kasiadove
30.01.06, 18:46
Napisałam w mailu koleżance że za 2 mies. wracam do pracy i rozważam posłanie
małej do żłobka. A ona odpisała że jestem nieodpowiedzialna i czy mi nie
szkoda dziecka! Sama dzieci nie ma. Wiadomo, trochę się tego boję - głównie
że będzie chrować, no ale przecież wszystko jest dla ludzi. A zostawienie
córki z całkiem obcą osobą - opiekunką - to dla mnie spore ryzyko. W sumie
się wkurzyłam, ale trochę chce mi się śmiać.
Acha, jakiś miesiąc temu spotkałam koleżankę ze szkoły - nie widziałyśmy się
chyba 8 lat - i mnie ochrzaniła że nie karmie piersią.
Ale mam znajome!

)))