placebo77
29.01.06, 11:35
Kochane mamusie, moze ktoras z Was miala podobny problem i znalazla jakies
skuteczne rozwiazanie. Od jakiegos czasu Zuza ciagle tylko mama i mama. Nawet
w nocy budzi sie co godzina czasami dwie i tez krzyczy mama,mimo ze wstaje i
przylatuje do jej lozka. Tatus jest tolerowany tylko wtedy, kiedy ona sama
tak uwaza, albo kiedy mamy nie ma. Inaczej jest dzika histeria, wyginanie sie
w palak, bicie taty i wrzaski. Najdziwniejsze jest to, ze kiedy mnie nie ma w
domu, albo gdy Zuza jest u babc to problemu nie ma i mama pojawia sie czasem
w zabawie. Ja padam juz na "pysk" zwlaszcza ze wlasnie stuka mi 35tc. Blady
strach mnie ogarnia jak pomysle, co bedzie jak przyniose do domu malucha,
ktory bedzie rownie wymagajacy....
Pozdrawiam
Placeob77