atrybuty.

      Pieknej uroczystosci zycze i zaglebienia sie w symbolike tego sakramentu.


Pełna wersja