czerwone krostki na pupie - odparzenie? co robić?

30.12.05, 14:05
od wczoraj moja dwumiesięczna Iga ma chropowate czerwone plamy na pupie -
przypomina poparzenie pokrzywą - czy to odparzenie??? wina pieluch? tydzien
temu zaczelam uzywac innego rodzaju pieluch, czy to mozliwe ze od tego te
krosty? smaruje sudokremem i nic, a nawet mam wrazenie ze gorzej od wczoraj.
co robić?
    • lilaa Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 30.12.05, 14:19
      Mojemu dziecku bardzo szybko pomaga Tormentiol, tylko zapytaj czy takie
      malenstwo mozna tym smarowac.
      No i pamietaj ze ten krem brudzi i nie da sie sprac.
      • domin19761 Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 30.12.05, 21:45
        tormentiol nie nadaje się dla takiego maleństwa. Spróbuj zmienić pieluchy, może
        uczulają - polecam dada z biedronki. |Duzo dziewczyn się skarżyło ostatnio na
        pampersy, że właśnie uczulają. Zmień też może krem do pupy - penaten jest
        gęstszy niż sudocrem.
    • mamanatalki3 Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 30.12.05, 22:16
      to chyba jednak wina pieluch. Jest taka masc Triderm, ktora doskonale goi takie
      zmiany, ale nie wiem, czy mozna ja stosowac u takiego maluszka?
    • figrut Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 30.12.05, 22:25
      Moj synek mial taka wysypke jak mial okolo roczku. Pupe mial jak po pokrzywach i
      do tego jeszcze to drapal, wiec w ostatecznosci wygladalo to jak by mial
      rozdrapane bable po komarach [co bylo niemozliwe bo pupa byla w pieluszce, a
      poza tym musialo by go obsiasc stado komarow. Przemywalam mu rozpuszczonym
      nadmanganianem potasu i wmasowywalam make ziemniaczana. Przeszlo mu dopiero po
      mniej wiecej miesiacu. Zmienilam cztery rodzaje pieluszek, smarowalam sudokremem
      [ktory przy wczesniejszych dolegliwosciach bardzo sobie chwalilam]- nie
      skutkowalo. A tak na
      marginesie, dada z biedronki sa swietne.
      • karola810 Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 30.12.05, 22:56
        u mnie na wszystko rewelacyjnie działał sudokrem. W 100% polecam. Uważam, że to
        cudowny wynalazek i wiele mu zawdzięczam.
        pozdrawiam
        Karolina
    • buzinka1 Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 31.12.05, 01:03
      U mojej córci też sudocrem się sprawdzał jak również tormentiol. Ale
      rewelacyjne efekty przyniosła maść, którą stosuje się na oddziałach
      noworodkowych. Jest ona robiona w aptece, duży pojemnik kosztuje tylko 5 zł.
      Niestety nie znam jej nazwy ale pediatra przepisała mi ją na receptę, trzeba
      tylko znać jej skład.
      Moja córka ma wyjątkowo wrażliwą skórę i pobyt kupy w pieluszce dłuższy niż 10
      min kończy się okropnym odparzeniem (próbujemy już nocnikowania ale nie za
      bardzo wychodzi).
      Posmarowana pupcia po wieczornej kąpieli rano wygląda już o niebo lepiej i
      przede wszystkim już tak nie boli.
    • magda505 Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 31.12.05, 14:43
      tak jest jak sie zmienia pieluszki niezależnie od jakiej firmy bo skóra jest
      tak delikatna że zawsze coś wyjdzie.ja jak zmieniałam małej pieluszki też
      miałam z tym problem ale stosowałam własnie Triderm albo taką maść robioną na
      receptę niewiele kosztuje bo 5zł jest to z wit.A.coś jak wazelina na długo
      starcza.A do sudocremu skóra sie przyzwyczaja bo też mi nic nie schodziły
      krosty jak próbowałam na poczatku,a stosowałm od urodzenia.
    • mamusia-maciusia Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 01.01.06, 11:18
      Mieliśmy taki sam problem jak Maciuś był mały, miał niecały m-c, był weekend
      więc wezwaliśmy pediatrę prywatnie. Poradził jak tu już ktoś wspomniał maść
      załatwić maść z oddziału noworodkowego nazywa się po prostu maść pośladkowa,
      jak nie masz takiej możliwości to polecam maść pośladkową ziajka, kosztuje 5-6
      zł i można ją kupić też w aptece. My taką to wygoiliśmy a też używaliśmy
      sudokremu. Tormentiol nie nadaje się dla takich maluchów.Serdecznie pozdrawiam.
    • bogada Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 21.01.06, 23:19
      może to grzybica? czy dziecko brało ostatnio jakieś antybiotyki albo było chore?
    • annasweet Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 22.01.06, 17:18
      W podobnym przypadku mojej coreczce pomogl sudokrem,sprobuj smarowac cienka
      warstwa,krem duzo lepiej sie wchlania,delikatnie go wklepuj i wentyluj skore
      bez pieluszki pare minut po kazdym przewijaniu.najlepiej odstawic chusteczki i
      przemywac skore wacikami z przegotowana woda.pozdr
      • nomos Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 23.01.06, 23:37
        Zgadzam się z poprzedniczką. Wietrzyć pupę po każdym przewijaniu (można
        delikatnie owiewać letnim powietrzem z suszarki, jeśli maluch nie zareaguje na
        to histerycznie), zrezygnować z chusteczek na rzecz zwykłej wody, wrócić do
        poprzednich pieluszek. Na moją córkę lepiej od sudokremu działa lienoparol
        krem. A tak skwapliwemu korzystaniu z tridermu u niektórych mam się dziewię-
        wszak to maść sterydowa surprised
        • izzunia1 Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 26.01.06, 01:57
          Ta masc posladkowa to po prostu euceryna, lanolina ( obydwie to tzw.podloza
          masciowe - b.tluste) czasami z dodatkiem kwasu bornego albo czystej wody.
          Czasami przy takich opornych odparzeniach wdaje sie infekcja drozdzakowa ( ma
          cieplo, wilgotno - idealne warunki dla grzybka) - wtedy super pomaga krem
          Clotrimazol. A na Triderm tez radzilabym uwazac - nie dosc ze steryd to jeszcze
          z antybiotykiem.
    • mama_jaka Re: czerwone krostki na pupie - odparzenie? co ro 26.01.06, 09:32
      nas uratowal PUDRODERM w zawiesinie
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja