edycia274
10.12.05, 22:24
Niki w czerwcu bedzie miec 2 latka, moja teciowa mieszka w zielonej gorze,
wiec Niki ja rzadko widzi, tesciowa upiera sie aby wziasc niki na 2 miesiace
do siebie ja nie chce jej dac, Niki przebywa praktycznie tylko ze mna , tate
widzi poznym wieczorem,reakcje Niki na innych zaczynaja sie placzem a potem
jakos sie przyzwyczaja, nie chce tu zle sie wyrazic, chodzi mi tylko o to czy
dalybyscie dziecko tak daleko ?i na tak dlugo? pozdr