dociekliwa2 Re: Poznajcie firmy przyjazne mamie 19.11.05, 11:07 Witam. Jestem bardzo ciekawa, czy ktoś sprawdzał ile prawdy jest w tym co napisali na temat wyróżnionych i nagrodzonych firm.Osobiście znam bardzo dobrze ostatnią z wyróżnonych firm i jakoś to co napisaliście nie odzwierciedla prawdy.W tej firmie, która działa od 2000 roku tylko dwie pracownice urodziły dzieci.Oczywiście są też świeżo upieczeni tatusiowie( którzy nota bene są dyskryminowani przy wypłacaniu "wyprawek"), ale to chyba nie o to chodziło.Nie rozumiem jak firma może być przyjazna matce, jeśli tak naprawdę nie ma w tym temacie dużego pola do popisu.Wydaje mi się również, że szef, który mówi pracownicy mającej chore dziecko każąc jej zostać po godzinach, że jej dziecko jest już duże i jakoś sobie poradzi zdecydowanie nie zasługuje na nagrodę.Chyba ktoś powinien lepiej sprawdzać rzetelnośc nadesłanych listów. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
isia_50 Re: Poznajcie firmy przyjazne mamie 25.11.05, 17:46 A mnie tylko smutno, że na całą Polskę jest tylko kilka firm, które szanują młode matki i kobiety w ciąży. Jestem w szoku, że jakaś firma daje dodatkowe 8 tygodni macierzyńskiego (gratuluję świetnego pomysłu.) Może rząd zamiast becikowego wspierałby takie firmy np. ulgami podatkowymi, a wtedy byłoby ich więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
lena99 Re: Poznajcie firmy przyjazne mamie 26.11.05, 22:07 isia_50 napisała: > Jestem w szoku, że jakaś firma daje dodatkowe 8 > tygodni macierzyńskiego (gratuluję świetnego pomysłu.) Może rząd zamiast > becikowego wspierałby takie firmy np. ulgami podatkowymi, a wtedy byłoby ich > więcej? Moja była firma daje nawet dodatkowe 3 miesiące macierzyńskiego, co nie przeszkadzało mnie zwolnić natychmiast po powrocie do pracy. Niestety, sam pomysł to nie wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
tata_psychopata Re: Poznajcie firmy przyjazne mamie 05.12.05, 13:00 ja mogę się wypowiedziec na temat jednej z firm, które dostaly nagrode. Wszystko ładnie pięknie, tylko bezpośrednia szefowa, która dyskryminuje w jawny sposób matki na macierzyńskim... napisałabym więcej, ale nie chciałabym mieć nieprzyjemności (pewnie kadry czytają...) Odpowiedz Link Zgłoś