stookkrootkaa
22.12.05, 12:50
zajmoje sie dziecmi od wielu lat, ale dopiero dzisiaj zauwayzlam pewna
prawidlowosc, jesli chodzi o mowe dzieci w wieku okolo 2 lat, ze pierwsze
slowa oprocz mama, tata, baba, to sa slowa, ktore wywoluja jakies emocje w
dzieciach, sa im potrzebne to porozumiewania sie z doroslymi. mam na mysli
slowa niekoniecznie wypowiadane poprawnie, ale w ogole wypowiadane przez
dziecko.
maluch, ktorym sie obecnie opiekuje (ma prawie 2 lata) mowi - mama, tata,
baba, brama, jajko, auto, niania, krem, pies, jeszcze(oczywiscie po swojemu),
poza tym w jakis sposob 'kweka' - pic, jesc, cos do pojedzenia itd.
siostrzeniec w wieku 2-2,5 mowil (po swojemu oczywiscie), mama, tata, ciocia,
babcia, imiona siostr, pociag, auto, hulejnoga, prosze, przepraszam, pomoc,
dziekuje, motor, koparka, siku, kupa, poczekaj, butelka, woda, slodycze i
jeszcze kilka slow.
siostrzenica w tym wieku po swojemu - mama, tata, ciocia, chleb, maslo,
pomidor, pies, maslo, kasza, jeszcze, morele, gumka, mleko, pies, pilka, i
jeszcze kilka slow.
a jakich slow uzywaja Wasze dzieci?