Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę.

18.12.05, 21:02
Mój synek ma w tej chwili 3 lata i 8 miesięcy. Od dawien dawna robi siku do
toalety, ale kupę tylko i wyłącznie do pieluchy. Podejmowałam wiele prób
oduczenia go tego, ale bez skutku, kiedy brałko pieluch i myślałam, że
niekupowanie ich rozwiąże problem, nie robił kupy przez trzy dni. Teraz
chodzi do przedszkola, załatwia się zawsze po powrocie do domu. Prosi o
pieluszkę i tyle. Dzisiaj znowu pieluchy się skończyły, więć na siłę niestety
posadziłam go na nocnik, bez skutku, choć wiem, że bardzo chciało mu się
wypróżnić. Jestem w krpoce. Nie wiem, czy go przetrzymać, czy dać spokój i
kupic rano te nieszczęsne pieluchy. Naprawdę nie wiem, co robić. Ani nagrody,
ani groźby, ani nic innego nie działa...
    • gonia0012 Re: Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę. 19.12.05, 12:35
      Nie wiem czy moja rada będzie mądra,ale może nie chodzi głównie o
      pieluchę,tylko o pozycję w której robi kupę.+
      • gonia0012 Re: Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę. 19.12.05, 12:38
        ten krzyżyk,to moje maleństwo.Podobno gdy dziecko robi kupę na stojąco,to
        póżniej są problemy z nocnikiem,a że jest już duży i rozumie,więc prosi o
        pieluchę.
    • inga17 Re: Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę. 19.12.05, 12:51
      Mój syn ma podobnie (za miesiąc 3 latka) i też przypuszczam, że to coś z
      pozycją i jakimś strachem przed zrobieniem kupy na siedząco (nocnik, ubikacja).
      Wiem, bo 2 razy bardzo się starał i chciał zrobić siedząc na ubikacji (mamusia
      obiecała piekny samochód...), ale nie może się "przełamać" i nic z tego. Tak
      jakby nie potrafił w tej pozycji... Po chwili bez problemu zrobił do pieluchy.
      To nie będzie rada, tylko coś co czytałam już dawno temu gdzieś na forum -
      jakaś dziewczyna tak miała i zmusiła dziecko do zrobienia na nocnik siłą, po
      prostu widac było że strasznie mu sie chce, dała mu soczek który Go
      przeczyszczał i na siłę posadziła dziecko - i pomogło, bo Mały zrobił kupę i
      przestał się bać... Wiem że u mnie byłoby podobnie, ale nie wiem
      jak "sprowokować" tę kupę , mój Mały potrafi wstrzymywać nawet parę godzin a
      rozwiazanie siłowe musi być natychmiastowe, nie będe sie z nim szarpać 5 minut.
      Poza tym jakoś nie mam do końca przekonania... Moze nam ktoś coś poradzi,
      niektórzy przeczekuja, ale ile można?
      Pozdrawiam, Inga
      • vaniliaa1 Re: Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę. 19.12.05, 12:55
        a moze dajcie czopka glicerolowego??? na Oliwke dzialay blyskawiczniewink
      • mama_kotula Re: Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę. 19.12.05, 13:09
        Szymon (2,5) robi kupę wyłącznie do pieluchy, raz po prostu nie kupiłam pieluch,
        wstrzymywał się przez 4 dni, w końcu zmotywowana potwornym płaczem z bólu
        brzucha założyłam mu pampersa i poszło, chociaż oczywiście z trudem.
        Problem nie leży chyba u nas w pozycji, tylko w jakimś irracjonalnym lęku;
        Szymon zrobi kupę do pampersa tylko wtedy, gdy ma na tyłku wyłącznie pieluchę,
        bez spodni czy rajstop na niej. Robi "na kucaka", dlatego myślę, że to nie jest
        kwestia pozycji.
        Raz - gdy miał biegunkę - zrobił w żłobku kupę do nocnika, przez przypadek, przy
        okazji sikania; przestraszył się okrutnie i od tego czasu sika tylko na stojąco
        do ubikacji.
        Nie byłabym za przytrzymywaniem siłą na nocniku, bo nic by to nie dało, dziecko
        instynktownie będzie się wstrzymywać; a co do czopków, istnieje
        niebezpieczeństwo, że w końcu będzie się wypróżniać tylko "na czopek" i
        powstanie następny problem.
    • inga17 Re: Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę. 19.12.05, 17:18
      Mój Mały nie wstrzymuje tak długo - po prostu gdybym mu nie dała pieluchy to
      robi w majtki... Też przypusczam że to jakiś lęk, którego on sam nie może
      przełamać. Parę rzeczy już musiałam przełamywać praktycznie siłą. Wystarcza raz
      i moje dziecko staje się zadowolone, że ten lek jest przełamany. Sam nie może
      się na to zdobyć. Może w święta jakoś spróbuję dać mu czopek, zobaczę po jakim
      czasie działa. Jak szybko, to może to pomoże...
    • przeciwcialo Re: Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę. 27.12.05, 23:40
      Córce kupiliśmy majtki z uwielbianymi przez nia Teletubisiami. No do
      teletubisiów nie wypadało.... Z dnia na dzień skończyły sie kłopoty.
      • zonazona Re: Kupka tylko do pieluchy-proszę o mądrą radę. 28.12.05, 10:30
        A ja doradzę WYBOR. Bez nerw, okazywania złości, siły i niezadowolenia.
        Daj synkowi wybór:
        Gdzie dziś zrobisz kupke? Do nocnika, na kibelek czy w pieluchę??
        Jak zrobi w pieluchę to odrobinkę go w niej potrzymaj - niech poczuje
        dyskomfort - i umyj bez komentarzy i kar.
        Na drugi dzień tak samo - wybór.
        Etc etc.
        To samo doradziłam niedawno swojej przyjaciółce - ma synka w tym samym wieku.
        Wiesz jak się zdziwił, kiedy miał możliwość wybrać?? Po kilku dniach niesmiało
        szpnął jej do ucha o nocnku.
        Powodzenia
Pełna wersja