10 miesięcy i samo nie siada

05.11.05, 21:02
mam córeczke, jest bardzo wesoła ale bardzo mało się rusza, siada tylko
podciągnięta za rączki, nie chce też wstawać. pediatra mówi że wszystko jest
ok, to jest moje pierwsze dziecko więc nie wiem czy mam cierpliwie czekać czy
udać się do specjalisty.
    • kook1 Re: 10 miesięcy i samo nie siada 05.11.05, 21:35
      Moja corka sama zaczela siadac 2 tygodnie przed 1 urodzinami. Bylam z nia u
      neurologa - powiedziam mi, ze jezeli dziecko rozwija sie normalnie - tzn
      gaworzy, jest z nim kontakt, stara sie przemieszczac (moje dziecko wtedy
      'foczkowalo') to wszystko jest OK i trzeba czekac. Corka ma bardzo slabe miesnie
      brzucha i byc moze dlatego tak pozno zaczela sama siadac. Na twoim miejscu
      poszlabym jednak do nuerologa - lepiej miec potweirdzenie od specjalisty!
    • 0ania Re: 10 miesięcy i samo nie siada 05.11.05, 21:38
      wiesz, ostatnie co bym chciała to Cię marwić, ale troszkę to nie tak.Wiem,że
      każde dziecko rozwija się indywidualnie, ale 10-cio miesięczniaki zwykle już
      same raczkują, niektóre stawiają pierwsze kroczki. Udaj sie z malutką do
      specjalisty. Jeśli u maleńkiej wszystko będzie ok. to sama się uspokoisz...
    • kasia1302 Re: 10 miesięcy i samo nie siada 05.11.05, 21:44
      Dziwię się, ze tak spokojnie czekasz. To nie jest normalne. Sporo dzieci w tym
      wieku juz zaczyna chodzię, a duża większość się przemieszcza. Rozwój psychiczny
      nie ma nic do rzeczy z motoryką, która tu najwyraźniej szwankuje. Wiem co piszę
      i wiem jak jest opinia neurologów na ten temat.
      • sbial Re: 10 miesięcy i samo nie siada 06.11.05, 08:00
        mój synek też zaczął siadać późno - mniej więcej w tym okresie. Ale, żeby się
        uspokoić poszłam do dwóch różnych specjalistów. powiedzieli, że wszystko jest
        ok, nauczyli kilku ćwiczeń, które rzeczywiście przyspieszyły proces siadania.
        Najważniejsze, to żeby nie ciągnąć za rączki - ja za to dostałam niezły ochrzansad
        Kajtuś wreszcie usiadł i to tak prosto, że aż miło było patrzeć. Po dwóch
        tygodniach zaczął raczkować, a przed 1 urodzinami chodzić. Wszystko na razsmile
        pozdrawiam i namawiam na wizytę u lekarza - będziesz spokojniejsza
    • anika1 Re: 10 miesięcy i samo nie siada 06.11.05, 10:56
      Bez przesady z tym specjalistą, napewno wkrótce usiądzie, na to nie ma
      reguły.Mojej znajomej córka usiadła sama jak skończyła 10 miesięcy i bardzo
      szybko zaczęla wstawać . Więc czekać cierpliwie!
      Ja tak czekałam na zęby- moja mała skończyła niedawno rok i 0 zębów a tu wczoraj
      2 jedyneczki wyszły tak więc cierpliwości, każde dziecko ma swój rytm rozwojowy.
      • kol.3 Re: 10 miesięcy i samo nie siada 06.11.05, 11:39
        Wiele zależy od dania dziecku marginesu wolności. Jeśli dziecko jest za długo
        trzymane w kojcu lub łóżeczku i nie ma możliwości raczkowania to jego mięśnie
        sa w gorszej kondycji i jego rozwój ruchowy może być opóźniony. Jeśli dziecko
        ma możliwość raczkowania, rozwija się lepiej, szybcie staje i zaczyna chodzić.
