Bazarowe zabawki dla dziecka w prezencie

13.09.05, 09:09
Hej
Tak sobie myślę, bo często przewija się temat kupowania przez naszych
bliskich przentów naszym pociechom.
Ja osobiście preferuję kupowanie droższych i firmowych zabawek dla mojej
małej z tego względu, że są one estetyczniej wykonane i bezpieczniejsze dla
małego dziecka, ale za to droższe i nie jestem w stanie kupować małej całych
ton takich zabawek.
Z kolei mama mojego męża uwielbia kupować małej dużo zabawek ale takich
bazarkowych plastikowych i tanich i to najlepiej w jak największych ilościach.
Na początku denerwowałam się bardzo kiedy dostarczała nam kolejną porcję
takich zabaweczek.
Teraz sobie jednak pomyślałam, że dziecku jest w zasadzie wszystko jedno czym
się bawi i raczej na markę nie patrzy.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat.
    • moofka Re: Bazarowe zabawki dla dziecka w prezencie 13.09.05, 09:36
      mamakasienki1 napisała:

      > Ja osobiście preferuję kupowanie droższych i firmowych zabawek dla mojej
      > małej z tego względu, że są one estetyczniej wykonane i bezpieczniejsze dla
      > małego dziecka, ale za to droższe i nie jestem w stanie kupować małej całych
      > ton takich zabawek.
      ___________________________________
      prezenty są dla dziecka nie dla ciebie, wiec akurat twoje preferencje sa mniej
      istotne
      o ile zabawka nie jest niebezpieczna
      to chyba wolno babce kupic to, co jej sie spodoba?
    • dominika8 Re: Bazarowe zabawki dla dziecka w prezencie 13.09.05, 09:43
      ja też na początku szalałam z markowymi,
      a teraz....tak samo ją interesują te za kilka złotych jak i za 100.
      Oczywiście, muszą być bezpieczne dla dziecka.
      Ja tam lubię czasem zajrzeć do sklepów typu ,,Wszystko po 5 złotych". Czasem
      znajduję fajne rzeczy, a koszt niewielki. Ostatnio kupiłam drewnianą zabawkę-
      pudełeczko, z 4 dziurkami w różnych kolorach, a do tego 4 kuleczki, tak że
      kolor dziurki odpowiada kolorowi kulki, i dziecko musi kombinować.
    • bea-ta Re: Bazarowe zabawki dla dziecka w prezencie 13.09.05, 10:09
      Powiedziałambym teściowej, że chciałabym to czy owo dla malucha kupić a nie stac
      mnie i aby nie wydawała pieniązków na kilka tanich a przede wszystkim
      nietrwałych czy niepraktycznych rzeczy , a dołozyła Tobie do zakupów czy
      zaoszczędziła na wymarzony dla smyka prezent, który może kupic za jakiś czas
      sama czy razem z Tobą jako prezent składkowy. Grzecznie bez żądań. Ja swoją
      mame i teściowa uswiadomiłam, poniewaz kupowały rzeczy bazarowe i właśnie takie
      które rozpadały sie po 1-2 dniach uzywania i lądowało to w koszu, a pieniądze
      wydane, niewiele, ale zawsze. Kiedys teściowa nie zdążyła jeszcze wrócic do
      domu a Igorowi juz rozleciała się zabawka wieć nawet nie musiałam uzywac duzo
      argumentów. W zabawkach czy ubrankach nie chodzi o cene, firme, chociaz z zasady
      jest tak, że rzeczy droższe - firmowe sa lepiej wykonane, trawalsze, a przede
      wszystkim bezpieczniejsze, chociaz moja pociecha pewne jak wiekszość dzieci w
      tym Twoje woli łyzke drewniana czy garnek niz firmowa zabawke, bo dla smyka nie
      ma znaczenia czy się bawi Fischer Price, Tinny love czy zabawka z bazaru. Jak
      pisałam ważne jest bezpieczeństwo zabawki, trwalośc, dopasowanie do wieku czy
      zainteresowań i o tym ewentualni obdarowujący powinni wiedziec zaś na rynku
      jest sporo rzeczy w z róznicowanych cenach tak by nie trzeba bylo się zarzynać,
      bo dziecku - wnuczkowi /wnuczce trzeba czy chca coś kupić. Może byc tez zabawka
      z bazaru ale taka, która dziecko pobawi się dłużej niz 2 dni i nie połknie
      kawałka oderwanego po chwili zabawy. Nasi rodzice dośc dawno mieli dzieci i
      czasem moga o tym zapominać. W sumie im mniej zabawek tym lepiej, bo przy dużej
      ilości smyk bedzie miał niezły galimatias i rzadna zabawką na dłużej sie nie
      zainteresuje, lepiej wiec kupowac mniej a rozważniej to także argument dla
      kupujacych. Aby zrobic dziecku przyjemnośc moja mama wie, że może kupic owoca,
      chrupka, wafelek od loda i tez bedzie duzo radości i dla niej i dla wnuczka.
