2 pytanka do mam 1,5-roczniaków

20.09.05, 15:56
Chcę was zapytać dziewczyny o dwie sprawy:
- mój synek (1,5 roku) stał się od jakiegoś czasu prawdziwym "maminsynkiem",
nigdzie się beze mnie nie rusza, kiedyś chodziłam z nim do dziadków,
zabierali go na spacery, razem biegali po podwórku a teraz nie chce, ciągnie
mnie za rękę ich odgania, głupio mi trochę, nie wiem czy to taki wiek, że
musi mieć mamę ciągle na oku, jestem z nim 24 godz./dobę (na wychowawczym),
więc to może dlatego, mi to absolutnie nie przeszkadza, synek jest dla mnie
teraz całym światem i może jestem trochę nadopiekuńcza, chodzi mi głównie o
dziadków bo lubią spędzać z nim czas,
-druga sprawa - pewnie poruszana już 100 razy ale przy okazji pytam - mój
malec ma bardzo ubogi zasób słów, jest "mama", "baba", "kra" - ptaszki,
reszta rzeczy to "paba", więc na spacerze "pabuje" tak na wszystko, znajomi
wysyłają mnie już do logopedy, nie wiem w sumie ma dopiero 1,5 roku, mówię do
niego bardzo dużo (wogóle gaduła ze mnie), czytam itd.
Nie mam znajomych z dziećmi w tym wieku więc proszę was o rady. Dziękuję z
góry.
    • mama_marysi11 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 16:03
      U nas jest podobnie jeśli chodzi o Twoje pierwsze pytanie. Zauważyłam, że
      Marysia bardziej zwraca uwagę czy jestem w poblizu i często mnie woła jeśli
      wyjde do pokoju obok albo do kuchni. Zasypianie - tylko z mamą (a wczesniej nie
      było problemu żeby spac położyła babcia czy tata).
      Co do drugiej kwesti to jest troszkę inaczej - mała dość dużo mówi (zaczyna już
      łączyć słowa), ale dziewczynki podobno szybciej mówią, poza tym każde dziecko
      rozwija się inaczej więc myslę, że nie powinnaś się przejmować. Znam dwulatka,
      który niewiele umie mówić a wszystko jest z nim ok smile
      Pozdrawiam
      • martar21 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 17:34
        Hej, moja mała ma 14 msc, od niedawna też stała się większym pieszczochem. Tata
        jest coraz mniej atrakcyjny. Może to taki wiek.

        Pozdrawiam
        • mamajka6 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 18:42
          U nas od ok.miesiąca jest tak samo,jak na rączki to tylko do mamy,nawet z
          wyjściem do najbliższego sklepu na 10 minut mam wielki problem,mała płacze i
          woła mama.Ale tak to chyba jest jak tatusiowie do wieczora w pracy,a my z
          dziećmi 24h na dobę
    • ankaiw Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 19:56
      Mój synuś 1,5 roku:
      1) Nie zuważyłam, aby specalnie jakoś garnął się tylko do mnie. Trochę jest
      niezadowolony, gdy wychodzę do pracy, ale wystarczy go wtedy czymś zająć, aby
      się uspokoił. Mama jest niezbędna do pocieszania jedynie.
      2) Świadomie używa dwóch słów "ma"- tzn. nie ma i "kotik"- tzn. kotek (kotikiem
      są prawie wszystkie zwierzątka od pieska po króliczka). Mówi mama, ale nie po
      to by mnie przywołać, tata nie słyszałam w ogóle. Natomiast "po swojemu" mówi
      prawie wszystko wink))Najzabawniej to wygląda, gdy łączy "słowa" z
      gestykulacją smile)
      I nie sądzę, by istaniała potrzeba konsultowania sie z logopedą. Rozwój mowy
      jest bardzo indywidualną sprawą. Są dzieci, które zaczynają mówić w wieku 3 lat
      od razu pełnymi zdaniami.
      Uważam, że z twoim synkiem wszystko jest jak najbardziej w porządku smile
      Pozdrawiam
    • anieszka76 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 19:58
      Witam serdecznie
      Mój synek niedawno skończył półtora roczku, nie siedze z nim w domku od kiedy
      skończył 5 m-cy (niestety muszę pracować) ale czasami też jest tylko "mama",
      chociaż mogę go zostawić z dziadkami lub z tatą i też nie jest najgorzej, choć
      ma takie dni, że tuli się do mnie i nie chce mnie puścić np do sklepu na 5 min.
      A co do drugiego pytania... Bartuś mówi bardzo dużo, składa króciótkie (narazie
      dwu wyrazowe zdania)-w sumie nie wiem jak to jest że tak szybko zaczął mówić..