    • beatkab5 Re: 10 miesięcy i samo nie siada 06.11.05, 16:04
      Tak sobie czytam wypowiedzi i myślę co bym zrobiła. Mam kolezankę, która
      podobnie martwiła się bo jej dziecko nie garnęło się do siadania. Ja bym już
      panikowała, ale to ja. Moja inna koleżanka udała się z maluszkiem do
      rehabilitanta, który na kilku spotkaniach poradził jak trzymać maluch, jak
      podnosić, jak pomóc mu tak się ułożyć by usiąść. Z doświadczeń tych dziewczyn
      wiem ,że nie można polegać na zdaniu jednego lekarza. Ja coś bym z tym zrobiła,
      żeby się uspokoić. Może rehabilitant, ale polecany, albo neurolog. Z Poznania
      mogę polecić.
    • mynia0 Re: 10 miesięcy i samo nie siada 07.11.05, 12:59
      może wszystko jest ok. ale ja jednak skonsultowałabym się chociaż z
      rehabilitantem. moja córka też była leniuszkiem, kuzynka - rehabilitantka
      pokazała mi jedno ćwiczenie i dziecko zaczęło siadać bez problemów - nie
      wiedziało, że trzeba się podeprzeć rączką. a jak załapało - kłopoty się
      skończyły.
    • em_em71 Re: 10 miesięcy i samo nie siada 07.11.05, 13:17
      Też pobiegłam do lekarza, gdy synek miał 9 mies. i nie siadał i nie raczkował.
      Badał go ortopeda w ośrodku rehabilitacyjnym i wykluczył konieczność spotkania
      z neurologiem. 2 tyg. później młody załapał w końcu temat raczkowania, potem
      zaraz sam usiadł. Raczkowanie tak mu się spodobało, że na nóżki zaczął wstawać
      kilkanaście dni przed ukończeniem roku a samodzielnie chodzić jak miał prawie
      15 mies. Teraz ma 16 m i kilka dni i biega, jest dość duży, więc często jest
      brany za starszego niż ma w papierach wink Dodam jeszcze, że moje dziecko
      było "podłogowane" dość wcześnie i nigdy mu tej podłogi nie żałowaliśmy.
      Dlatego obiema rękoma podpisuję się pod indywidualnym tempem rozwoju, ale wiem
      co znaczy niepokój i oczekiwanie kolejnych etapów, zwłaszcza, gdy ma się okazję
      do porównania..
      • mama_kotula Re: 10 miesięcy i samo nie siada 07.11.05, 13:22
        Ja natomiast uważam, ale to tylko MSZ, iż wszelkie porównywanie może co najwyżej wpędzić w depresję albo samouwielbienie.
        A co do sedna problemu - skoro pediatra nie zauważył nic niepokojącego i nie skierował do specjalisty, to nie zawracałabym sobie tym głowy. Ale jeśli ma cię to uspokoić, to skonsultuj się z neurologiem.
        Aha - jestem przeciwko wszelkim przyspieszaniom rozwoju u dzieci zdrowych. Ale to znowu MSZ.
    • alo76 Re: 10 miesięcy i samo nie siada 08.11.05, 11:21
      nie czytalam wypowiedzi poprzedniczek, ale dla spokoju udalabym sie do
      specjalisty neurologa. Moj synek nie chcial w ogle lezec na brzuszku, nie
      raczkowal i raczej nie przemieszczal sie na inne sposoby. Neurolog nie widzial
      nic niepokojacego, ale zalecil rehabilitacje. Bylismy 1 raz w placowce, ale
      synek zle sie czul w nieznanym otoczeniu, plakal, nie chcial cwiczyc, dlatego
      zdecydowalismy sie na rehabilitanta prywatnego. Maly mial wtedy wlasnie ok.10m-
      cy. Kilka spotkan "rozruszalo" Mlodego, zaczal raczkowac, polubil lezenie na
      brzuchu,a w ieku 13,5 m-ca chodizl sam, bez trzymania sie czy podpierania.
    • ewellina Re: 10 miesięcy i samo nie siada 08.11.05, 12:41
      nie zwlekałabym na twoim miejscu tylko udała sie na konsultacje. i to nie tylko
      do neurologa, bo nie wiadomo na jakiego trafisz. poszla bym takze na
      konsultacje do rehabilitanta. po pierwszej wizycie u neurologa, dowiedzialam
      sie, ze to nie takie straszne, ze prawie roczne samo nie siada. na szczescie
      poszlam na konultacje do swietnego specjalisty i po prawie rocznej pracy, moja
      coreczka chodzi
Pełna wersja