aura78
07.09.05, 11:30
WItajcie,
wczoraj wieczorkiem moj synek bawił sie 2-u kolorowym gryzaczkiem (niebiesko-
czerwonym). Bardzo go lubił. W trakcie jego zabawy mój mąż zauważył, że ma
brudną buźkę, jakoś taką niebieską. Okazało sie, ze i buźka niebieska i rączka.
I wyobraźcie sobie nasze zaskoczenie i przerażenie gdy nie okazało, ze to
gryzaczek przecieka ( tryska wręcz).
Myśleliśmy, że to nasz synek GO przegryzł, ale nie. Ten gryzaczek puścił po
prostu na zgrzewie i jego zawartośc tak "pieknie" pokolorowała Patryka.
UWAZAJCIE NA GRYZACZKI!!!!
Zadzwonilam do firmy, ktora Go wyprodukowała i Pan z ktorym rozmawiałam nie
potrafił mi powiedziec jaki jest skład tego płynu, ale zapewniał, ze na pewno
nei jest szkodliwy. TYlko, ze ten sam Pan chwilę wcześniej zapewniał, ze nic
takiego nie powinno sie zdarzyc, a w jego głosie bylo slyszac powstrzymywany
smiech, kiedy mu powiedzialam, ze ja zadnych gryzaczkow nowych od nich nie
chce ( bo zaproponowali,ze jak im ten odesle to mi nowy przysla) tylko dzwonie
zeby ich ostrzec, jakie buble produkuja.
pozdrowka,