Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie?

24.12.05, 17:00
Kuba ma półtora roku i nadal nie pozwala włożyć do buzi szczoteczki do zębów.
Zaciska zęby, odwraca głowę - mycie zębów staje się niemożliwością. Czy macie
może jakieś sposoby, by przekonać dziecko do szczoteczki? Jak Wasze dzieci
oswajały się z myciem zębów?
    • driadea Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 24.12.05, 20:05
      Jasne, to popularny temat, proszę:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28800509&a=28801896
    • siostra_91 Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 24.12.05, 22:15
      O, dziękuję najmocniej.
      Przeraziłam się, gdy zobaczyłam, ile jest odnośników. smile
      Tak czy inaczej - jest w czym wybierać.
      Pozdrawiam.
    • sbial Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 26.12.05, 19:38
      ja zaczęłam śpiewać "szczotko, szczotko, hej szczoteczko"...
    • vibe-b Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 26.12.05, 21:30
      siostra_91 napisała:

      > Kuba ma półtora roku i nadal nie pozwala włożyć do buzi szczoteczki do zębów.
      > Zaciska zęby, odwraca głowę - mycie zębów staje się niemożliwością. Czy macie
      > może jakieś sposoby, by przekonać dziecko do szczoteczki? Jak Wasze dzieci
      > oswajały się z myciem zębów?


      Wiekszosc dzieci chuýba nie znosi mycia zebow.
      Stosuje wariant silowy. Ukladam mojego trzynastomiesieczniaka na podlodze,
      unieruchamiam nogami, jedna reka a raczek palcem "podwazam" szczeki a druga
      myje zeby. Drze sie oczywiscie, ale zeby wyszczotkowane.
      • koralik12 vibe-b naprawdę podoba ci się ........ 29.12.05, 10:48
        .....to co masz w sygnaturce??
        • vibe-b Re: vibe-b naprawdę podoba ci się ........ 29.12.05, 15:07
          koralik12 napisała:


          Re: vibe-b naprawdę podoba ci się ........
          > .....to co masz w sygnaturce??


          Niezmiernie.

          ps. ciekawskiemu nos urwali, slyszalas?
        • ankalena Re: vibe-b naprawdę podoba ci się ........ 08.01.06, 02:48
          ten 'wariant siłowy' pasuje do sygnaturki, nie uważasz? smile pozdr
          • vibe-b Re: vibe-b naprawdę podoba ci się ........ 08.01.06, 10:43
            ankalena napisała:

            > ten 'wariant siłowy' pasuje do sygnaturki, nie uważasz? smile pozdr


            Tak jest. Lubie przemoc, krew, tortury. Takie hobby mam. Jakies dalsze pytania?
            • ankalena Re: vibe-b naprawdę podoba ci się ........ 09.01.06, 13:28
              hej vibe-b, wyluzuj, to że ktoś zwraca uwagę na to, jak się sama anonsujesz, to
              zaraz nie oznacza ataku na Ciebie. widać, że każde pytanie działa na Ciebie jak
              płachta na byka. ku czemu tak wink? pozdr
              • vibe-b Re: vibe-b naprawdę podoba ci się ........ 09.01.06, 14:53
                ankalena napisała:

                > hej vibe-b, wyluzuj, to że ktoś zwraca uwagę na to, jak się sama anonsujesz,
                to
                >
                > zaraz nie oznacza ataku na Ciebie. widać, że każde pytanie działa na Ciebie
                jak
                >
                > płachta na byka. ku czemu tak wink? pozdr


                Nie schlebiaj sobie. Twoja wypowiedz az takiego wplywu na mnie nie miala. Jest
                to raczej schemat glupie pytanie- glupia odpowiedz, ot co.

                pozdr
                • ankalena Re: vibe-b naprawdę podoba ci się ........ 09.01.06, 22:55
                  czytałam Cię, jeżysz innym więc myślisz, że inni jeżą na Ciebie.Ot co.
                  Generalnie najeżona kobieta z Ciebie? nie mogłam sie powstrzymać od kolejnego
                  Głupiego Pytania.no,spadam stąd,pa.
                  • vibe-b Re: vibe-b naprawdę podoba ci się ........ 10.01.06, 09:52
                    ankalena napisała:

                    > czytałam Cię, jeżysz innym więc myślisz, że inni jeżą na Ciebie.Ot co.
                    > Generalnie najeżona kobieta z Ciebie? nie mogłam sie powstrzymać od kolejnego
                    > Głupiego Pytania.no,spadam stąd,pa.


                    No skoro poczulas sie szczesliwsza tym stwierdzeniem to na zdrowie, droga
                    ANALenko.
    • katklos Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 26.12.05, 21:33
      Moj dwulatek akurat lubi mycie zebów, niegdy nie bylo z tym problemów. W
      okresach niecheci pomagalo mycie przed lustrem - rozśmieszało go to i jakos
      udawało na sie umyćsmile
      • katka74 Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 27.12.05, 12:48
        Popieram wersje ze spiewem. Mnie też juz opadały ręce bo moja 21 mies. córa jak
        widziała szczoteczkę zaciskała zęby i dostawał furii. Próbowałam wszystkiego...
        aż tu nagle zatrudniłam tatę. Mama spiewa 'szczotko szczotko' a tata w tym
        czasie myje ząbki. Idzie nam coraz lepiej. Mała już sama otwiera buzię co kiedys
        było nie do pomyslenia. Co prawda cigle trwa to tyle co piosenka, więc nie za
        długo ale mam nadzieje że będzie coraz lepiej.
        Kasia
        • elmama Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 27.12.05, 21:07
          Zaczęło się wspólnym myciem zębów-pokazywałam córeczce jak ja myję i to ją
          zachęciło. Jak ma zły dzień to myję jej w czasie kąpieli.
          • doklina Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 28.12.05, 12:45
            Moja mala (21 miesiecy) jak ma zly dzień to też nie chce otwierać buzi do mycia
            ząbków. No i wtedy pomaga piosenka szczotko, szczotko..., a czasami jak ma
            lepszy dzień sama otwiera buziaka, albo zabiera mi szczotkę i sama sobie z
            przodu szczotkuje (oczywiście potem ja dokańczam).
            • oleniek Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 28.12.05, 13:50
              Marek miał fazy. Raz dawał zęby myć raz nie. nigdy jedak nie mogłam umyć zębów
              dłużej niż 30s.
              Tymczasem od jakiegoś pół roku( Marek ma 2,5) stosuję metodę "na bajkę". Jak
              nie chce myć zębów, zaczynam (ze szczotką w rękach, nie zmuszając do niczego)
              opowiadać co się właśnie dzieje na ząbkach. Zaczynam np" w pewnej buzi żyły
              sobie dwie bakterie , takie a takie (opisuję wygląd).... miały wielkie
              wiertarki (itp przedmioty....) robiły wielkie dziury ( i tu wydaję
              dxwięki smile)))) Potem cytuję jakby rozmowę bakterii " te Mieciu zrób no dziurę w
              tym pięknym ząbku " " Nie no Zdzisiu zróbmy dziurę w tym ząbku z przodu .....
              itd" (Mniej więcej na tym etapie synek otwiera szeroko paszczękę smile))) ja
              opowiadam dalej ... "Patrz Mieciu co to?" " To szczoteczka do zębów
              uciekamy ... itd. Tu zaczynam udawać , że łapię jakieś uciekające bakterie Tym
              sposobem myjemy ząbki jakieś 3-5 minut. Zdarza się, że i dłużej. Dodam, że nie
              zawsze muszę się uciekać do tego sposobu, bo dzięki niemu po prostu polubił
              mycie zębów.
              Ola
              • myelegans Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 28.12.05, 14:14
                smile))))))))))
                doskonala historia smile)))))))))

                BTW, dwuminutowe czyszczenie zebow wystarczy.

                Ja na sile nie myje, jak maly sie wyjatkowo uprze to przecieram wilgotnym
                gazikiem, zeby, dziasla i jezyk, ale na ogol da sie przekonac do szczoteczki,
                najpierw myje mu ja, albo tata, a pozniej myje sam. Tez probowalismy mycia
                razem, ale wtedy Maly zawsze chce nasze szczoteczki i awantura gotowa, ale to
                dopiero 15-miesieczniak, wiec niewiele da sie jeszcze racjonalnie wytlumaczyc
    • driadea Mycie zębów w 2-latka Autor: lilaa 29.12.05, 11:20
      Data: 29.12.05, 10:27

      Czesc
      mam problem z moim synkiem. Otoz, nie chce myc zebow, probowalam juz
      przeroznych past do zebow, szczoteczek itd.
      Jestem zalamana, bo widze ze ma osad na zabkach, gdyz nawet sila nie jestem w
      stanie mu dobrze wyszorowac tych zabkow.
      Prosze o jakies rady.


      • babka71 Czy dwulatek czy sześciolatek 29.12.05, 14:51
        każde mycie zębów, to nie przyjemność to ma być nawyk i tyle...
        : mycie zabków paciorek i spać i nic w tym trudnego.., proste
        tak samo jak mycie się matki, czy ojca przed snem.., kąpiel, a potem lulu
        nie rozumiem jak matki maja problem z myciem zębów u dzieci..
        nie ma to tamto zęby mają być umyte przed snem i KROPKA!!!!!!!!!!
        DLA DWULATKA PASTA TAKA , dla sześciolatka pasta taka
        Kwestia Lenistwa rodziców i tyle!!!!!!!!!!!
      • babka71 re 29.12.05, 14:55
        synka przekonaj, że mycie ząbków to podstawa
        to
        raz
        a dwa sama przy synku myj zęby i pokaż jak fajnie jest myć razem ząbki...
        jak się pasta pieni jak potem ładnie pachnie z paszczy i jaka frajda jak
        szczoteczka wszystkie bakterie wyczyści!!!
    • betif Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 30.12.05, 23:15
      Moja tez nie chciala otworzyc buzi. Przekonalam ja rutyna. Wprowadzilismy mycie
      zebow do codziennego repertuaru wieczornej toalety i choc na poczatku mylam
      tylko ja sobie, to ona z czasem sie przekonala i tez zaczela. Poza tym im
      dziecko starsze tym wiecej argumentow do niego trafia. U nas jestesmy obecnie
      na etapie wyganiania robaczkow z zebow.
      Nasze mycie moze nie jest idealne, bo cora nie daje mi dobrze poprawic po
      sobie, ale pocieszam sie, ze lepsze to niz nic, a wyrobienie nawyku jest bardzo
      wazne.

      Beata
    • haganna Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 31.12.05, 16:04
      Myję Małej ząbki zawsze po kąpieli.
      Mała ma 16 miesięcy. Nie pamietam kiedy zaczęłyśmy myć zęby, ale nigdy
      większych problemów nie było.
      Po pierwsze - naśladuje mamę. Widzi, jak myjemy zęby, i sama też tak chce.
      Po drugie - najlepiej szło, gdy wychodziły jej trzonowce. Masowanie dziąsełek
      podczas mycia ząbków bardzo jej pomagało. Nie mogłam jej zabrać szczoteczki po
      umyciu.
      Po trzecie - Mała ma książeczkę o myszce Elince, która codziennie myje ząbki.
      Rewelacja! Książeczka ma już wytarte strony i obgryziony róg wink.
    • vatum Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 31.12.05, 22:10
      Moja córeczka tez nie chciała myć zębów aż zobaczyła w jakiejś bajeczce jak dziecko myje zęby. Od tej pory nie mam żadnych problemów. Sama każe sobie umyć zęby. Jak widzi, że myję zęby to też chce, często samo jej się przypomni i daje mi szczoteczkę. Poluj na bajki, polecam minimini, tam w świecie Elma jest odcinek o myciu ząbków a oni często powtarzają odcinki.
      Pozdrawiam!
      • oleniek Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 02.01.06, 14:56
        Już się raz wypowiadałm, ale chciałabym coś dodać na temat wyrabiania nawyku.

        Zgadzam się że wyrobienie nawyku to podstawa, ale no cóż dzieci są różne i
        czasem dobry przykład rodziców nie wystarcza. Dzieci (2,5 i 1 rok) są
        przeważnie ze mną. Ja myję przy nich zęby trzy razy dziennie i raz dzieci zęby
        chcą myć raz nie .Właściwie powinnam powiedzieć, że starszy syn, bo młodszy na
        widok szczoteczki aż się ślini. A mycie dwulatkowi zębów na siłę "tylko dla
        wyrobienia nawyku" uważam za chybiony.
        Dlatego mycie zębów powinno być nie tylko przykrym obowiązkiem. Dzieci uczą się
        łatwiej przez zabawę, a okres buntu lepiej przejść z uśmiechem i "sposobem" niż
        dawaniem komend: "myj, bo tak ma być i koniec"