      Nie ma sensu bym wymieniała co mówi bo nawet wszystkiego nie jestem w stanie
      zapamiętać, powtarza prawie wszystkie wyrazy (choć nie wszystkie zrozumiale do
      końca, np na biedronke mówi BLAKA... itp, ).
      Ale wydaje mi się, że na logopede to jeszcze za wcześnie, mojej znajomej synek
      nie mówi jeszcze nic a jest tylko miesiąc młodszy od Bartusia, więc ja bym się
      tak bardzo nie martwiła i poczekała jeszcze troszkę... może zapytaj na wszelki
      wypadek pediatre... oni mają większe doświadczenie z maluszkami... powinni coś
      podpowiedzieć.

      Pozdrawiam
      • tupelo Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 20:27
        Witaj,
        moja Zosia ma rok i 4 miesiace. Co do pierwszego pytania, to też jest przylepa
        z niej straszna i głównie do mnie, ale ma też nianię i babcia też się nią
        trochę zajmuje i nie protestuje, jak to one ida z nia na spacer, a nie ja.
        Mysle, ze zachowanie Twojego synka w tej kwestii to efekt tego, ze to Ty
        przebywasz z nim non-stop.
        Co do drugiego pytania, to akurat tu jest na odwrot, nawet nie zlicze slow,
        ktore Zosia wypowiada, mowi tez juz krotkie zdania. Ale nie martw sie. Dziecko
        w wieku 1,5 roku powinno ponoc znac 6 slow, z tym, że chłopcy mogą znać mniej.
        Duzo mu czytaj, pokazuj, jak robi piesek, kotek, krowka, kaczka, itp., na pewno
        niedlugo ruszy.
        Pozdrawiamy
        Monika i Zosia
        • elmama Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 21:20
          Co do pierwszego pytania to moja córeczka (ma 23m-ce) też większość robi ze mną
          mimo, że mieszkamy z rodzicami. Trochę się martwię jak to będzie, bo w tym
          tygodniu idę do pracy i nie wiem jak zareaguje, gdy sie obudzi i mnie nie
          bedzie.
          A drugie pytanie- ponoć dziewczynki szybciej mówią, ale Magda dopiero od
          miesiąca zaczęła powtarzać słowa- więc sądzę, że na logopedę jest za wcześnie.
    • malika5 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 21:35
      1. Nie zauważyłam żeby był do mnie bardziej "przylepny"
      2. Mówi: mama, tata, baba, dziadzio, otek (kotek), a poza tym wymyśla swoje
      słowa np. na słonia mówi "gi", Basia to "bibi"
      Acha i jest to chłopiec 17m-cy
      • katklos Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 20.09.05, 21:47
        Moj syn - 20 mcy
        1. Zdecydowanie mama jest na topie. Kiedys usypiał tata, teraz TYLKO ja, tuli
        sie do mnie, klei, kontroluje często czy jestem, woła mnie mimo ze siedzę oboksmile
        Wczesniej tego nie było.
        2. Nie mówi zbyt duzo, natomiast rozumie absolutnie wszystko. Mowi: mama, tata,
        baba, dada, koko(=dziecko), oko, lala, łała(=pies), ała, papa, kaga(=kawa).
        Dużo powtarza: ona, buty, nuni (=nudny), Ala.
        Na siebie mówi Badi( tzn. Bartek).
        NIe buduje jeszcze zdań. W ogole mnie to nie martwi. Widzę, ze z dnia na dzień
        przybywa mu słow- mniej lub bardziej zrozumiałaych, to jest najważniejsze.
        Jeszcze sie nagada i nas zagadasmile)
        • anka1 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 21.09.05, 09:05
          moj maly tez sie do mnie klei, ale to moze dlatego ze jestem z nim krocej niz
          Dziadkowie, bo dojezdzam do pracy.
          a co do mowienia to spokojnie. dzieci sa rozne i jesli wszystko ze zdrowiem
          twojego maluszka jest ok to daj mu czas a zdziwisz sie jak ktorego dnia
          zacznie "nadawac". u nas tak bylo. maly mowil niewiele a teraz jego repertuar
          jest calkiem spory : mama, me ma ( nie ma ), ko( korek ), gu ( guzik), ko-ko
          (kurka), gul-gul (indyk), ampa (lampa), isius ( wisus ), tia-tia (krata), iś
          (ksiezyc), ba-ba (babcia), o-pa-pa ( jak schodzi ze schodkow ) itd.
