znajomosc literek u 17 m-czniaka??

15.09.05, 17:28
Witam wszystkie Mamy!
Corka znajomych w wieku 17 m-cy (podobno) rozpoznawala podstawowe literki.
Moj synek niedlugo skonczy 17 m-cy. Jak do tej pory nie przejawia zdolnosci w
tym temacie. Nie mam kompleksow z tego tytulu, ze maly nie czyta. Uwazam ze
ma na to czas ( co wcale nie oznacza, ze nie pomagam mu rozwijac sie.)
Zastanawiam sie jak to wyglada z Waszymi maluchami. A moze to jest norma w
tym wieku ? Za odzew bylabym wdzieczna
Mama Patryka (24.04.2004 87cm 13kg)
Pozdrawiam
    • driadea Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 15.09.05, 17:50
      Moja mala ma 23 m-ce i zna parę literek, liczby też (do 3). Myślę, że to tak
      samo normalne, jak znajomość kolorów czy kształtów. Jedne dzieci znają w wieku
      17 m-cy inne 27 - i to i to norma.
      Pozdrawiam smile
    • mama007 Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 15.09.05, 18:35
      jedno szybciej chodzi, inne czyta, jeszcze inne maluje. moja dwulatka zna pol alfabetu, a nikt jej specjalnie nie uczyl, tak jakos sama sie nauczyla. przychodzila do nas z literkami i kazala sobie mowic jaka to literka. i sie nauczyla, ale sama. tak samo cyferki. licze zawsze przy niej, czesto sie ucze przy niej, to jakos sama lapie to wszystko.
      kazde dziecie jest inne, i grunt to o tym pamietac smile
      pozdrawiam
      aga
      • anisr Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 15.09.05, 21:56
        Moja starsza tez "znała" w tym wieku sporo literek.Młodsza nie.Tak naprawdę-to
        literek mozna dziecko nauczyc tak jak rozpoznawać pieska czy kotka.nie ma to
        absolutnie nic wspólnego z nauka czytania!Starsza zaczęła czytac w wieku...5 lat
        (a nie 2wink)
        • verdana Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 15.09.05, 23:15
          W tym wieku moje dzieci nie znały literek, ani alfabetu chińskiego, ani
          Bogurodzicy, ani przepisu na piernik.
          Czy wyscie już całkiem powariowały? Po co 17-miesięczniakowi literki? Poczyta
          obie - co, jak języka porządnie jeszcze nie zna?
          • duramgama Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 17.09.05, 11:13
            verdana napisała:

            > W tym wieku moje dzieci nie znały literek, ani alfabetu chińskiego, ani
            > Bogurodzicy, ani przepisu na piernik.
            > Czy wyscie już całkiem powariowały? Po co 17-miesięczniakowi literki? Poczyta
            > obie - co, jak języka porządnie jeszcze nie zna?

            smile)))
            No coś Ty, nie znały alfabetu chińskiego ani przepisów kuilnarnych? Wstyd!!!
            Ewidentnie zaniedbałaś rozwój dziecka.
            Moja ma 10 miesięcy, a już płynnie czyta we wszystkich językach europejskich i
            gotuje nam obiady.

            A tak poważnie mówiąc - Dziewczyny, dajcie spokój tym porównaniom,"a syn
            sasiadki to..a mój nie..." Pozwulmy się dzieciom rozwijac w ich własnym tempie,
            a z pewnością nie raz nas jeszcze mile zaskoczą swoimi umiejętnościamismile
        • mika_p Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 16.09.05, 08:54
          No własnie, kotka, pieska sie pokazuje, to literke tez mozna. U nas H kojarzyło
          sie z dzwiekiem klaksonu, bo taki efekt dawało nacisniecie klawisza z H w grze
          komputerowej z wyscigami. W tejze grze R było równie niezbedne i Młody sie jej
          nauczył, tzn., pokazaywał zapytany "gdzie jest R", tak samo jak pokazywał kubek
          na stole i kotka w ksiazce. Wiedza zanikła wkrótce po formatowaniu dysku (w
          miedzyczasie dziecko zamordowało płytę instalacyjną z gra).
          Czytac nauczyło sie w wieku 5 lat (blizej 6, ale jeszcze w pięciolatkach)
    • kalpa Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 16.09.05, 05:08
      Verdana,
      są dzieci, ktore literki i cyferki fascynują. Mój starszy synek uwielbiał
      literki odkąd zobaczył książeczki. Nie chciał słuchać , tylko ciągle pytał o
      znki pisane. I tak mając dwa lata znał caly alfabet i wszystkie cyferki. Mimo,
      że wiele nie mówił. Nie była to żadna stymulacja z mojej strony. Po prostu
      lubil. Oglądał swój ulubiny program z Barnim, który ciągle liczył i liczył razem
      z nim. Nawet po angielsku. Teraz ma 4.5 i zapomniał o dawnej fascynacji, choć
      liczyć lubi nadal dla przyjemności. Zwłaszcza cukierki.
      Kalpa
      • mama007 no właśnie :) 16.09.05, 08:22
        przeciez ja nie napisalam, ze siedze z Mloda nad ksiazka i ja na sile ucze literek... po prostu jak przychodzi z garscia magnesow z danonkow, i pyta "mama, cio to?", to odpowiadam. i ktoregos dnia zobaczylam jak Mala przed wystawa literuje sobie wyrazy. tak samo z cyferkami. licze na glos, a ona powtarza. jak chce to niech sie uczy, mam jej bronic.... ?
        pozdrawiam
        aga
        • zaga3 Re: no właśnie :) 16.09.05, 09:59
          Witam mamy w ten deszczowy poranek!
          Bardzo dziekuje za odzew.
          Najwazniejsze to zachowac zdrowy rozsadek i dystans jesli chodzi o porownywanie
          umiejetnosci miedzy rowiesnikami. Trzeba miec swiadomosc roznic w tempie
          rozwoju i czynionych postepow. Wazne by byc dumnym z dziecka i niepotrzebnie
          nie stresowac. Ja tez mam tendencje do przyspieszania ale walcze z tym. Bo nie
          ma chyba nic gorszego dla malucha jak matka ktora na sile probuje wtloczyc w te
          malutka glowke cos, czego nie jest ona w stanie pojac. ( i co gorsza wstydzi
          sie ze jej dziecko wypada niekorzystnie wsrod rowiesnikow). Madra mama to
          najlepsze co moze spotkac maluszka. Ale to jest moje zdanie .
          Pozdrawiam ze Zgierza
          • maniakow Re: no właśnie :) 16.09.05, 12:09
            Wiecie co, naprawdę tylko rodzice znaja swoje dziecko i wiedza co dla niego
            najlepsze smile i faktycznie nie należy porównywac dzieci - przynajmniej nie robić
            afery jeśli np. synek czy córka nie czyta w wieku 2 lat smile)). Najgorsze jest
            to, że ludzie - czasami zupełnie obcy - uwielbiają takie porównywanie. Moja
            Emilka jest bardzo ciekawską dziewczynką, wszystko ją interesuje. Jak idziemy
            na spacer to co chwilkę pyta co to, kto to ...Ja jej odpowiadam a ona potem
            idzie i całą drogę powtarza: drzewo, słupek, lampa, pan, kicia itd. Podchodzą
            do nas obcy ludzie, sąsiedzi i mówią jak ona mądra i zdolna, synek sąsiadki
            taki nie jest itd. itp. A jeszcze niedawno podchodzili i mówili, że chyba jest
            chora i trzeba iść z nią do lekarza bo ma 14 miesięcy i jeszcze nie chodzi!!!
            Niby nie powinnam się tym przejmować ale jednak jakieś ziarenko niepewności
            zostało zasiane - na szczęście teraz biega, bo chodzeniem tego nazwać się nie
            da smile)).
            Pozdrawiam wszystkie Mamy i ich Pociechy.
            • sylwiksylwik Moje dziecko w tym wieku tez znalo 16.09.05, 13:35
              ale moim zdaniem to swiadczy tylko o tym ze szybko zaczela mowic, napewno nie o
              inteligencji.
              Akurat mielismy takie duze puzle piankowe z literkami. Ona juz wtedy duzo
              pytala cio to i tak jakos wyszlo ze poznala (to byl nastepny etap po tym jak
              poznala rozne zwierzaka i dzwieki).
              Pewnie by o tym szybko zapomniala gdyby nie jej babcie ktore sie nia zawsze
              zachwycaly (pierwsza wnuczka) a zwlaszcza ze te literki robily na babciach takie
              wrazenie, ona to widzaiala i tez sie cieszyla ze jest chwalona.
              Teraz ma 27 miesiecy i doskonali nauke skakania (odrywajac dwie nogi na raz)
              potrafi przeskakac cale mieszkanie smiejac sie w glos bo tak ja to cieszy,
              samodzielnego wlazenia na hustawke, biegania kto szybciej.
              Literki pamieta ale z tamtych puzli to teraz woli ukladac pociag i wozic nim
              zabawki po domu.

              pozdrawiam
              • driadea Re: Moje dziecko w tym wieku tez znalo 16.09.05, 13:52
                Pewnie, że nie o inteligencji. Znajomość kolorow czy nazw zwierząt przez
                dwulatka też nie świadczy o wybitnym umyśle smile
                Pozdrawiam, mama normalnej córeczki wink
    • mynia_pynia Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 16.09.05, 18:14
      he he a syn moich znajomych to można by powiedzieć że czytał w wieku 2 lat, dla
      nie wtajemniczonych.
      A wynikło to z fascynacji dzieci reklamami, tylko że on nie patrzył na
      dziecięce towary tylko.
      O patrz tata tam pisze era, albo....o idea...albo o honda jedzie.
      I mogłabym wymienić jeszcze dużo, a i najlepsze ... o masz windowsa smile
      Ale czy zna faktycznie jakieś literki, no może te ze swojego imienia, zna swój
      adres, wie gdzie mieszkają dziadkowie, a teraz ma 3 lata.
      Ja nie jestem zwolennikiem uczenia dzieci, jak ktoś lubi to prosze bardzo, ale
      ja myśle że na wszystko przyjdzie czas, tymbardziej dziwi mnie czytanie we
      wrześniu w 1klasie, dla mnie to ktoś ma we łbie postane.
      • hanna26 Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 16.09.05, 23:14
        Moja dwuipółlatka pyta często o litery. Nie ma to wiele wspólnego z czytaniem.
        Po prostu widzi w książkach, na ulicy itd. jakieś napisy, więc jest ciekawa, co
        to takiego, te tajemnicze znaki. Zna już sporo liter, lubi wyszukiwać w
        książkach czy na bilbordach, czy gdzieś tam indziej swoja ulubioną "A" (nie
        wiem, dlaczego ją tak polubiła), czy "U", czy "B". Lubi z kredek czy patyczków
        układać literki. Traktuje to jako zabawę i nie sądzę, żeby miało to wpływ na
        przyszłe osiągnięcia w szkole.
    • kanna Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 17.09.05, 00:16
      Mysle sobie (a pracuje z dziećmi zdolnymi), że prawie kazde, dowolne dziecko
      byłabym w stanie nauczyc rozpoznawania literek i cyfr (podobnie, jak rozpoznaja
      kotki i pieski na rysunkach)- tylko po co? W tym wieku ważniejsze są zdolnosci
      motoryczne i szansa do ich ćwiczenie, bo małe dziecko rozwija sie (takze
      umysłowo) przez ruch. Choc z drugiej strony, jak sie dziecko zainteresuje
      literkami, to nic nie porazicie - będzie je znało i koniec smile)

