ssanie palca

24.09.05, 20:26
Bardzo prosze o radę jak odzwyczaić 3 latkę od ssania palca, próbowałam już
musztardy, chrzanu i płynu na obgryzanie paznokci tym uzyskałam wymioty.
    • dorotadu Re: ssanie palca 25.09.05, 10:36
      moja 3 latka to samo - przestałam reagowac bo to nic nie daje
      od tygodnia jest przedszkolakiem wiec moze to cos pomoże
      • mamajka6 Re: ssanie palca 25.09.05, 13:00
        Mam ten sam problem,ale moja córcia ma 1,5 roku.Z płynem na obgryzanie paznokci
        próbowałam,ale bez skutku.Martwię się,bo mała wypycha sobie górne jedynki do
        przodu i nie wiem jak później będzie ze zgryzem.Pomóżcie!!!
    • morelee Re: ssanie palca 25.09.05, 20:40
      A ja z moją, (ok 3 lata), poszłam do stomatologa i zapytałam czy zęby służą do
      obgryzania paznokci. Odpowiedź była po mojej myśli - mrożąca krew w żyłach
      historia o pokrzywionych zębach, próchnicy i co tam jeszcze. Autorytet lekarki
      pomógł, od tego dnia problem znikł.
    • beasz28 Re: ssanie palca 26.09.05, 12:53
      Córcia ma 15 miesięcy i kciuk ssie już od dawna. Teraz doszło nam do tego
      notoryczne obgryzanie paznokci - wszystkich - u rąk i u nóg - kiedy się da, jak
      się da i ile się da... Już nie wiem co robić. Na nóżki zakładam rajstopki i po
      problemie, ale są jeszcze rączki sad Proszę, pomóżcie...

      Beata
    • ullam Re: ssanie palca 26.09.05, 21:23
      Ja także nie pociesze sad. Mój syn ma prawie 3,5r i ssie dwa palce. Krzywi zęby
      (na razie nie alarmujaco, ale jednak). Nie zadziałały: prośby; groźby (bo
      gardło choruje, bo zęby sie krzywia), ciagłe przypominanie (ssie do spania i
      jak znajdzie coś mokrego sad) - ucieka i się chowa; wizyta u stomatologa (dostał
      nawet płytkę ortodontyczną jako smoczek, ale ją odrzucił); smarowanie gorzkim
      żelem (polubił). Na krótko (tydzień) zadziałała reklama jakiegoś kremu, gdzie
      pani schodzi skóra z twarzy - babcia powiedziała, że Mu zejdzie z palców. Ale
      jak nie widział już reklamy to palce wróciły (moja wina, bo powinnam była
      pociagnać temat). Ale nie o tym. Przejrzałam całe forum szukajac odpowiedzi i
      niestety wiekszość mam pisze, że dziecko musi z tego wyrosnać. Musi nastapić
      jakis przełom, pojawic się impuls, który pomoże: np. wyśmianie przez dzieci w
      przedszkolu(okrutne!). Niektóre niestety ssią jeszcze w szkole. Mam nadzieję,
      ze tak nie będzie i nie poddaję się. Dziś poszedł spać z płytą (kłódka na
      buzię, zeby palce nie weszły). Odezwę się czy działa smile. A jak nie to juz
      znalazłam zdjęcie takiego stwora z krzywymi zębami... Zobaczymy. Pozdrawiam i
      powodzenia.
      • nchyb Re: ssanie palca 27.09.05, 11:07
        A może ja was trochę pocieszę. Mój syn ssał kciuka do 6 roku życia. Nie
        pomagały namowy, smarowania paskudztwami itp. Kilka dni przed ukończeniem 6 lat
        synek przestał sam z siebie, ząbki ma proste, takie, że można mu pozazdrościć.
        Moja rada - spróbować przeczekać, szczególnie, że znam dzieci "niessące", z
        nienajlepszym zgryzem.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja