nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykończona

01.11.05, 12:32
Witam. Mój syek ma 10 miesięcy. W dzień pogodny, wesoły, kochany. W nocy
marudny, wciąż kweka, płacze. Wstajemy do niego z mężem po 10 czasem nawet
więcej razy. Już nie wiem co robić. Jesteśmy fizycznie i psychicznie
wyczerpani. Mam też starszą córcię. Ma dwa latka. Ona też długo nie
przesypiała całej nocy, ale Mikołaj to już przegina na maksa. Może macie
jakieś sposoby na spokojny sen waszego maluszka i wasz? Proszę pomóżcie,
przeciez to problem dosyć powszechny prawda?
    • kakak8 Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 01.11.05, 14:39
      Na poczatku serdecznie Ci współczuję, pamiętam dobrze kiedy sen był dla mnie
      najwyższym dobrem. u nas kluczem do przesypiania nocy była nauka samodzielnego
      zasypiania. oczywiście nie automatycznie - sam zasnął- przespał całą noc ale od
      tego momentu zaczęło być lepiej aż do momentu gdy nie obudził się ani razu.
      • johanna2 Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 01.11.05, 21:46
        Wspolczuje wiem co to znaczy u nas bylo tak przez rok,az w koncu postanowilam
        zmienic lozeczko na lozko od tego momentu maly zaczal spac lepiej budzil sie
        gora 2 razy w nocy,nastepnym krokiem byla nauka samodzielnego zasypiania i od
        tego momentu przesypiamy cala noc (obecnie 1,10 m).
        • kacha64 Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 07.11.05, 13:57
          witajcie.Ja jeszcze jestem nowicjuszką w chowaniu brzdący, ponieważ mój
          okruszek ma dopiero 5 tygodni, ale zero przespanych nocy i mam dość.Moze jako
          doświadczone mamy poradzicie jak poiwnnam go usy[iać by wyregulować mu dobę .
          Czy poczekać bo za maleńki? I proszę wytłumaczcie co to znaczy " nauka
          samodzielnego zasypiania" od kiey i jak się do tego zabrać?
          pozdrawiam mamuśki i ich piękne owoce smile)))
    • deotyma11 Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 01.11.05, 17:57
      a jak już nic nie poskutkuje i będziesz bardzo zdesperowana to spróbuj
      przeciągania przez spódnice, lania wosku i odczarowywaniasmile
      Powodzenia
      • carmelinka Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 01.11.05, 19:16
        Witam.Bardzo Wam współczuję
        Zmień może miejsce łóżeczka,albo weżcie go do siebie na noc,jak pije mleko to
        daj mu w nocy bardziej gęste,puść po cichutku muzyczkę relaksacyjną.Musicie być
        spokojni bo malec czuje Wasze np.nerwy i to go jeszcze bardziej rozdrażnia.U
        nas to pomagało powodzenia i napisz czy coś pomogło.Pozdrawiam
    • isa2 Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 01.11.05, 20:59
      Witaj,

      u nas bylo podobnie - do roczku. Niestety rzadne metody nie pomagaly - moje
      dziecko nie przesypialo i wstawalo rowniez po 10 x w ciagu nocy.
      Mysle, ze to byl problem z nieumiejetnoscia samodzielnego zasypiania (moje
      dziecie spi w oddzielnym pokoju), kiedy w nocy przewracal sie z boczku na
      boczek i na krotko wybudzal. Nauczenie samodzielnego zasypiania moze pomoc. Ja
      jednak nie mialam serca (usypia na moich rekach). Po roczku wszystko sie
      wyklarowalo, w zasadzie prawie z dnia na dzien smile. Poprostu moze z niego taki
      oporny osobnik.
    • ewag12 Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 01.11.05, 21:46
      Bardzo chciałbym Ci pomóc bo wiem co to znaczą nie przespane noce bo mam to
      samo...co noc od prawie 14 miesięcy. Jest ciut lepiej niz było. Budzi się 2-
      3razy zreszta nie wiem dokładnie bo jestem tak padnięta że już nie kojarze.
      Moja rada: staraj się nie podawać małemu nic w nocy mleka, kaszy, soku, wody
      itp. bo to może powodować takie częste wybudzania, bo poprostu budzi sie na
      coś. Wiem, to nie łatwe, ja sama daję wodę która mu nie smakuje i budzi się
      coraz rzadziej. No i śpie z małym bo nauka samodzielnego zasypiania spełzła na
      niczym...
      Pozdrawiam i życze sił!
      • carmelinka Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 01.11.05, 22:38
        Ja mojego synka usypiam leżąc obok niego (nie sypiał nigdy w łóżeczku,śpi na
        normalnym łóżku-na podłodze były porozkładane kołdry,koce żeby nie zrobił sobie
        krzywdy w razie upadku)wychodzę dopiero jak twardo śpi i tak już 2lata (teraz
        już bez kołder na podłodze).
        Delektuje się muzyczką i drzemię razem z nim (np.15 min.)to bywa dla mnie
        zbawienne a on czuje się bezpiecznie,że jestem obok
        Osobiście jestem za podawaniem w nocy czegos do picia tym bardziej,że teraz
        grzeją kaloryfery i jest suche powietrze,wtedy każdego może troche "podsuszyć"
        Kiedyś też kładłam na podusi obok moja koszulkę,żeby go troszkę oszukać.
        Powodzenia,napisz jak zadzialałas i co pomaga.Pozdrawiam
        • berecik7 Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 02.11.05, 21:56
          Może to jednak zęby cały czas idą? U nas idą już 3-i miesiąc z małymi
          przerwami. Na razie uzbroilismy się w Melisal, jesli jest tragicznie - podajemy.
    • polibius Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 02.11.05, 22:28
      U nas nieprzespane noce zaczęły się od ok 7 miesiąca życia. Na początku
      myślałam, ze bylo to związane z moim powrotem do pracy, może i było, ale po 14
      miesiącu odstawiłam córcie od piersi ( na szczęście bez problemów) i od tej
      chwili Anusia przestała budzić się w nocy. Wyjątkiem jest choroba, czy też zęby
      ( ale tylko górne jedynki i dwójki, które wyszły w ciągu jednej nocy).
      A może wybierzcie się do neurologa, byc może tu jest jakiś problem. Pamiętam
      naszą wizytę u neurologa, kiedy Ania miała ok 15 miesięcy, pierwszym pytaniem
      było jak mała śpi w nocy.
      Powodzenia
    • corokia Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 02.11.05, 22:45
      Ja akurat takiego problemu nie miałam ,
      moje dziecko spało jak aniołek,nie wiem co to kolki ,nie przespane
      noce itp ,ale moje dziecko to zupełnie z innej beczki
      chyba jest smile))
      Tylko ja ją owijałam lekko w rożek ,tak otulona spała jak anioł.
      Ps tak robiłam jak oliwia była malutka ...
      • beatale Re: nieprzespane noce-błagam o radę jestem wykońc 03.11.05, 08:30
        Moja Córka nauczyła sie spac bez pobudek dopiero jakies 5 m-cy temu -tzn budzi
        sie raz w nocy i zwykle jak nie usnie w łozeczku bo nie mam cierpliwosci w nocy
        siedziec i jej trzymac za reke to biore do łózka i spi do rana. Ale wczesniej
        usypialam ja na łóżku i przekładałam do łózeczka to budzila sie juz po 1,5
        godziny i tak co chwila potem az w koncu kladlam sie z nia i spalysmy do rana
        lae tez z pobudkami.W koncu udalo mi sie przekonac do zasypiania w lozeczku z
        moja reką i jak sie tak nuczyla spac to przesypiala noc z jedna pobudką.
        Tez nie wiem czemu sie tak budzila wczesniej jak mila tyle co twoje dziecko to
        budzila sie tez tak czesto.Nie mialam serca jej uczyc wg metod samodzielnego
        zasypiania.Zycze przespanych nocy
Pełna wersja