      pozd. Ania

      Mój synek ma prawie 3 lata i zna ze trzy litery (z wiersza Abecadło z pieca
      spadło...), oraz od dawna cyfry do 9, bo to go akuret interesowało; a córeczka
      7 mies. i nie zna zednej crying
      • larenata Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 18.09.05, 14:35
        Dokładnie, tak smile
        Moja córka (17m) zainteresowała się literkami przed miesiącem... I miałam jej
        zabronić? Sama przychodziła do komputera i krzyczała, by pokazać jej A, a potem
        przyszedł czas na kolejne litery i cyfry. Teraz rozpoznaje wszystkie litery,
        nie umie ich rzecz jasna poskładać. Na spacerach wynajduje gdzieś litery
        (rejestracje samochodów, napisy na sklepach itd) i głośno je czyta. I jakoś nie
        widzę w tym problemu... A jest to nawet fajne smile
    • jakw Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 19.09.05, 11:21
      Od znajomości kilku literek do czytania to jest jeszcze długa droga. W końcu
      jedni trenują dziecko w rozpoznawaniu literek inni w rozpoznawaniu kolorów.
      Tylko z faktu, że dziecko zna kolory, nie wynika, że od razu obraz namaluje...
      • zumaminka Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 19.09.05, 11:35
        Moja zuzia na 2 urodziny znała prawie cały alfabet i dopóki ją to cieszyło i
        ciągle powtarzała to pamietała.Teraz ma 3,5 i zna zaledwie kilkasmileNie ma więc
        reguły.Znam jednak całkiem niesamowity przypadk (jak dla mnie)Syn moich
        znajomych już w wieku niecałych 3 lat umiał liczyć do 100 zna wszystkie cyferki
        i literki i taki etam inne sztuczki.Ma niezłą jazdę na punkcie literek i
        cyferek,niestety poztym jest raczej dzieckiem mało kontaktowym i mało mówiacym.
        Nie ma co porównywac jednego dziecko do drugiego każde rozwija się w swoim tempiesmile
        • andaba Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 19.09.05, 12:50
          Moja córka ma 5 lat i NIE ROZPOZNAJE literek. Z tego co wiem jest to uważane za
          normę...
          • ledzeppelin3 Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 19.09.05, 13:06
            17 miesięcy i NIE CZYTA??????????????? Idź z nim natychmiast do psychologa
            dziecięcego!!! Nie możesz dalej tego zaniedbywać!! Dlaczego jeszcze nie
            byłaś??????????????
            • monikaps Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 19.09.05, 13:49
              Syn mojego kolegi (matematyka) znał w wieku 4 lat podstawowe całki. Dużo starsi bracia go nauczyli. Jego ojciec na uczelni pokpiwał sobie ze studentów "Nie wie pan ile jest całka z cos(x)? To nawet mój 4letni syn wie!"
              Moja córeczka ma 17 miesięcy, ale raczej literek nie rozpoznaje. No, mamy trzy literki z danonków, to jej tłumaczyłam, co to. Ale jak dziecko się interesuje, to czemu nie. Trzeba tłumaczyc wszystko, o co pyta. Literki też.
              Pozdrawiamy
              Monika i Ewa
              • zaga3 Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 19.09.05, 15:26
                Dziekuje za wszystkie posty
                Serdecznie pozdrawiam ze Zgierza Zaga3
    • nora01 Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 20.09.05, 23:37
      Moja córeczka właśnie, jak miała półtora roku nauczyła się wszystkich literek,
      (łącznie z ć, ą, ę)i cyferek, a zaraz po tym lirerować. Nie dlatego, że nam na
      tym zależało, ale ponieważ literki i cyferki uznała za fascynujące (zaczęło się
      właśnie od Danonków). Inne dzieci mają natomiast inne zainteresowania i
      zdolności. I to jest najfajniejsze.
      PS. Gdzie znaleźć to o Barnim?
    • janeczka-nan Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 26.09.05, 21:24
      Moja zna A, B, C- nauczyła się z klocków. Pytała co to. "To koteczek", To
      koń", "A tio?". No i uczymy starszego brata.
      Nie ma sensu takiego maluszka uczyć liter. Po co?
      Nie mam zamiaru celowo uczyć literek (ma 18 mies.) Nauczy się "niechcący".
      Trudno wink
      Dla takiego malucha wazniejsze są zabawy z rodzicami. Specery, odkrywanie
      kasztanów pod drzewem, podziwianie kolorowych liści.Bieganie i skakanie. I ta
      zwykła dziecięca radość. To jest norma w tym wieku. Na naukę przyjdzie czas smile
    • antonina_74 Re: znajomosc literek u 17 m-czniaka?? 27.09.05, 00:33
      Mój syn w wieku 17 mies. nie rozpoznawał kota na obrazku ani nie mówił ani
      słowa a w wieku 2,5 lat jednocześnie z mówieniem nauczył się czytać
      (nie "literować" czy 'rozpoznawać literki" a normalnie, jak dorosły, czytać
      całymi słowami). Sam bez niczyjej pomocy, ja się raczej koncentrowałam na tym
      żeby zaczął wreszcie coś mówić smile
      Norma to nie jest... ale podobnie jak poprzedniczki podejrzewam że
      rozpoznawania literek można mówiące i chętne do zabawy dziecko nauczyć w tym
      wieku - tak jak rozpoznawania kotka, pieska i kwiatka na obrazku. Tylko po
      co... jak się samo z siebie nauczy czytać i rozumie o co w tym chodzi to dobrze
      a jak ma mechanicznie pokazywać literki jak ten konik w cyrku co stuka
      kopytkiem wyniki działań to nie ma sensu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja