agresja o 14 mies. córki

20.12.05, 23:15
Od kilku dni moja córka ma nagłe napady agresji - wszystko przewraca, gryzie,
szczypie i ciągnie za włosy. Uspokaja się po 10 min. Nie mam pojęcia co się z
nią dzieje. Nigdy taka nie była. Pomóżcie, moze macie jakieś doświadczenia w
tym temacie!
    • buanitka Re: agresja o 14 mies. córki 20.12.05, 23:38

      Klaps i konsekwentne-"uspokój sie" - mojej małej pomogło. To ona Ciebie
      sprawdza - są to takie etapy rozwoju, tak jak ataki histerii. Popłacze chwilkę
      i sie uspokoi, ale następnym razem już tego nie zrobi, bo będzie wiedziała, że
      jej na to nie pozwolisz. Powodzenia smile
      • justin56 Re: agresja o 14 mies. córki 27.12.05, 13:36
        Na szczęście bylo to tylko chwilowe, być może spowodowane tym, że Oliwka była w
        tym czasie chora. Ale znalazłam sposób- gdy zaczyna "szaleć" wsadzam ją do
        łóżeczka - na minutę, dwie. I działa. Jeśli nie skutkuje, znów robię to samo.
        Szybko sie uspakaja. Potem tylko przytulenie, buzi i jest już dobrze. Wspaniale
        być matką.............
    • czarnauk Re: agresja o 14 mies. córki 21.12.05, 09:14
      przytul, przeczekaj,
      jezeli cię odepchnie (u mnie tak było) to wyjdź z pokoju i przeczekaj, gdy
      będzie za tobą chodzić i krzyczeć zaprowadź do pokoju i powiedz, że ma się
      uspokoić i wtedy może wyjść do ciebie, tylko niech nie siedzi tam za długo,
      potem przytul, tak poprostu... i absolutnie nie bij dziecka! to taki okres w jej
      życiu, nie potrafi sobie poradzić z emocjami, a twoja agresja utrwali w niej
      prezkonanie o tym, że wszystko można rozwiązać siłą, to twoje dziecko, kochasz
      ją, nie zapominaj o tym
      pozdrawiam surprised)
    • triss_merigold6 Re: agresja o 14 mies. córki 21.12.05, 10:28
      Daj jej spokój i spróbuj zainteresować czymś innym. Jesli chce popłakać i
      pokrzyczeć to niech pokrzyczy, jak gryzie to odsuń od siebie. Bicie w takiej
      sytuacji jest idiotyzmem.
      • buanitka Re: agresja o 14 mies. córki 21.12.05, 13:13
        triss_merigold6 napisała:
        Bicie w takiej
        > sytuacji jest idiotyzmem.
        Otóż bicie tak -jest idiotyzmem, ale czy ktoś tu proponuje bicie? Napisałam
        klaps na "otrzeźwienie", a nie "bicie" dziecka.

        • mag225 Re: agresja o 14 mies. córki 21.12.05, 13:55
          klaps to jest użycie siły wobec dziecka, bicie może być szeroko rozumiane klaps
          to nie jest oiczywiście katowanie dziecka i nikt nam za to nic nie zrobi,
          uznałabym to jednak za bicie. sama niemiło wspominam te klapsy z dzieciństwa.
    • mag225 Re: agresja o 14 mies. córki 21.12.05, 14:00
      a jeśli chodzi i agresję to też mam taki problem, mnie córka bije w twarz, i
      nie tylko mnie. ma tylko rok i jeszcze nie do końca rozumie, że robi krzywdę
      ale jej stanowczo tłumaczę,ze tak nie wolno, czasem odsuwam się i nie zwrazam
      na to uwagi, zaczyna działać bo ostatnio się z tym zachowaniem uspokoiła.
    • mkonkol Re: agresja o 14 mies. córki 21.12.05, 15:48
      I ja zauważyłam zaczątki takiego zachowania u mojej córy. Walczymy z tym
      konsekwentnie. Narazie zauważyłam, że w niektórych sytuacjach, w których już
      dawno by się wydarła, już nie denerwuje się. Jak zaczyna piszczeć ze złością i
      rzucać wszystkim co popadnie, podniesionym głosem mówie, że bardzo nieładnie
      się zachwuje i że nie będziemy tego tolerować. Następnie ląduje w swoim
      łóżeczku. Zamykam drzwi od jej pokoju mówiąc wcześniej, że jak się uspokoi to z
      niego wyjdzie. Złość trwa do 5 minut. Szybko jej przechodzi i zaczyna śpiewać
      lub sobie gadać. Wtedy wchodzę, pytam się czy się uspokoiła i mówie, że bardzo
      nieładnie się zachowuje, że tak niewolno. Kilka razy puściły mi nerwy i
      niestety dostała małego klapsa. Staram się jednak tego unikać. Odnoszę
      wrażenie, że im więcej jej tłumacze tym więcej ona rozumie. Działa to w każdym
      razie lepiej niż klaps.
      Pozdrawiam,
      Maja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja