odkiedy dzieci mogą latać samolotem?

16.11.05, 11:10
    • nadianka7 Re: odkiedy dzieci mogą latać samolotem? 16.11.05, 11:51
      Polscy laryngolodzy mówią, że najwcześniej po ukończeniu 2 roku życia. Ale nie
      ma co ich tak słuchać, bo np. w Stanach dzieci latają dużo wcześniej i mają się
      świetnie! Moja córeczka leciała pierwszy raz jak miała 5 miesięcy. Podróż
      zniosła świetnie. Pozdrawiam serdecznie
      • anita53 Re: odkiedy dzieci mogą latać samolotem? 16.11.05, 12:45
        Chciałam zapytać jakie dokumenty potrzebne są dla dziecka, by wybrać się w taką
        zagraniczną podróż?
        • grubaska20 Re: odkiedy dzieci mogą latać samolotem? 16.11.05, 13:11
          ooo... własnie obdzwoniłam linie lotnicze, celników na lotniskahc, wreszcie
          urzędy paszportowe i miejskie.. więc tak:
          nasz 7tygodniowy syn, owszem może lecieć, ale albo wpisany do paszporu
          rodziców, albo na własnym paszporcie. do dokonania wpisu potrzebne jest zdjęcie
          dziecka, akt małżeństwa rodziców, akt urodzenia (kserokopie zostaja, orginały
          do wglądu), nr pesel dziecka, obecność obojga rodziców z dowodami i paszport
          rodzica w idealnym stanie, nie może być podniszczony (w przypafku starych
          paszportów, oboje z mężźem mamy stare paszporty)
          procedura wpisu trwa do 7dni.
          • agnesza Paszport. 16.11.05, 17:44
            Paszport jest o tyle lepszy od wpisu, ze jesli rodzice maja wpisane dziecko do
            swojego paszportu to:jesli wjechalo z rodzicem, musi z rodzicem
            wyjechac.Paszport daje wieksza niezaleznosc np. w przypadku gdy chcemy
            pozostawic dziecko za granica pod opieka inna niz rodzice.
            Paszport wyrabia sie w ciagu miesiaca (W-wa), kosztuje jak dobrze pamietam
            30zl+oplaty za znaczek skarbowy (chyba 5zl): 2zdjęcia dziecka, akt małżeństwa
            rodziców, akt urodzenia dziecka, nr pesel dziecka, obecność obojga rodziców z
            dowodami.
            • agnesza Widzialam, 16.11.05, 17:49
              Lecac samolotem do Stanow widzialam takie maluszki, ze od razu przechodzil mi
              starch. A w toaletach sa przewijaki, wiec mozna podrozowac nawet z niemowlakami.
              Zreszta sama wybieram sie w dluga lotnicza podroz z roczna corka, wiec mysle, ze
              nie bedzie wiekszego problemu oprocz zmiany czasu.
              • gosia7813 Re: Widzialam, 16.11.05, 19:31
                Ja z moim małym pierwszy raz leciałam jak miał nie całe 2 miesiące i zniósł
                super podróż. Teraz ma niecałe 9 i w sumie odbył już 6 lotów, nie płacze, jest
                grzeczny, jest gdzie dziecko nakarmić i przewinąć. Miłych latania!smile
    • olimpia.no Re: odkiedy dzieci mogą latać samolotem? 16.11.05, 22:06
      Ja leciałam z moją córcią pierwszy raz jak skończyła 4 miesiące.Lot trwał tylko
      2 godziny,ale mimo to nieżle się namęczyłyśmy.Po pierwsze:cycuś przy starcie i
      lądowaniu(udało się tylko przy starcie), po drugie:zmiana pieluszki
      (mikroskopijna łazienka,można dostać klaustrofobii), po trzecie:pasy
      bezpiczeństwa dla małej(ciasne i niewygodne).Były też jęki i płacze + malutka
      drzemeczka.Na święta będie replay tych atrakcji,bo znów lecimy do Polski.
      • agnesza Pytanie o wozek w samolocie. 17.11.05, 10:31
        Czy istnieje mozliwosc zabrania na poklad samolotu - wozka? Wyobarazam sobie,
        jakim bedzie zawalidroga, ale mozna zlozyc i dac na gore do schowka. Sama jak
        latalam nie zwrocilam na to uwagi. Mamy latajace z dziecmi prosze o odpowiedz.
        I drugie pytanie: Czy dziecko dostaje osobne siedzenie, czy jest traktowane jako
        "doczepka" do rodzica? Wiem, ze do 2lat (oczywiscie w roznych liniach) placi sie
        za dziecko. Jak to jest?
        Z gory dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi,
        Pozdrawiam serdecznie "latajace" Mamy!
        • olimpia.no Re: Pytanie o wozek w samolocie. 17.11.05, 14:48
          Odnośnie wózka w samolocie to ,niestety nie spotkałam się z takim przypadkiem.
          Wiem na pewno,że wózkiem można podjechać pod sam samolot lub autobus na płycie
          lotniska.Tam odbiera go obsługa samolotu. Możesz również nadać wózek jako bagaż
          przed odprawą.Jeśli jest nowy to zastanów się czy warto ryzykować zniszczeniem
          w luku bagażowym. Dużo wózków po podróży jest uszkodzonych. Mój na szczęście
          nie.Ja latam liniami Norwegian. Tu płaci się 10% ceny biletu za malucha do 2
          lat. Miejsce na kolanach mamy. Nie bierz do środka nosidełka czy fotelika, bo .
          się nia zmieścicie(ciasno na maxa!).Jak będzie wolne miejsce obok ciebie i nikt
          go nie zajmie przed startem to śmiało możesz ulokować tam dzidzię. Pozdrawiam
          • agnesza Dziekuje,. 17.11.05, 14:57
            i pozdrawiam,
Pełna wersja