      Poza tym najwiekszy prezentem dla dziecka jest nasza i dziadków milość i
      zainteresowanie czego nie zastapia nawet najdrozsze prezentysmile)))Beata
      • pomme Re: Bazarowe zabawki dla dziecka w prezencie 13.09.05, 10:25
        Ja nie chciałabym obligować kogokolwiek do kupowania drogich zabawek, tym
        bardziej że jak moja mama usłyszała ile dalismy za karuzele Tiny Love to sie
        mocno zdziwiła. Pomyslelismy z meżem że takie zabawki dobre i rozwojowe
        bedziemy kupować my raz na jakiś czas (ze względu na wysoka cene), natomiast
        chetnie przyjmiemy od znajomych prezenty w postaci najbardziej odpustowych
        zabawek, na które nam szkoda kasy.
        Najważniejsze żeby zabawki były bezpieczne jak to podkreślają mamy
        • anka9915 Re: Bazarowe zabawki dla dziecka w prezencie 13.09.05, 12:09
          azarowe oczywiście TAK! Ważne żeby bezpieczne były i do wieku dostosowane.
          Czyli każdy prezent trzeba dobrze przemyśleć. Na firmowych jest np. napisane,
          że od 6 m-ca a naprawdę to dopiero roczne dziecko może z nich mieś frajdę. Albo
          zupełnie na odwrót. Często czytam tu na forum, że się jakiemuś małemu mata
          edukacyjna nie spodobała. Nic dziwnego, jeśli dostał ją po pół roku... Niedawno
          kupiłam małej wieżę z kółkami do nakładania i zdejmowania z bazaru za 12 zł,
          nawet nazwy producenta nie było. Uwielbia ją. Żadnych ostrych końców itp.
          Plastik jak plastik. Do buzi raczej nie bierze, bo nieporęczne do ssania. Super
          zabawka za super pieniądze!
          • anka9915 Re: Bazarowe zabawki dla dziecka w prezencie 13.09.05, 12:33
            Jeszcze jeden sprawa związana z tanimi zabawkami przychodzi mi na myśl. Lepiej
            dziecka nie uczyć, że wszystko dostaje najładniejsze i w najlepszym gatunku
            (nawet jak nas na to stać). W życiu różnie się może potoczyć… Potem ciężko
            będzie wytłumaczyć, że na coś tam pieniędzy nie ma. Dorosłemu człowiekowi z
            takim obciążeniem też w życiu może być ciężko, bo od dobrych rzeczy trudno
            odwyknąć.
    • diwer33 Re: Bazarowe zabawki dla dziecka w prezencie 14.09.05, 01:26
      Kupiłam niedawno dziecku zabawkę "kubek w kubek" na bazarku za 8 zł i byłam
      bardzo rozczarowana ponieważ zabawka ma ostre krawędzie i naklejki które po
      kilu dniach zabawy i jednokrotnym umyciu odklejają się! A wierza z kółek z
      supermarketu jest fajna ale ściągnięcie czubka nawet dla mnie jest problemem!
      Zabawki firmowe są ładne, trwałe i solidnie wykonane choć czasem ceny są iście
      kosmiczne!!! Ale coś za coś! A moje dziecko i tak zabawkami się bawić nie chce!
      Powoli zaczyna mi brakować pomysłówsmile! Drewniana łyżka, pusta butelka,
      pokrywka, wałki, pudełko po herbatce, kawałek sznurka itp. to są ciekawe
      zabawki dla Piotrusiasmile!!!
      Pozdrawiam
Pełna wersja