          smile))
    • bea-ta Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 21.09.05, 09:54
      Igor kończy dziś 15m wiec odpowiadam:
      ad.1 u nas to normalka - ja pracuje i maluch zaraz po moim przyjściu przykleja
      sie do nóg i wszedzie mi towarzyszy, do tego mamy wielki krzyk jak musze
      wyskoczyc np. do sklepu albo ide do toalety, to tak od 1-2 miesięcy. Poza tym od
      kilku tyg. synek zrobił sie przylepek nawet do tatysmilektórego całymi dniami nie ma.
      ad.2 moja pociecha z tych mało mówiących ( tata, da, am, brrr, hau-hau, bach)ale
      różne dzieci róznie mówią, więc czekamy niekoniecznie cierpliwiesmile Pozdrawiam,
      Beata
    • asia2910 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 21.09.05, 12:15
      Dzięki dziewczyny, widzę, że to przylepianie do mamy to chyba taki wiek, nie
      wiem jak będzie w przyszłości, chciałabym pójść niedługo do pracy i nie
      wyobrażam sobie w tym momencie zostawiania dziecka samego z nianią. Jeżeli
      chodzi o mówienie to mój maluch też wszystko rozumie co do niego się mówi ale z
      tym powtarzaniem wyrazów to jest tak: powiedz "kotek" - paba, powiedz "lala" -
      paba, powiedz "stół z powyłamywanymi nogami" - paba. Znajomi odwiedzili
      logopedę z dwuletnim synkiem i lekarz stwierdził, że przyszli pół roku za późno
      i teraz będzie trudniej, to mnie głównie zaniepokoiło bo wcześniej też
      uważałam, że jest jeszcze czas.
    • aga.5695 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 21.09.05, 14:04
      Mój syn (1,5 roku):
      1) zachowuje się identycznie, nikogo poza mną nie widzi, nie mogę nic ugotować,
      posprzątać, pójść do toalety, bo jak tylko wracam z pracy wisi mi na szyi albo
      przykleja sie do nogi.
      2) znam dwójkę dzieci, które do wieku lat 3 nie mówiły nic poza "mama"
      i "tata", ale do tej granicy Ci jeszcze daleko. W tej chwili bym się tym
      jeszcze nie martwiła, ale jednocześnie należe do osób, które wychodzę z
      założenia, że lepiej zrobić z siebie kretyna, ale pójść do lekarza i usłyszeć,
      że wszystko jest w porządku niż czekać i się denerwować, więc jeśli Cię to
      martwi, lepiej idź ze swoim maluchem, niech lekarz go posłucha.

      pozdrawiam,
      aga
      • patee1 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 23.09.05, 00:15
        Pajo sie raczej nie przylepia, chyba, ze zmeczona jest
        Mowi malo: mama tata baba dziadzia ampa(lampa) bam(jak sie przewroci) cici(kot
        i siusiu ja rozrozniam, obcy nie da rady)
        A ostatnio wypowiedziala pierwsze zdanie: dziadzia oć! To bylo z dziadkami na
        spacerze jak baba kazala Pajowi zawolac dzadka.
        Musze im wierzyc na slowo- nie bylo nie z nimi smile
    • blamblam Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 23.09.05, 12:21
      Witam
      moj synek ma prawie 2 lata i od jakiegoś czasu jest b. podobnie. To typowe dla
      tego wieku. choć nie wszystkie dzieci tak mają. Trzeba przeczekać. Co do
      słownictwa - ma jeszcze czas. moj synek do niedawna mówił 4-5 wyrazów a teraz
      co kilka dni jest coś nowego. Jakos się odblokował i próbuje naśladowac nasze
      slowa. jest ich naprawde już sporo. Nic sie nie martw, mów do dziecka dużo i
      wyraźnie z czasem to przyniesie efekt.
      • gawliki Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 28.09.05, 12:21
        no to ja w szoku.moja Laura gada jak najeta.oprocz swojego jezyka mam mase slow
        naszych ,mowi zdaniami.np nie ciem wody,ciem monti(monte),ogolnie gada jak
        najeta-przed chwila-przyniosla pampera sciagnietego i mowi-mamus idzis mokji
        pampi/wiecej o jej smiesznych zdaniach na www.laura.corcia.pl
        a-i mam luz np na dworze,prawie mnie nie zauwaza jak ma dzieci,jest
        b.samodzielna i ciekawska
    • gugus2004 Re: 2 pytanka do mam 1,5-roczniaków 28.09.05, 14:45
      moj synek ma 19 mies i od miesiaca zaczol uzywac wiekszej ilosci slow |chodz
      idziemy itp|ale znam dzieci starsze od niego co mowia tylko w swoim jezyku to
      normalne i niemasz sie czym martwic
Inne wątki na temat:
Pełna wersja