Co sądzicie o becikowym?

05.01.06, 20:36
Moim zdaniem becikowe powinno być dla wszystkich bądź wydłużone urlopy
macierzyńskie.A wiecie jak to sie skończy?Będą rodziły sie dzieci w rodzinach
patologicznych dla 2tys.lub 1tys.poto aby dostać becikowe na przysłowiową
wóde a późiej trafią do domów dziecka czyż to nie wygodne dla menelstwa?A o
tych co myślą rozwojowo sie nie mówi ani nie popiera im sie nic nie należy!!!
    • iwpal Re: Co sądzicie o becikowym? 06.01.06, 08:27
      Bedzie na becikowe, a nie bedzie na opieke zdrowotną i oświate; bedzie dużo
      maluchów, nie leczonych i półanalfabetów. Ida na ilośc nie na jakość, masz
      całkowitą rację w kwestii tego kto najwiecej dostanie i na co pójdą te
      pieniadze.
    • matkatrojgadzieci Re: Co sądzicie o becikowym? 06.01.06, 08:54
      Uważam, że to będzie flaszkowe a nie becikowe. Czy wiecie ile flaszek z okazji
      urodzenia dziecka można zakupić {i opróżnić}za otrzymaną sumę??????????????
    • pyza81 Re: Co sądzicie o becikowym? 06.01.06, 09:20
      Uważam podobnie jak Wy. Becikowe to zły pomysł, i dzieci będą rię rodziły
      w "innych" rodzinach właśnie dla 1000 zł a później nikt o nie nie będzie dbał.
      Pomoc rodzinom którym naprawde jest ciężko powinna być ciągła a nie jednorazowa.

      Zobaczymy co z tego będzie.
    • bogusia1231 Re: Co sądzicie o becikowym? 06.01.06, 10:07
      Ja jestem za dla wszystkich ponieważ:
      1. Wszystkie dokładnie wiemy ile kosztują nas nasze "skarby";
      2. Na pieniądze które bym dostała (jestem w ciązy) mam jeden konkretny cel -
      przeznaczyć na życie w okresie kiedy pójdę na wychowawczy (przy pierwszym
      dziecku o wychowawczym mogłam tylko pomarzyć - kredyty), przy drugim, jak
      przyoszczędzimy to może na dwa miesiące się uda...;
      3. Tak bardzo - jak moje poprzedniczki bym nie uogólniała - z postów wynika że
      żyjemy w patologicznym społeczeństwiesad, a ja chcę żyć w normalnym;
      4. A na co przeznaczyć te pieniądze to przykładów można mnożyć, mnie bardzo
      rusza to, że skoro chodzę prywatnie do lekarza - ginekologa (w sumie mój wybór,
      ale z NFZ chodziłam w poprzedniej ciązy przez pierwsze 20 tygodni i mało
      brakowało, a skończyłobty się nieciekawie), to za wszystkie badania muszę
      płacić z własnej kieszeni, a wiadomo że nie są one niczyim widzimiesiem i tak
      co miesiąc morfologia i mocz 18 zł, w poprzednim miesiącu robiłam kompleksowe
      badania 80 zł, USG (echo serca) raz 135, drugie po pierwsze wyszło nie tak 90,
      do tego dochodzą leki np jedyne przyswajalne przeze żelazo 60 zł/miesiąc, do
      tego dochodzą wizyty u lekarza ale to już mój wybór.
      Pozdrawiam i powtarzam, że bardzo chciałabym dostać ten 1000 zł, który napewno
      nie poszedłby na alkohol.
    • wana Re: Co sądzicie o becikowym? 06.01.06, 10:21
      Głupota. Już lepsze byłyby talony na ubranka/pieluchy/itp. bez możliwości
      zamiany na gotówkę. A najlepsze zapewnienie możliwości pracy dla kobiet z
      dziećmi. Taka pani mając pracę nie będzie się łaszczyła na
      jednorazowe "becikowe".
      Ot propaganda i tyle.
      Pozdrawiam
      wana
    • antonina_74 Re: Co sądzicie o becikowym? 06.01.06, 11:12
      Nie powinno być dla wszystkich. Tylko dla najbiedniejszych w formie raczej jak
      już ktoś napisał, talonu na pieluchy, mleko itp. Jak food stamps w USA, i
      niewymienialne na gotówkę.
      Kwota jest dużo za mała żeby zmotywować zamożniejszych do rodzenia. Ci co myślą
      rozwojowo wiedzą doskonale że to kropelka w morzu wydatków i nie planują ciąży
      w oparciu o parę groszy od państwa.
      • renataas Re: Co sądzicie o becikowym? 06.01.06, 17:42
        Uważam, że becikowe to bzdura. Jestem przeciwna rozdawaniu pieniędzy, które i
        tak nie za dużo wniosą w życie rodziny. Tak jak pisała poprzedniczka, to za
        mało żeby zmotywować rodziny do posiadania dzieci, więc po co w ogóle. Znów
        państwo chce dać ludziom rybę zamiast wędki. Potrzebna jest praca, edukacja,
        żłobki i długie (do wyboru) urlopy macierzyńskie. Ulgi dla pracodawców
        zatrudniających młode matki, ulgi zusowe tak żeby ci chcieli zatrudniać młode
        kobiety. Tysiak na dzień dobry nic nie da jeśli nie będzie pieniędzy na dalsze
        życie, no chyba, że nasi panowie politycy wychodzą z założenia, że jakoś tam
        będzie, co niestety zdaje się potwierdzać ;-(
        Pozdr
    • malgosia.pyrzyk Re: Co sądzicie o becikowym? 07.01.06, 15:24
      Moim zdaniem to becikowe to bzdura, jak już tak to dla najbardziej potrzebujących, a po drugie im wyższe tym coraz więcej będzie dzici sie rodzić w tych patologicznych rodzinach. Urodzą, wezmą kasę i dzieci pójdą do domu dziecka, i tak następne i następne...Wiem że trudno to wszystko sprawdzać, ale taka niestety jest prawda.Chyba że rządzący chcą miec państwo głupie biedne, takie którym łatwo sie rządzi.
      • 222j444 Re: Co sądzicie o becikowym? 07.01.06, 15:38
        Dla mnie motywacją do zwiększania "przyrostu naturalnego" byłby dłuższy
        macierzyński, płatny wychowawczy czy np. finansowanie przez państwo niani
        (również gwarancja powrotu do pracy). Zgadzam się, że becikowe zmotywuje rodziny
        patologiczne, bo niestety nawet rodzice ubodzy ale "trzeźwo myślący" nie
        zaplanują dziecka w oparciu o tysiąc złotych, przecież to krolpa w morzu
        wydatków. A tak swoją drogą co z tymi naszymi politykami, czy naprawdę nie ma w
        tym gronie nikogo z "głową na karku"?
    • donerkasia Re: Co sądzicie o becikowym? 07.01.06, 20:42
      oddałabym każde becikowe za długi urlop macierzyński.
      jestem przeciwna jakiemukolwiek becikowemu.
    • triss_merigold6 Re: Co sądzicie o becikowym? 07.01.06, 21:24
      Jestem przeciw. Ewentualnie talony dla najbiedniejszych niewymienialne na
      pieniądze. Talony na pieluchy, butelkę, łóżeczko.
      • magan5 Re: Co sądzicie o becikowym? 07.01.06, 21:54
        Witajcie! Pochodzę z miasta gdzie burmistrz jako pierwszy wypłacał becikowe w
        2004 roku..dostali wszyscy i ci "lepsi" ( nieznosze tego słowa.) i jak to
        nazywacie "patologia"..małe miasto więc widac co sie póżniej działo..no jakos
        nie zauwazyłam aby to becikowe zacheciło kogokolwiek do rozmnażania..wiec nie
        zgodze sie ze ci "niby-patologiczni" przepili kasę..kupili dobre wózki,
        opłacili zaległosci, pokupowali ciuszki..wiem bo pytałam, obserwuje na
        codzień...wiec moze bez paniki i zbędnego czarnowidztwa..dla nas wówczas to 500
        zł to był jednorazowy zastrzyk finansowy, zdecydowanie nam życia na luksusowe
        nie polepszył, tyle ze wykupiliśmy wtedy wszystkie dodatkowe
        szczepienia..zgadzam się ze tak serio to budowanie tortu od swieczek ale z
        drugiej strony..zastanówcie sie..nie przydałoby wam się ciut wiecej forsy na
        poczatek? chociaż gdybym miała wybierać wolałabym dłuzszy urlop
        macierzyński...ale nie ja decydowałam , dostałam co było...dobrze ze cokolwiek
        było...w moim miescie był projekt bezplatnych przedszkoli, równie
        kontrowersyjny ..ale upadł..czeakm na dalsze pomysły naszych rządzacych...moze
        będa bardziej "realne"..pozdrawiam w imieniu swoim - tych "pseudolepszych" i
        patologii dziwnie nierozmnożonej..
Pełna wersja