tynia3
10.09.05, 16:04
Mój przeróżnie. Jak się przewróci, potknie, uderzy - z reguły nie zauważa

.
albo zapłacze na krótko i tyle. Jest spokojny. Strasznie dziwnie reaguje, gdy
coś się mu rozleje np. oj, to od razu tragedia, a płaczuuuuu. Zastanawiam się
skąd (skojarzeń złych raczej nie ma, nie dostał klapsa, nie krzyczymy). Nie
lubi gwałtownych reakcji u innych (np. nagłego okrzyku radości podczas
meczu

). Czy takie nieadekwatne do sytuacji emocje "układaja się" z wiekiem?
pzdr