        Pozdrawiam
    • mamaigora1 Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 03.01.06, 08:52
      No my niestety przez pewnien czas musielismy myc na siłe, teraz jest juz duzo
      lepiej, choc dziąsełka obolałe bo cały czas zebiska wychodzą wink
    • ankalena Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 08.01.06, 02:55
      moje 9ciom. dziecko dostało ode mnie do pogryzania szczoteczkę z misiowym
      uchwytem, i to chyba swietnie masuje jej dziąsła z wybijającymi sie ząbkami, bo
      na widok tej szczoteczki wyciąga rączki, a jak wychodzę z nią do knajpki
      czy 'na ciuchy',to sobie siedzi w wózku i pogryza. Ludzie sie smieją, bo tu
      raptem ząbki ledwo widoczne, ale ja mam nadzieję,że przez to się oswoi już
      choćby z samym przedmiotem a potem załapie nawyk mycia.Zobaczymy.
      • myelegans Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 08.01.06, 05:03
        Moj maly tez az sie rwie do szczoteczki, do tego stopnia, ze po wieczornym
        umyciu zebow przed pojsciem spac nie daje sobie jej odebrac i z nia zasypia. Po
        jakims czasie wchodze i wylawiam szczoteczke, ostatnio dwie z lozeczka.

        Okres buntu przetrwalismy przecierajac zeby, dziasla i jezyk namoczona gaza lub
        myjka za rada stomatologa dzieciecego. Trwalo to jakis miesiac i sie zreformowal.
        • titicaka Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 08.01.06, 09:49
          Moj synek 21,5 msc. bardzo lubi sam myc sobie zabki ,ale musi miec dorosla
          szczoteczke , ja tez mu poprawiam szczoteczka na palec - mowie ,ze trzeba
          wygonic robaczki i mowie mu jakiego koloru widze robaczki , zolte zielone ,
          brazowa itd... Bardzo to lubi ,ma dni kiedy sie uprze to wtedy przejezdzam mu
          tylko palcem i woda po zabkach i tyle.
          Powodzenia
    • guderianka Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 09.01.06, 14:53
      ja córce pierwszą szczoteczke podsunełam gdy miała 8cy-bawiłysmy sie myjąc
      ząbki, gdy skonczyła 12mcy pierwsza pasta -tez mycie w formie zabawy ale
      codziennie rano i codziennie wieczorem. nigdy nie miałam problemów ze mała nie
      chce umyc ząbków. mysle ze sukces tkwi w sile przyzwyczajenia i w obserwowaniu
      dorosłych
    • sylwia6 Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 09.01.06, 22:13
      Nie myślałaś żeby kupić dwie szczoteczki. Jedną myjesz ty ząbki swojemu
      szkrabowi a potem mówisz żeby drugą umył sam. Może polubi i nie będzie
      problemu.Synkowi myję najpierw ja a potem oddaję mu szczoteczkęi sam próbuje.
      Powodzenia.
      • agatamorka Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 10.01.06, 00:35
        samodzielne mycie to super pomysł!
        najpierw ja myłam synkowi szczotką na palec, jak tylko wyrosły pierwsze zęby;
        potem Franek majac ok.1 rok mył sam; bez pasty,czasem tylko gryząc szczotkę,
        wszelki próby pacyfikacji i mycia na siłę, żeby porządnie wyszorować, kończyły
        się kilkudniową niechęcią;
        teraz (ma 20 mies)i od kilku miesięcy myję najpierw ja jemu, a on w tym samym
        czasie on myje mi,a później sam szoruje wyżerając do końca elmex ze szczotki;
        uwielbia myć zęby, mógłby to robić co chwilę,ale chyba tylko dlatego że
        pozwoliłam mu je myc samemu
        powodzenia i cierpliwości życzę
    • mamamalgosi Re: Mycie zębów - uch, jak wprowadzić w życie? 10.01.06, 10:58
      Moja mała lubi mycie ząbków. Daję jej szczoteczkę do zabawy gdy ja myję zęby i
      ona mnie naśladuje. Ale zupełnym hitem jest mycie szczoteczką elektryczną!!!
      Małgosia uwielbia takie mycie i myśle, że może to ją trochę przygotować do
      ewentualnej wizyty u stomatologa np. na czyszczenie ząbków.
Pełna wersja