martyna1985
20.12.05, 09:09
Cześć, jestem matka chrzesną małego chłopca (ma 2 lata i 10 miesięcy). Mama
rzywiozła go od siostry na święta, siostra dojedzie jutro. Jak nauczyć już
tak "duże" dziecko załatwiania swoich potrzeb do nocnika czy kibelka??
Rodzice poszli na łatwiznę i nie nauczyli go wtedy, kiedy był na to czas, a
teraz jest drugie dziecko i tym bardziej nie ma czasu. A przewinięcię nie
jeste już takie proste. Przecież on je wszystko, co dorosły człowiek i
przewinięcie "kupki" nie jeste juz tak miłe jak to było za czasów niemowlaka.
Sadzamy go na kibelek, ale on posiedzi i to wszystko, chce zejść. Nie
przyznaje się nawet jak już ją zrobi w pieluchę, choć dookoła i tak wszscy
czują. Nie ma mowy o wysiusianiu się czy zrobieniui kupki. Na nocnik to samo.
Siostra zmieniała już mu chyba razy nocnik, na różne kolory, wzory
itp...Nic!!! Może Wy macie jakiś sposób na naukę?? Chcę pomóc trochę siostrze
choć najchętniej każdą jego kupke wysyłałabym jej w prezencie, bo to przecież
nie dziecka wina. Za każdą radę będę wdzięczna. Pozdrawiam i życzę Wesołych
Świąt.